„…Każdy człowiek… dopóki żyje, ten
pierwiastek dobra można w nim rozbudzić…”
Przed Wami książka pt. „POWROTY".
Czym jest szczęście? Dobre pytanie. 😘
Odbiorca dotyka następujących słów:
czas, powołanie, wspomniane szczęście, strach, misja, ucieczka i
odpowiedzialność. To ostatnie jest niezbędne w dzisiejszym zabieganym świecie.
Dla każdego, kto otwiera książkę powołanie jest nieco inne. GPS mówi o dotarciu
do celu. Myślimy o różnych rodzajach powołania, zawodach, wykonywanych
czynnościach nie tylko w służbie cywilnej, ale i kościelnej. Jak wygląda
powołanie do miłości? To bycie dobrą żoną i mężem, ojcem, matką czy
przyjacielem dla drugiej osoby… Może dobrym dzieckiem…?
Ks. Piotr Pawlukiewicz i jego
poczucie humoru oraz umiejętność mówienia o sprawach ważnych lekkim i prostym
językiem przyciągały do Kościoła tłumy. Miał niezwykły dar docierania z Dobrą
Nowiną do ludzi z różnych środowisk. Zawsze motywował do czynienia dobra.
Tak wiele osób myśli dzisiaj np. o
łatwej chęci zysku. Przykre jest to, że nie liczy się to, co mówimy w chwilach
ciszy i złości. Przeżywamy wiele burz. „…Liczy się tylko miłość. Tylko każdy
ma do niej inną drogę…”. Porównujemy islam i chrześcijaństwo, obie religie
są mocne, ale w chrześcijaństwie jest chyba znacznie trudniej, kiedy pewne
rzeczy się po prostu nie układają. Mamy kochać nawet swoich wrogów. Miłowanie,
a Trójca Święta – jaki związek tu funkcjonuje?
Małżeństwo określane zostaje jako
sztuka kompromisu. Opakowanie człowieka, poznanie jego wad i warstwa
dzięcięctwa Bożego. Miłość, to nie matematyka. Mąż i żona – kto, co komu
obiecuje? Życie, to taka odpowiednia droga, ale wszystkiego zabrać się nie da.
Prawdą jest, że „…miłość to nie uczucia – to decyzja woli”. Mężczyzna i
kobieta muszą chcieć być za sobą w poczuciu bezpieczeństwa. Świat jest dzisiaj
nastawiony na emocje. Kiedy jest przykro – obie strony zaczynają się oddalać.
Odpowiednie powołanie do kapłaństwa
i życia zakonnego. Jaka jest właściwa droga dla ministrantów, lektorów i osób
udzielających się w Kościele? To tematy emocjonalne i osobowościowe. Czym jest
miłość kapłana? Kto i kiedy ucieka od powołania?
Mamy przestać bać się przyszłości i
odkryć, że nie musimy mieć gotowego planu na całe życie. Wystarczy zrobić
pierwszy krok i zaufać, że jest dla Nas miejsce, którego nikt inny nie może
zająć. Nowość w mojej prywatnej, domowej biblioteczce z ofiarą.
„...Żeby dać drugiemu siebie,
trzeba samemu siebie mieć..."
– to cytat, który wskazuje nie tylko na poczucie własnej wartości, ale i
oddanie siebie. Dobre serce łatwo zranić. Zaufanie wtedy długo się odbudowuje. Łzy
spływają po policzku same.
Odpowiedzialność za drugiego
człowieka jest trudna. Matka przejmuje się dzieckiem, żona – mężem, a
dziadkowie – wnukami.
Najważniejsza jest praca, nadzieja
i prawdziwa miłość. To także rozwody, o których nie zapominajmy. Istota
sakramentu, jego braku, ale i życia razem lub osobno. Jak czują się te kobiety
w męskim świecie, które noszą spodnie, a nie są uległymi szarymi myszkami?
Możemy podyskutować na wielu polach.
Bardzo serdecznie dziękuję
Wydawnictwu za możliwość przeczytania książki. To piękna przygoda, która
zostanie z każdym czytelnikiem na dłużej.
Gorąco polecam
Katarzyna Żarska
https://zarska18.blogspot.com/
Wydawnictwo: RTCK
Wydanie I
Projekt okładki: Katarzyna Halota
Oprawa: miękka
Liczba stron: 272
(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce

Komentarze
Prześlij komentarz