„…Płynąc przez życie, nie płyniemy
sami ani bez celu…”
Tak wiele osób zastanawia się – Czy
umie się naprawdę modlić? Każda rozmowa jest interesująca – wystarczy chcieć.
Ks. prof. Waldemar Chrostowski przekazuje czytelnikowi głębokie treści,
bogactwo modlitwy. Dotkniemy takiej prawdziwej modlitwy, która spotyka się z
uczuciami. Analizujemy także kontekst Kazań na Górze. Kiedy chrześcijanin się
oddala? Jeśli pojawiają się wątpliwości. W momencie, kiedy chce coś powiedzieć.
Modlitwa jest jednym z
najistotniejszych elementów wiary. Odpowiedni rachunek sumienia jest niezwykle
istotny. To także ciągłość tekstów Starego Testamentu. Czym jest Góra
Błogosławieństw? Z uśmiechem zaglądam do mojej korespondencji sztuk. Poznamy
wielu malarzy i artystów, ale swoją uwagę skupiam na Rubensie czy El Greco.
Piorunujące wrażenie robi na mnie obraz św. Hieronim w pracowni, ok. 1460 –
1475, Antonello da Messina. Musimy zapamiętać, że ten doktor Kościoła w IV
w. przetłumaczył Pismo Św. z greckiego i hebrajskiego na łacinę.
„…Nasza wiara to osobista, intymna,
głęboka i wewnętrzna więź z Jezusem Chrystusem, którego wyznajemy…”. Kiedy należy wejść do izdebki – tak
daleko od zgiełku codzienności? Pozorna modlitwa zaś prowadzi do zguby.
Litania, różaniec są, jak bicie
serca. Odzwierciedlenie rytmiczności – bicia serca. Rytmu światła. Kiedy na
„coś” lub „kogoś” czekamy czas się strasznie dłuży. Dowiadujemy się, że nie
jesteśmy cierpliwi.
Mamy otworzyć serce na przyjęcie
Boga. Bóg daje Nam wszystko, co chcemy. Co mamy na myśli, gdy mówimy
„szczęśliwa podróż”? Książka moim zdaniem nie poucza, a uczy. To także
ukierunkowanie duchowe.
Boga warto szukać, ale nie po
omacku. Apostołowie patrzyli się na Jezusa ze zdumieniem i podziwem. Postać
chleba i wina. Relacja z Bogiem i rzeczywistość ojcowska. Mowa i myśli.
Modlitwa Ojcze nasz to jedna z najważniejszych modlitw
chrześcijańskich, znana również jako Modlitwa Pańska. Zawiera siedem
wezwań, które odnoszą się do Boga oraz prośby o codzienne potrzeby i
przebaczenie.
Wezwanie 1: Ojcze nasz, któryś jest w niebie,
święć się imię Twoje.
Wezwanie 2: Przyjdź królestwo Twoje.
Wezwanie 3: Bądź wola Twoja, jako w niebie tak
i na ziemi.
Wezwanie 4: Chleba naszego powszedniego daj
nam dzisiaj.
Wezwanie 5: Odpuść nam nasze winy.
Wezwanie 6: I nie wódź nas na pokuszenie, ale
nas zbaw ode złego.
Wezwanie 7: Amen.
Paradoks współczesności – to pewne
zamknięcie. Kto jest karmiony pobożnością? Jak to bywa z wyznawcami
chrześcijaństwa? Cierpienie Jezusa jest głębokie. Jezus zna Grekę, język Matki,
aramejski itp. Robi takie rozeznanie trudności. To dary, Stworzenie Świata itp.
Mężczyzna i kobieta są stworzeni na obraz Boga. Bóg jest wierny, to wymiar
ojcostwa. Bóg chroni, przeobraża trudy w więź. Kto i kiedy płynie pod prąd
Ewangelii? Ojcze nasz – to wyznanie wiary. Duchowe życie – to tęsknota. Nie ma
pustki, przepaści. Imię – wyraża osobę, która je nosi. Znaczenie, kształtuje
wizerunek.
Określenie tożsamości. Czy to także
zażyłość i przyjaźń? Symbolika jest niezwykle bogata. Wątek religijny i moralny
jest do indywidualnego przeanalizowania. Krzyż to nie tylko to, co jest bolesne
i trudne. To też to, co uczy i czemu powinniśmy sprostać. Plan Bożej miłości
widać już od samego początku na kartach Pisma Świętego.
Na sam koniec moich rozważań musimy
zrozumieć, że OJCZE NASZ, to:
- miłość
- miłosierdzie
- ślubowanie Bogu.
Gorąco
polecam interesującą lekturę.
Katarzyna
Żarska

Komentarze
Prześlij komentarz