Przejdź do głównej zawartości

Posty

RYSA

  „...Monika natrafiła na fotografię i podziękowała Bogu, w którego nie wierzyła...”. Dzisiaj kryminalna nutka. Coś nieprzewidywalnego i bardzo zaskakującego. Jaki głos miał w sobie stanowczość i spokój? Rozpoczynamy serię kryminalną z komisarzem Moniką Brzozowską. Piętnaście ciosów nożem, tyle otrzymał bezdomny alkoholik na warszawskiej Pradze. Śledztwo prowadzi komisarz Monika Brzozowska, która wróciła z „dalekiej podróży”. Autorem książki jest Igor Brejdygant. Pisarz, scenarzysta i reżyser. Na swoim koncie ma także scenariusze do dwunastu seriali telewizyjnych. To pierwsza moja przygoda z twórczością tego pisarza. Mam nadzieję, że to początek fajnej, literackiej drogi. Gdzie główną bohaterkę zaprowadzą tropy? Czy na tym zabójstwie się skończy? Remigiusz żył w opuszczonym budynku, bez wody, prądu, gazu. Warunki nie spełniały żadnych norm. Mimo ciągłego wyziębienia, brudu i głodu on tutaj trwał. Po przebudzeniu raczył się alkoholem. Wódka wydała mu się dziwnie zmieniona. W...
Najnowsze posty

Święte Napięcie

  „…modlitwa kontemplacyjna to zanurzenie w ciszy oceanu: jest głęboka, cicha, osobista. Obie są ruchem tego samego Ducha: jednej Miłości, która objawia się raz w ogniu, raz w łagodnym powiewie…” Zapytam dość przekornie - Czy każdy z Nas jest święty? Podobno, to co dobre, momentami rodzi się w bólu i głębokiej nadziei. Momenty zwrotne kształtują człowieka. Co jest pomijane? Bóg objawia się w momentach wielkich i poruszających. Co Bóg Nam daje poprzez codzienność? Te trudne momenty kształtują charakter, sprawiają, że stajemy się silniejsi. Dokąd zmierzamy? Bez marzeń nie rozwiniemy talentów. Modlitwa ma być intensywna, poruszająca, szczera. Czytamy o różnych postaciach. Przyglądamy się życiu św. Jana od Krzyża, Św. Teresy z Ávili, Ignacemu Loyoli, św. Franciszkowi z Asyżu. Milcząca modlitwa, a gorąca wiara. Gdzie tu prawdziwy obraz chrześcijanina? Czytając książkę otrzymujemy „lekki powiew obecności Boga”. Odpowiednie poszukiwania, to ta właściwa droga. W moim ulubionym filmie...

Rodzice po rozstaniu

  „…Rodzicielstwo jest wymagające nawet w najbardziej sprzyjających okolicznościach…” Więzi i miłość. Rozwód i rozstanie - to coś, co czasem staje się koniecznością, a związek, który miał okazać się świetlaną przyszłością rozpada się, jak domek z kart. Siła sakramentu małżeństwa zawartego w Kościele, przed Bogiem jest nierozerwalna. Rzeczywistość bywa okrutna, nie tylko na jawie codzienności, ale i twardej ekonomii. Książka, którą trzymam w ręku oparta jest na Teorii Przywiązania. Autorką książki jest Aurisha Smolarski - licencjonowana terapeutka małżeńska i rodzinna, certyfikowana trenerka współrodzicielstwa oraz mediatorka z wieloletnią praktyką kliniczną w Los Angeles. Specjalizuje się w pracy z rodzicami po rozstaniu, parami i osobami indywidualnymi. Kiedy matka udaje bezbronną, to bardzo źle. Jeśli córka czuje się niechciana, to dramat. Nie ma przepisu na rodzicielstwo. Na czym polega rozplątywanie emocjonalnych przewodów? Zgodne działania, komunikacja, alimenty przesyłane...

Tylko nie mów nikomu

  „…Wielkie umysły dyskutują o ideałach, przeciętne – o wydarzeniach, zaś małe – o ludziach…” „Tylko nie mów nikomu. Dlaczego lubimy plotkować" to temat - cudo 😊 Kiedy coś usłyszymy, coś powtórzymy i tworzy się plotka. Czy to forma rozrywki? Może wyrządzić wiele zła. Plotka panuje wszędzie – w Internecie, życiu codziennym, w czasie spotkania. Plotka to wręcz sposób, w jaki budujemy relacje i rozumiemy świat. Plotka, to zdradzenie cudzych sekretów, czasami swoich. Wszystkich nas pociągają anonimowe plotki z anonimowych źródeł. Co jeśli plotkę wypowiada osoba godna zaufania? Mój ojciec mawiał, że o człowieku na pewno mówi się trzy razy „jak się rodzi, żeni lub wychodzi za mąż i jak umiera”. Wszystkie inne słowa są nieważne. Seks, pieniądze, praca, polityka – te tematy są idealne na plotki. Mówimy potocznie, że „…każda plotka zawiera w sobie ziarenko prawdy”. Podoba mi się stwierdzenie, że plotka to „kameleon wśród słów”. U kobiet mogą być ploteczki przy kawie. U mężczyzn o ...

