„…Zyskał sympatię kilku, większość wciąż jednak traktowała go w najlepszym wypadku jak trędowatego, w najgorszym jak uosobienie Sodomy i Gomory…” Jakie są różnice pomiędzy prawem ludzkim, a boskim? W jakim momencie naszego życia denerwuje Nas religia? Wszelkie podobieństwa do prawdziwych postaci i zdarzeń są przypadkowe. Zarzut, to coś poważnego. Liczy się jednak konkret, bo to, co widzimy jest niepodważalne. Tym razem moc kryminału jest wielka. Mamy poszlaki, oskarżonego i winę. Co dostrzeże bystry czytelnik? Jakie zasady obowiązują przykładnego katolika? Remigiusz Mróz to pisarz, który potrafi zaintrygować każdego odbiorcę. Pasja do czytania książek autora, pojawiła się u mnie po Targach Książki w Krakowie. Historia tym razem jest niezwykle intrygująca. W swoich powieściach Mróz łączy wątki fabularne z komentarzem społeczno - politycznym. Joanna Chyłka spotyka się z księdzem, który przed laty udzielił jej i jej siostrze nieocenionej pomocy, kiedy najbardziej tego potrzebowa...
„…Nie wiedziałam, co zastanę w tym jego mieszkaniu, które od teraz miało być także moim domem…” Książka Wydawnictwa Zysk i S - ka okazała się dla mnie piękną niespodzianką. Przeczytałam ją w dwa wieczory. Pozaznaczane cytaty oddają prawdę o życiu, samotności i bólu, który towarzyszy Nam nieustanne. Powieść czyta się, jak dobrą sagę. Zosia Trzecińska pochodzi z polsko - niemieckiej (wielodzietnej) rodziny robotniczej. Akcja toczy się u schyłku XIX wieku w Łodzi. Przenosimy się np. na łódzkie Bałuty. Rodzina żyje godnie i skromnie. Chłopcy z rodziny chodzą do szkoły. Dziewczynki nie, czyli Zosi zostają tajne komplety. Zosia marzy o klasztorze. Ojciec zaś wybiera za nią i w przyszłości wybierze jej męża. Zosia znosi kolejne przeciwności. W tle toczy się wojna i niepewność jutra. Zosia urodziła się w 1895 roku. Jej rodzice to Stanisław i Paula - pochodzili z zupełnie innych światów. Matka była słabego zdrowia. Rodzice się pobrali w kościele katolickim, mimo sprzeciwu ich rodziców...