Przejdź do głównej zawartości

Spacer po emocjach

 

„…stresem jest to, co pojawia się, kiedy w grę wchodzi coś, na czym Ci zależy…”


Mamy ich tak wiele. Krążą w naszej głowie, myślach i sercu. Emocje, te pozytywne i negatywne. Związane z naszym otoczeniem, pracą, rodziną i przyjaciółmi. Czy umiemy się odnaleźć w tym świecie pełnym emocji? Tym razem zachęcam do przeczytania publikacji, która jest przewodnikiem w swoistej drodze. Kieruje do spokoju i pewności siebie.

Kiedy emocje nas przytłaczają i czujemy ogólne poczucie zmęczenia? Czasami stres ma na nas zły wpływ. Zazwyczaj pragniemy, by życie miało poczucie sensu. Rozdzielamy życie prywatne od zawodowego. Spokój, pewność siebie, droga do poznania siebie. Wbrew pozorom mężczyźni i kobiety szukają własnych priorytetów i sprawdzonej drogi. Jak komunikować się z innymi w tych niełatwych czasach?

Lista wartości: miłość, przyjaźń, uczciwość, bezpieczeństwo, harmonia, wolność, skuteczność, ambicja, duchowość i nadzieja. Wybierzmy trzy. Dla mnie te trzy wyrazy mają ogromne znaczenie. Emocja, z łac. emovere – „poruszać”. Emocja to coś, co nas porusza. Widać to na zewnątrz i wewnątrz. Zawsze. Emocje to kompas. Jaki jest nasz kierunek? Emocje to punkty na mapie, wskazówka. Złość – to poczucie niesprawiedliwości, potrzeba zmiany. Lęk zaś wróg, zagrożenie, strażnik.

Emocje z przeszłości, to taki niewygodny bagaż. Są też i te, które ukształtowały nasz charakter i sposób myślenia o pewnych sprawach, a wtedy staliśmy się mądrzejsi. Schemat życia jest interesujący, problemy, tłumione emocje i niezrealizowane uczucia. Płytki oddech, doznania stresowe, wypieki na twarzy i drżenie rąk. Znacie to? Niespokojne myśli, strach i zagubienie. Co boli najbardziej? Idziemy w góry z plecakiem i też liczymy na wysiłek i konkretne emocje. Spokój i głęboki oddech swoistej wolności jest widoczny po wejściu na sam szczyt. 😉 Zaangażowanie i świadomość w codzienności też są potrzebne. Nie zastanawiamy się – działamy – powoli. Złość i bezradność – nie są fajne.

Wszak: „...Ktoś, kto krzyczy, może mieć

niezaspokojoną potrzebę bycia wysłuchanym.

Ktoś, kto się wycofuje, może chronić

swoją potrzebę bezpieczeństwa.

Ktoś, kto nas krytykuje, może desperacko szuka

sposobu na uznanie i wpływ...".

Publikacja łączy rzetelną wiedzę psychologiczną z praktyką. Zawiera konkretne ćwiczenia do samodzielnej pracy, pytania skłaniające do refleksji, a także rozmowy z psycholożkami, które pogłębiają temat i przedstawiają różne perspektywy pracy z emocjami. Książka to propozycja dla osób, które chcą odzyskać równowagę psychiczną, lepiej rozumieć własne stany emocjonalne i budować pewność siebie opartą na uważności.

Autorką książki jest dr n. hum. Dominika Pawlik-Pyda neurologopedka i psycholożka. W centrum jej pracy znajduje się człowiek w relacji z własnymi emocjami, szczególnie w momentach napięcia, przeciążenia i trudnych rozmów. Od lat towarzyszy ludziom w procesie lepszego rozumienia siebie, bycia w kontakcie z emocjami i odzyskiwania wewnętrznego spokoju. Łączy rzetelną wiedzę psychologiczną z doświadczeniem pracy terapeutycznej, mediacyjnej i edukacyjnej, a także z wrażliwością na język i znaczenie słów. Myśli i pracuje w perspektywie procesu, a nie szybkich rozwiązań. Unika uproszczeń i nie obiecuje natychmiastowej zmiany zamiast tego proponuje refleksję i łagodność wobec siebie.

Gorąco polecam i szukajmy spokoju w gronie osób, z którymi się czujemy dobrze, bezpiecznie, a przede wszystkim mamy do nich zaufanie.

Katarzyna Żarska

https://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: Sensus – Helion S.A

Premiera: 12.05.2026 r.

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Liczba stron: 248

(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Złowieszczy Dar

  „… Alessa wzięła do ręki wstążkę i skrzywiła się, gdyż nawet przy tym lekkim ruchu jej obojczyk przeszył ból. Co się z nią dzieje? Czy nie umie już przyjąć cudzej życzliwości?...” Na samym początku muszę powiedzieć, że jest to książka dla tych, którzy czują „zbyt intensywnie”. Moim zdaniem to dobrze, bo w życiu nie da się niczego udawać i żyć na przysłowiowe pół gwizdka. Trzeba wykazać iskierkę zainteresowania, bo bez pełnego zaangażowania nic ciekawego nie wydarzy się w naszym życiu. Zastanawialiście się kiedyś czym naprawdę jest dar? Można mieć swoistą smykałkę do danej rzeczy i to naprawdę przydaje Nam się w życiu. Kobiety mają np. dar do przygotowywania różnych rzeczy, dbanie o kogoś z troską i miłością w sercu, to nie tylko swoiste poświęcenie, ale i wspomniany dar. Dar do załatwiania spraw niemożliwych, dar do gotowania, do łatwości wypowiedzi, przewidywania czy nauki. Jak będzie w przypadku naszych postaci? Po części przeniesiemy się do świata magii, miłości, relac...

Listonosz

„…Nie dostrzegł nic. W korytarzu na piętrze nie było nikogo. Ani na chwilę nie spuszczając wzroku z sieni, sięgnął po płócienny worek, po czym rzucił go z łoskotem na półpiętro…” Do jakich rzeczy zdolny jest człowiek, by przeżyć? Przetrwać najgorsze, prawdziwą katastrofę kiedy towarzyszy Nam żal i rozpacz? Świat się rozpadł. Nie ma już państw. Gordon jakimś cudem przeżył. Przemierza zrujnowany świat. Okradziony nawet z ubrania, za opowieści dostaje wyżywienie i schronienie. Ocalały przywdziewa kurtkę zmarłego listonosza, którą znajduje w furgonetce pocztowej. Ten mundur daje mu okrycie, ale jest też symbolem życia. Gordon wciąż wierzy w odrodzenie świata i życia, które znał. Po katastrofie bomby atomowej, człowiek podrapany, okaleczony, czołga się cicho po tym ostałym świecie. Nie wiedział dokąd zmierza. Wędrówka była długa i wyczerpująca. Poranione ciało, porwane ubrania i zmęczenie, a raczej wyczerpanie dawało się we znaki. Przekroczył trzydziestkę. Marzył, by wrócić do domu. Zos...