Przejdź do głównej zawartości

Zapłata dla flecisty

 

„…Życie uratowane w zamian za życie utracone. Tak właśnie to widział…”


W popularnej piosence była „prześliczna wiolonczelistka”, a czym jest naprawdę „Zapłata dla flecisty”? Książka intryguje.

Alligator Point w Luizjanie liczy zaledwie 141 mieszkańców. Z daleka od cywilizacji. Od pokoleń krąży tu legenda o Fleciście — morderczej istocie porywającej dzieci. Gdy w miasteczku dochodzi do serii brutalnych zbrodni, dawne opowieści przestają być jedynie lokalnym kolorytem przyciągającym turystów... Czy nasza legenda jest wciąż żywa?

W którym momencie jest niebezpiecznie? Mieszkańcy będą musieli zmierzyć się nie tylko z potworem czającym się pośród bagien. Prawda może boleć... Czy czai się za tym potwór z bagien, czy też przeszłość przodków?

Sprawie uważniej przygląda się Renée Pontiac. W Point – co roku 8 stycznia – było wesołe miasteczko, imprezy, na znak zajścia 8.01.1815 r. – gdy wtargnęli brytyjscy żołnierze. Następnie uroczystość była na św. Jana – w czerwcu. W Alligator Point – wszędzie można było spotkać stare znaki ośmiornicy. Wszędzie są te znaki – na drzewach, obejściach, ogrodzeniach.

Ojciec R. Pontiac dużo pił. Pontiac prowadziła ewidencję wszystkiego. Miała latarkę, notatnik (tzw. „dziennik okrętowy”). Gdy robiła notatki czuła się wielka.

Flecista – rozmawiał z chłopcem - Billy – o północy. Flecista to istota z bagien, wołająca ludzi po imieniu, wciągająca pod ruchome piaski, pożerająca kości. Billy May – był chłopcem równie śmiałym, jak Pontiac.

Muzyka Flecisty była niezwyczajna, posiadała magię, a ci, co ją słyszą, szli za nią. Dzieci schodziły z urwiska ponieważ ludzie nie zapłacili Fleciście. Dlaczego?

Billy May – ujrzał czarną galaretę – ta pożerała jego bijące serce. Po paru dniach zrobiło się głośno. Gdzie jest Billy? Pontiac lubiła jeść raki. Było ich dużo. Łowiła też ryby.

Co kryje się w dzienniku okrętowym? Może to swoisty rodzaj terapii i zbierania wiadomości… Przeczytajcie publikację – zrozumiecie wszystko.

Gorąco polecam

Katarzyna Żarska

https://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: ZYSK i S-ka

Premiera: 22.09.2026 r.

Oprawa: twarda

Wydanie I

Przełożył: Piotr Kucharski

Liczba stron: 392

(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wszystko, co po nas zostało

  „…Spojrzał na zegar, wskazówki przesuwały się powoli, obojętnie. I wtedy zrozumiał, że wszystko zaczyna się sypać. Nie jutro. Nie za tydzień. Właśnie teraz…” Miłość jest ślepa wówczas, gdy boimy się zobaczyć prawdę. Zapytacie dość przekornie nawiązując do tytułu – Co po Nas zostaje? To wspomnienia bliskich – emocje, pamięć rodziny i przyjaciół, dzieła, które stworzyliśmy, wartości i nawyki przekazywane innym. Zdjęcia, które pomagają odtworzyć (te dobre) wspomnienia. Pamiętajmy, o tym symbolicznym przejściu – ku wieczności. Autorką powieści jest Gabriela Gargaś. Kobieta, która naprawdę zamienia emocje w książki. Mówi z talentem o rzeczach trudnych. Pisarka wierzy w jedną, fajną rzecz: „…że nawet po największym upadku można jeszcze śmiać się do łez…”. Kalina i Wiktor zbudowali dom, który miał dawać poczucie bezpieczeństwa. Doczekali się też dziecka. Z czasem on zaczął znikać, znalazł oparcie w ramionach innej kobiety. Kalina próbuje się pozbierać, żyć na nowo. Tu pojawia się ...

Zaufaj mi

  „…Światło, które szuka jej oczu, jest silne, może dlatego przymknęła lekko powieki…” Jak to bywa z zaufaniem? Stąpamy po cienkim gruncie. Możemy się bardzo przeliczyć... Przykre...Przed Wami świetna książka pt. „Zaufaj mi". Przed Wami powieść z Ewertem Grensem. Błyskotliwym detektywem o niezwykłej intuicji, którego przeszłość skrywa niejedną tajemnicę… Kobiety, elegancja i niebezpieczeństwo. Świat bywa brudny i fascynujący. Kobiety czarują, pieniądze pociągają. Nowość w mojej prywatnej biblioteczce. Publikacja, którą trzymam w ręku jest znakomitym przykładem kryminału z nutą strachu i walki o własną godność. Jak często nasze zaufanie zostaje zawiedzione? Najbardziej przykre jest to, że później nie potrafimy już ufać w takim samym stopniu. Autorem książki jest Anders Roslund – szwedzki pisarz i dziennikarz specjalizujący się w tematyce społecznej i kryminalnej. Przez wiele lat pracował w telewizji SVT. Inspektor Ewert Grens - przechodzi na emeryturę. Po raz pierwszy od 30 l...