„..Dla uczuciowców, którzy uczą się
myśleć inaczej,
i dla myślicieli, którzy uczą się
głębiej czuć..."
Wszyscy mamy problemy. Co zamiatamy
pod dywan? Twardo stąpamy po ziemi. Bagatelizujemy wspomniane problemy i tłumimy emocje, to
czasem ślepy zaułek. Sama inteligencja nie wystarczy, by odnieść prawdziwy
sukces. Dzisiaj książka z przesłaniem. To nowość wydawnicza Wydawnictwo Sensus
– „Sprawność emocjonalna. Jak wzmocnić 7 filarów zdrowia psychicznego".
Najbardziej w książce podoba mi się
rozdział, który skupia się na odpowiedniej komunikacji, jej procesach, celach,
zagadnieniach, sposobie mówienia i kształtowaniu wypowiedzi. Ton głosu, który
jest niezwykle istotny, podkreśla styl i sposób wypowiedzi. Dziennikarz i
filolog zawsze to doceni.
Wielu z nas trenuje, aby osiągnąć
wysoką sprawność fizyczną. Jednocześnie zaniedbujemy kondycję emocjonalną, choć
codziennie musimy stawiać czoła wyzwaniom. Czy kondycję emocjonalną można
wytrenować? Oto jest pytanie...
Umiejętność radzenia sobie ze
stresem i emocjami. Kto bierze pod uwagę błędy w komunikacji? To prawdziwe
emocjonalne „ja”. W problemach wsparcie emocjonalne bliskich jest najbardziej
wartościowe. Element życzliwości i gniewu. Decyzje kształtują świat.
Mówimy wyraźnie o:
- wypaleniu
- niepotrzebnym stresie
- lęku
- poczuciu satysfakcji (ktoś się
rozwija). Musimy
zostawić sobie pewną przestrzeń na działanie. Jeśli mamy na myśli pracę to
szkolenia HR, zarządzanie firmą, samoświadomość, spotkania integracyjne – to
zrównoważone życie wewnętrzne.
Zdrowie emocjonalne w miejscu
pracy. Czy ktoś się nad tym zastanawia? Stres, media społecznościowe, wyznania,
terapie – to dalej temat tabu i piękno.
Odbiorca ma zauważyć siedem cech
kondycji emocjonalnej:
1.
Uważność
2.
Ciekawość
3.
Samoświadomość
– cechy osobowości
4.
Odporność
psychiczna
5.
Empatia
– zrozumienie i troska o emocje
6.
Komunikacja
– wyrażanie potrzeb i oczekiwań
7.
Zabawa
– myślenie o zdrowiu emocjonalnym.
Dbanie o siebie to np. dzień w SPA,
wyjazd w góry, ciche rekolekcje, medytacja – wszystko to skupia się na tym, by
odnaleźć siebie. Pojawia się także pojęcie „toksycznej pozytywności”,
czyli kiedy uśmiechamy się mimo wszystko. Małe kroki prowadzą tu do wielkich
zmian. Jaką metaforę stanowi tu statek zmieniający kurs?
Emocje to taka pompka – to
tendencja i stanowczość, wykonanie zadania, zmiana świata i przejście przez
uczucia. Uważność, to takie wychodzenie poza strefę komfortu. Najważniejszy
jest przecież szacunek dla drugiej osoby, brak oszukiwania w sprawach trudnych,
dawanie ludziom czasu na podjęcie decyzji. Czasami nieszczęścia powstrzymują
Nas przed cieszeniem się życiem. Emocje dnia codziennego, to chaos. Przestrzeń
i chwila ciszy – kiedy są wręcz zbawienne? Złość wywołuje burzę, a niektóre
opcje są przerażające. Gorsze jest jednak poczucie wstydu. To także pytania – o
emocje u mężczyzn. Kiedy czekamy na drobny gest? Czekamy na ruch, tak wiele
myśli krąży w naszej głowie.
KOMUNIKACJA – najważniejsze, to
mówienie prawdy, nawet przypadkiem, w złości, w chorobie, tak po prostu.
Komunikacja jest naszą szóstą cechą. Doszukujemy się uważności, ciekawości
świata i ludzi, empatii. Komunikacja niewerbalna – słuchanie kogoś. To jest
istotny aspekt. Co dana osoba myśli, czuje i pragnie… To też przestrzeń nad
ciszą.
Gorąco polecam
Katarzyna Żarska
https://zarska18.blogspot.com/
Wydawnictwo: Sensus
Premiera: 16.06.2026 r.
Przekład: Agnieszka Górczyńska
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 300
(nowość wydawnicza) w mojej
prywatnej biblioteczce

Komentarze
Prześlij komentarz