Przejdź do głównej zawartości

Brudne tajemnice

 

„…Przez większość życia czuła się jak wyrzutek i już się do tego przyzwyczaiła. Ostatnio jednak wszystko stało się bardziej mroczne…”.


Każdy ma swoje tajemnice i nie ma takiej opcji, żeby ujrzały światło dzienne. Przekonają się o tym wszystkie postaci naszej powieści.

Autorką książki jest Disha Bose, która urodziła się i wychowała w Indiach. Obecnie mieszka w Irlandii z mężem i córką. Uzyskała tytuł magistra kreatywnego pisania na University College Dublin.

Ciara - ma kochającego męża, dzieci, dom i grono podziwiających ją kobiet. Jej życie jest jednak dalekie od obrazka, który pokazuje na Instagramie.

Mishti - bez miłości, w zaaranżowanym małżeństwie, wychowuje córkę w obcym kraju. Jest zapatrzona w Ciarę. Jej zagubienie i samotność zbliża ją do niej.

Luren - zmaga się z brakiem akceptacji ze strony innych matek. Uważają, że jej związek, jak i sposób wychowania dzieci, odbiegają od normy.

Ciara zostaje zamordowana. Wówczas światło dzienne ukazuje brudne tajemnice z jej życia. Tak wiele kłamstw było ukrywane za drzwiami „perfekcyjnego” domu.

Ciara - ma dwoje dzieci - Bella - dziewczyna 4 lata i Finn - syn - 1,5 roku. W sieci była wiarygodna, promowała zdrowy styl życia, produkty do pielęgnacji ciała. Prywatnie zaś straciła kontrolę nad życiem. Dzieci - zabawki były wszędzie, stos brudnych naczyń i brudnych ubrań. Nie przykładała się do sprzątania.

Mąż Gerry. Ona zlecała przez telefon, co brakuje w domu np. pieluchy jajka itp. Nigdy nie zapytał czy ona się dobrze czuje. Poradził, że może zatrudnią nianię. Temu sprzeciwiała się Ciara - „Nikt obcy nie będzie wychowywał naszych dzieci” - te słowa brzmią dość wyraźnie.

Z żalu piła (wino) w ciągu dnia. Mishti odwiedzała Ciarę wraz z córką Mayą.

Lauren (popalała papierosy). - dzieci Freya - 6 l., Harry - 4 l., Willow - najmłodsza. Mąż Lauren - Sean. ( 14 lat od niej starszy). Prowadził księgarnię. Ona dom odziedziczyła po babci. Pieniędzy jednak było mało. Dzieci rosły. On jeździł rowerem.

Na zdjęciach rodzina Clary, dzieci, mąż wyglądały idealnie, czy tak było w rzeczywistości…

Lauren czasami zakradała się na posesję Ciary, by podziwiać dom itd.

Pewnego razu zobaczyła Ciarę w kałuży zakrzepłej krwi wokół głowy, ręce i nogi były dziwnie ułożone. Ciara nie żyła. Czy to był wypadek? Lauren, nie chciała być osobą, która znalazła ciało.

Te prywatne tajemnice, wzloty i upadki, ukrywane namiętności i pozorny spokój dają czytelnikowi do myślenia. Dlaczego Ciara ma połamane nogi? Który mężczyzna stanowi w jej życiu prawdziwą zagadkę? Co z prawdziwą miłością i trudnościami życia codziennego?

Zachęcam do przeczytania książki. Naprawdę warto.

Gorąco polecam

Katarzyna Żarska

https://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: ZYSK i S - ka

Premiera: 17.03.2026 r.

Tłumaczenie: Marta Faber

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Liczba stron: 384

(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zapłata dla flecisty

  „…Życie uratowane w zamian za życie utracone. Tak właśnie to widział…” W popularnej piosence była „prześliczna wiolonczelistka”, a czym jest naprawdę „Zapłata dla flecisty” ? Książka intryguje. Alligator Point w Luizjanie liczy zaledwie 141 mieszkańców. Z daleka od cywilizacji. Od pokoleń krąży tu legenda o Fleciście — morderczej istocie porywającej dzieci. Gdy w miasteczku dochodzi do serii brutalnych zbrodni, dawne opowieści przestają być jedynie lokalnym kolorytem przyciągającym turystów... Czy nasza legenda jest wciąż żywa? W którym momencie jest niebezpiecznie? Mieszkańcy będą musieli zmierzyć się nie tylko z potworem czającym się pośród bagien. Prawda może boleć... Czy czai się za tym potwór z bagien, czy też przeszłość przodków? Sprawie uważniej przygląda się Renée Pontiac. W Point – co roku 8 stycznia – było wesołe miasteczko, imprezy, na znak zajścia 8.01.1815 r. – gdy wtargnęli brytyjscy żołnierze. Następnie uroczystość była na św. Jana – w czerwcu. W Alligator Po...

Bóg sam nie wystarczy

  „…zanurzali się w łasce i w miłosierdziu, błagali i złorzeczyli, siłowali się z Bogiem i z samym sobą – i jakoś to nie działało. Nie przestali być ludźmi…” Depresja, samotność, a może brak normalności? Co jeśli pojawia się niewdzięczność? Książkę czyta się, jak dobry reportaż. Zawarta jest w niej prawda i dziennikarska dokładność. Faktem jest, że ksiądz znajduje się obok, jak i najbliżej cierpienia np. przy pogrzebach, namaszczeniu chorych i innych sakramentach. To także wymagająca spowiedź. Człowiek, który klęka przy konfesjonale liczy nie tylko na rozgrzeszenie, ale i wsparcie. Kiedy „Bóg sam nie wystarczy" ? Słowo wstępne kieruje do czytelnika bp Artur Ważny. Moim zdaniem jeden z najlepszym – radiowym głosem. Momentami jest konkretnie i bez lukru. Nie mówimy pięknie, a myślimy prawdziwie. Posłuszeństwo, zależności, kobiety i czasami depresja. Brak pomocy w chorobie. Niewygodne pytania i pieniądze. Perfekcjonizm a wyniszczenie. Jakie jest świadectwo każdego księdza? Modlitwa...

Wszystko, co po nas zostało

  „…Spojrzał na zegar, wskazówki przesuwały się powoli, obojętnie. I wtedy zrozumiał, że wszystko zaczyna się sypać. Nie jutro. Nie za tydzień. Właśnie teraz…” Miłość jest ślepa wówczas, gdy boimy się zobaczyć prawdę. Zapytacie dość przekornie nawiązując do tytułu – Co po Nas zostaje? To wspomnienia bliskich – emocje, pamięć rodziny i przyjaciół, dzieła, które stworzyliśmy, wartości i nawyki przekazywane innym. Zdjęcia, które pomagają odtworzyć (te dobre) wspomnienia. Pamiętajmy, o tym symbolicznym przejściu – ku wieczności. Autorką powieści jest Gabriela Gargaś. Kobieta, która naprawdę zamienia emocje w książki. Mówi z talentem o rzeczach trudnych. Pisarka wierzy w jedną, fajną rzecz: „…że nawet po największym upadku można jeszcze śmiać się do łez…”. Kalina i Wiktor zbudowali dom, który miał dawać poczucie bezpieczeństwa. Doczekali się też dziecka. Z czasem on zaczął znikać, znalazł oparcie w ramionach innej kobiety. Kalina próbuje się pozbierać, żyć na nowo. Tu pojawia się ...