Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2026

Sprawność emocjonalna

  „..Dla uczuciowców, którzy uczą się myśleć inaczej, i dla myślicieli, którzy uczą się głębiej czuć..." Wszyscy mamy problemy. Co zamiatamy pod dywan? Twardo stąpamy po ziemi. Bagatelizujemy   wspomniane problemy i tłumimy emocje, to czasem ślepy zaułek. Sama inteligencja nie wystarczy, by odnieść prawdziwy sukces. Dzisiaj książka z przesłaniem. To nowość wydawnicza Wydawnictwo Sensus – „Sprawność emocjonalna. Jak wzmocnić 7 filarów zdrowia psychicznego". Najbardziej w książce podoba mi się rozdział, który skupia się na odpowiedniej komunikacji, jej procesach, celach, zagadnieniach, sposobie mówienia i kształtowaniu wypowiedzi. Ton głosu, który jest niezwykle istotny, podkreśla styl i sposób wypowiedzi. Dziennikarz i filolog zawsze to doceni. Wielu z nas trenuje, aby osiągnąć wysoką sprawność fizyczną. Jednocześnie zaniedbujemy kondycję emocjonalną, choć codziennie musimy stawiać czoła wyzwaniom. Czy kondycję emocjonalną można wytrenować? Oto jest pytanie... Umieję...

Ks. Boguś wyjaśnia

  „…Jesteśmy istotami duchowymi i fizycznymi zrazem – potrzebujemy znaków…” Religia to temat delikatny, osobisty i intymny. W książce poruszone są sprawy niełatwe. Boga wszak nie da się przechytrzyć, śmierć – to prywatny koniec świata, jeśli się kogoś kocha. To także orędzie miłosierdzia, osoba Jezusa i ocalenie każdego człowieka. Czy umiemy czekać? Może zazwyczaj nie jesteśmy cierpliwi? Tym razem poznacie księdza Bogusława Kowalskiego i Michała Łopacińskiego – ich rozmowy są bardzo wartościowe. Historie z życia wzięte. Kto chce wykonać ruch - zawsze znajdzie sposób. Nie ma wymówek. Przed Wami nowa książka i interesujące wyzwanie dla recenzenta. Jak wiara wpływa na człowieka? I kiedy się zawodzimy? Pierwsza książka to „Świątek, piątek i niedziela. Ks. Boguś wyjaśnia". Pytania, które dręczą niejednego katolika. Zaskakujące, trafiające w samo sedno problemów, czasem będące aspektem do opowiedzenia rozmaitych historii. Jak i komu? ... Adwent – to smak oczekiwania. Stajenka –...

Idę po Ciebie

  „…Bo jej wiadomość składa się głównie z emotek i wykrzykników…” Czy to swoiste wyrównanie rachunków? Tak wiele osób zastanawia się - Kiedy zemsta smakuje najlepiej? Na chłodno - i to szczera prawda. Autorem książki jest Wojciech Wójcik. To absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Przez pewien czas zajmował się dziennikarstwem sportowym. Od kilkunastu lat pracuje jako urzędnik w administracji rządowej. W wolnych chwilach podróżuje rowerem po Podlasiu. Na swoim koncie ma takie książki, jak „Młoda krew”, „Miałeś tam nie wracać” czy „Himalaistka”. Do komendy policji w Szczecinie zgłasza się mężczyzna - to Ludwik Fettner – bezdomny alkoholik, znany z zasypywania funkcjonariuszy bezwartościowymi donosami. Tym razem zajmuje się nim stażystka Iga Kostrzewa. Jej ojciec był dawniej komendantem policji. Fettner twierdzi, że szczecińskie podziemie wydało wyrok śmierci na Gerarda „Choinę” Choińskiego – gangstera skazanego za zabójstwo policjan...

Król Tanga

  „…Różnie bywało. Z końcem roku pojawiły się problemy…” Kolejna książkowa perełka to „Król tanga”. Odnajdziemy tu pasje i uczucia.  Kiedy Tadeusz Miller przyjechał do Szczecina, był jednym z wielu, którzy na Ziemiach Zachodnich szukali nowego początku. Zwyczajny człowiek z niezwyczajnym talentem. Piękna sprawa. Tuż po wojnie, rok 1946 – to trudne czasy, każdy myśli, jak zdobyć chleb i mieszkanie. Dzięki uporowi i zdolnościom wokalnym Tadeusz stał się gwiazdą radia. Otrzymuje pewien przydomek. Czy słusznie? Autorką publikacji jest Sylwia Trojanowska, pasjonatka pozytywnego myślenia, życia, dobrej książki i muzyki filmowej. Na swoim koncie ma już kilka powieści obyczajowych np. „Szkoła latania” , czy „A gdyby tak …”. Ostatnio na moim blogu mogliście przeczytać recenzję książki pt. „Córki Czarnego Munduru” . Według wielu czytelników pisarka przedstawia skomplikowane sprawy, ale z pozytywnym zakończeniem. Kiedy nie pisze spełnia się jako trener biznesu i coach. Mieszka obec...

O Maryi

  „…Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”. Wtedy odszedł od Niej anioł…” Maryja jest uczennicą słowa. Umie słuchać Boga i człowieka. Ten ma dla niej swoisty plan. Ta kobieta staje się dla Nas przewodniczką na drogach wiary. Czy Maryja i My – ciekawi czytelniczy, a przede wszystkim chrześcijanie, rozumiemy swoje powołanie? Rodzicami Maryi byli Joachim i Anna. Maryja została osierocona ok. 4 roku życia. Sama szuka prawdy o sobie. Przeznaczenie, lęk, wola Boża – te trzy słowa, przedstawiają całą istotę. Macierzyństwo jest misją Maryi. Misja – czyli powołanie. Wyraz tożsamości – Kiedy dla Boga nie ma nic niemożliwego? W osobie Maryi upatrujemy świętości i Bożego działania. Łacińskie słowo – „fiat” oznacza światłość. Jakie jest powołanie człowieka? Czy doskonałość istnieje? W życiu świeckim powiemy, że np. w związkach, rodzinie, małżeństwie i trudach codzienności nie istnieją zjawiska doskona...