Bóg sam nie wystarczy

  „…zanurzali się w łasce i w miłosierdziu, błagali i złorzeczyli, siłowali się z Bogiem i z samym sobą – i jakoś to nie działało. Nie przestali być ludźmi…” Depresja, samotność, a może brak normalności? Co jeśli pojawia się niewdzięczność? Książkę czyta się, jak dobry reportaż. Zawarta jest w niej prawda i dziennikarska dokładność. Faktem jest, że ksiądz znajduje się obok, jak i najbliżej cierpienia np. przy pogrzebach, namaszczeniu chorych i innych sakramentach. To także wymagająca spowiedź. Człowiek, który klęka przy konfesjonale liczy nie tylko na rozgrzeszenie, ale i wsparcie. Kiedy „Bóg sam nie wystarczy" ? Słowo wstępne kieruje do czytelnika bp Artur Ważny. Moim zdaniem jeden z najlepszym – radiowym głosem. Momentami jest konkretnie i bez lukru. Nie mówimy pięknie, a myślimy prawdziwie. Posłuszeństwo, zależności, kobiety i czasami depresja. Brak pomocy w chorobie. Niewygodne pytania i pieniądze. Perfekcjonizm a wyniszczenie. Jakie jest świadectwo każdego księdza? Modlitwa...

Zapłata dla flecisty

  „…Życie uratowane w zamian za życie utracone. Tak właśnie to widział…” W popularnej piosence była „prześliczna wiolonczelistka”, a czym jest naprawdę „Zapłata dla flecisty” ? Książka intryguje. Alligator Point w Luizjanie liczy zaledwie 141 mieszkańców. Z daleka od cywilizacji. Od pokoleń krąży tu legenda o Fleciście — morderczej istocie porywającej dzieci. Gdy w miasteczku dochodzi do serii brutalnych zbrodni, dawne opowieści przestają być jedynie lokalnym kolorytem przyciągającym turystów... Czy nasza legenda jest wciąż żywa? W którym momencie jest niebezpiecznie? Mieszkańcy będą musieli zmierzyć się nie tylko z potworem czającym się pośród bagien. Prawda może boleć... Czy czai się za tym potwór z bagien, czy też przeszłość przodków? Sprawie uważniej przygląda się Renée Pontiac. W Point – co roku 8 stycznia – było wesołe miasteczko, imprezy, na znak zajścia 8.01.1815 r. – gdy wtargnęli brytyjscy żołnierze. Następnie uroczystość była na św. Jana – w czerwcu. W Alligator Po...

Wszystko, co po nas zostało

  „…Spojrzał na zegar, wskazówki przesuwały się powoli, obojętnie. I wtedy zrozumiał, że wszystko zaczyna się sypać. Nie jutro. Nie za tydzień. Właśnie teraz…” Miłość jest ślepa wówczas, gdy boimy się zobaczyć prawdę. Zapytacie dość przekornie nawiązując do tytułu – Co po Nas zostaje? To wspomnienia bliskich – emocje, pamięć rodziny i przyjaciół, dzieła, które stworzyliśmy, wartości i nawyki przekazywane innym. Zdjęcia, które pomagają odtworzyć (te dobre) wspomnienia. Pamiętajmy, o tym symbolicznym przejściu – ku wieczności. Autorką powieści jest Gabriela Gargaś. Kobieta, która naprawdę zamienia emocje w książki. Mówi z talentem o rzeczach trudnych. Pisarka wierzy w jedną, fajną rzecz: „…że nawet po największym upadku można jeszcze śmiać się do łez…”. Kalina i Wiktor zbudowali dom, który miał dawać poczucie bezpieczeństwa. Doczekali się też dziecka. Z czasem on zaczął znikać, znalazł oparcie w ramionach innej kobiety. Kalina próbuje się pozbierać, żyć na nowo. Tu pojawia się ...

Pociąg o północy

  „… - Tęsknię za tobą – powiedział Duch. I słowa te pozostały tam, tak jak zawsze, niemo zawieszone w powietrzu…” Gdy się chce wybrać urywek z życia, który nam się podobał, co należy zatrzymać? Dla Wilbura był to czas spędzony z Maggie. Ją kochał, z nią był w czasie miesiąca miodowego w Wenecji. Wiele lat później Wilbur jest na skraju śmierci. Może pociąg zabierze go w podróż, by przeżyć to jeszcze raz? Czasami tak wiele zależy od naszych wyborów w przeszłości. Autor książki - Matt Haig urodził się w Sheffield w 1975 roku. Pisze książki dla dzieci i dorosłych. Często miesza elementy świata codziennego z elementami świata fantastycznego, nadając im przy tym ekscentryczności i mrocznego charakteru. Jego najlepsze powieści zostały przetłumaczone na dwadzieścia osiem języków. Byli szczęśliwi, płynęli niewielką łodzią i wyznawali sobie miłość (Maggie i Wilbur) (1974 r. – sierpień) Przysięgali sobie, że będą niezmienni jak Wenecja, dawniej i teraz. Mieszkali w hotelu Proserpina....

Moc Dyskomfortu

  „…Wystarczy zrobić kolejny krok, nawet z niepewnym sercem…” Jak często staramy czuć się dobrze? Komfort to coś pięknego. Kojarzy się z wygodą i spokojem. Momentami jest lekko, modnie i wygodnie - kolorowo. Czy zawsze? Do wygody łatwo się przyzwyczaić. To satysfakcja i wewnętrzna równowaga. Co robimy, kiedy naprawdę pojawiają się trudności? Komfort czasami jest pułapką słabości i bardzo boli. Wszak słowa „ora et labora” – módl się i pracuj nie muszą sprawiać bólu. To praca przecież kształtuje nas i sprawia, że życie jest wartościowe, bo doceniamy trud zarobionych pieniędzy. Mamy nauczyć się budować wytrwałość, lepiej znosić porażki i krytykę, działać mimo braku motywacji oraz podejmować wysiłek, który ma sens. Na czym polega dyskomfort związany z wiarą w Kościele? Kiedy odczuwamy napięcie? Może kiedy słyszymy liche kazanie, podczas spowiedzi, modlitwy w ciszy lub gdy łza, sama ukradkiem spływa po policzku… Autorem książki jest - ks. dr hab. KRZYSZTOF MARCYŃSKI SAC- ksiądz, med...

Powrót do prostoty

  „…Proste życie nie pozostawia żadnego śladu; proste działanie raczej nie wzbudza zainteresowania…” Spokój kojarzy się z uporządkowaniem myśli. To także powrót do korzeni. Czy prosty to naiwny, łatwowierny, bez silnego charakteru? Warto zatrzymać się na chwilę i zapytać samego siebie, co możesz zrobić, żeby zwolnić i złapać oddech mimo obowiązków? Czy to się może udać? Autorem książki jest Maximilien Le Fébure du Bus, kanonik w opactwie w Lagrasse (Aude). Uczy życia monastycznego, towarzyszy małżeństwom i młodym ludziom w rozwoju duchowym i chrześcijańskim. Dobry przewodnik to opanowanie. Góry np. hartują siłę woli i charakter. Przed Wami książka pt. „Powrót do prostoty”. To nie tylko inne podejście do Kościoła, ale i do człowieka. Tu czytamy, że „...Zbliżając się do przepaści, początkujący przewodnik poczuł zawrót głowy...”. Skupiamy się na sferze duchowej,  uczciwości i ciężkiej pracy. Dotykamy nauki św. Tomasza z Akwinu, postaci biblijnej Marty, spokoju w głowie i s...

Zaufaj mi

  „…Światło, które szuka jej oczu, jest silne, może dlatego przymknęła lekko powieki…” Jak to bywa z zaufaniem? Stąpamy po cienkim gruncie. Możemy się bardzo przeliczyć... Przykre...Przed Wami świetna książka pt. „Zaufaj mi". Przed Wami powieść z Ewertem Grensem. Błyskotliwym detektywem o niezwykłej intuicji, którego przeszłość skrywa niejedną tajemnicę… Kobiety, elegancja i niebezpieczeństwo. Świat bywa brudny i fascynujący. Kobiety czarują, pieniądze pociągają. Nowość w mojej prywatnej biblioteczce. Publikacja, którą trzymam w ręku jest znakomitym przykładem kryminału z nutą strachu i walki o własną godność. Jak często nasze zaufanie zostaje zawiedzione? Najbardziej przykre jest to, że później nie potrafimy już ufać w takim samym stopniu. Autorem książki jest Anders Roslund – szwedzki pisarz i dziennikarz specjalizujący się w tematyce społecznej i kryminalnej. Przez wiele lat pracował w telewizji SVT. Inspektor Ewert Grens - przechodzi na emeryturę. Po raz pierwszy od 30 l...

NIEDOM

  „… - Czasami kłamstwo może uratować czyjeś życie. - Po czym dodał: - Nie zapomnij o tym, dziecko… ” Przed Wami książka z przesłaniem pt. „NIEDOM". To powieść o tym, czym jest dom, który trzeba stworzyć i który się traci, o więzi matki i dziecka, o fiasku, o nadziei budowanej uparcie na gruzach. Powojenny chaos i groźna mieszanka ludzkich postaw, lęków i krzywd doprowadzają do tragedii. Wszak dom jest tam, gdzie się kogoś kocha. To prawda. Trzeba to docenić. Po wojnie Helena i Henryk wyruszają z Małopolski na ziemie odzyskane. Zabrali swój skromny dobytek. Osiedlają się w Strupicach blisko Jeleniej Góry. Tu napotykają na groźną mieszankę ludzkich postaw, lęków i krzywd, trudnych do zniesienia. Gdzie tak naprawdę znajduje się prawdziwy dom? Ten, w którym czujemy się zawsze kochani i bezpieczni… Autorką książki jest Magdalena Katarzyna Bajor - absolwentka Politechniki Wrocławskiej. Ma wykształcenie techniczne, ale od lat żyje literaturą, sztuką i historią, w tym historią Dol...