Przejdź do głównej zawartości

Zdrada doskonała – recenzja przedpremierowa


„… W ustach czuję suchość. Ciężko mi przełykać. Zastanawiam się nad słowami Shelley. Myślałam, że jestem pewna. Mój strach na pewno był prawdziwy, przynajmniej co do tego nie mam wątpliwości, ale w słowach Shelley pobrzmiewa niedająca się zignorować prawda …”
Każda zdrada boli najbardziej. Nieważne, czy jest to zdrada fizyczna, mentalna, czy nawet psychiczna. Nowa powieść autorstwa Lauren North przedstawia interesującą historię z prawdziwą intrygą w tle. Drogi Czytelniku – Komu zaufasz w najmroczniejszym momencie?

Wiele osób myśli, że jedna z bohaterek książki to przyjaciółka. Pierwsze odczucia są złudne. Myślimy, że chce pomóc. Ale czy naprawdę?

Tess jest załamana po niespodziewanej śmierci męża. Mark nie żyje – zginął w styczniu w katastrofie. Ona leży w szpitalu, oszołomiona ciągle kolejną dawką leków przeciwbólowych. Ktoś dźgnął ją nożem. Pozostał jej już tylko syn Jamie. Kobieta zrobiłaby wszystko żeby go chronić, ale na razie nie bardzo radzi sobie z własnym życiem.

Wszystko się zmienia, kiedy do drzwi ich domu puka Shelley, zawodowo zajmująca się pomaganiem osobom, które zmagają się z utratą kogoś bliskiego. Pełna wyrozumiałości i życzliwości, obiecuje że pomoże Tess przetrwać ten najtrudniejszy czas w życiu.

Kiedy jednak dochodzi do serii niepokojących wydarzeń i pojawiają się pytania wraz ze śmiercią męża, Tess zaczyna podejrzewać, że Shelley może mieć ukryty motyw. Wie, że musi dołożyć wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo Jamiemu – lecz nigdy jeszcze nie czuła się równie bezbronna. Tess kontaktuje się z lekarzem - psychologiem, ale z czasem nie zażywa już wszystkich tabletek, tylko wyrzuca znaczną część do zlewu. Leki - antydepresanty mają specyficzne działanie. Kiedy widzi np. tulipany, takie jak kiedyś dawał jej mąż zaczyna mieć dziwne wątpliwości. Podświadomość szaleje. To wszystko to takie złe działanie tajemnicy.

Śmiało mogę powiedzieć, że zachowanie jest takie, jakby ktoś chciał sterować główną bohaterką, mieć wpływ na jej psychikę, wykańczać ją, doprowadzić do takiego stanu w jakim się znajduje.

Gorąco polecam publikację i serdecznie dziękuję Wydawnictwu za możliwość przeczytania tekstu przed korektą. W trakcie czytania i finału nasuwa się pewne pytanie – „Komu zaufasz w najmroczniejszym momencie? …”

Gorąco polecam
Katarzyna Żarska

Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o.
Tytuł oryginału: The Perfect Betrayal
Premiera: 15.04.2020 r.
Oprawa: miękka
Wydanie I
Liczba stron: 384
(nowość wydawnicza) 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Moje nawrócenie z aborcji na medycynę chroniącą życie

  „… człowiek jest w stanie bezpośrednio zetknąć się z prawdą poprzez własne doświadczenie…” Temat trudny i zarazem ciekawy. Przed Wami książka pt. „Moje nawrócenie z aborcji na medycynę chroniącą życie”. To medycyna i duchowość. Trudne wybory i najważniejsze - życie. Nowe tchnienie - mały człowiek - coś najpiękniejszego.  Kobieta, która nosi pod sercem dziecko. Wie i czuje, że bije ono dwa razy. Na czym polega to duchowe nawrócenie lekarza? Odkrycie sensu jego wiary? Kiedy pragniemy prawdziwej miłości? Chwila może się zatrzymać lub wcale nie nadejść. Słyszymy głos Matki Bożej z Guadalupe: „Dlaczego Mnie ranisz?”. Pragnienie troski o duszę. Mężczyzna nie szanuje kobiety, bo jeśli coś intymnego dotyczy jej pragnień, osobistego szczęścia i nowego życia – wtedy boli najbardziej. Na okładce książki widzicie Doktora Johna Bruchalskiego, który od młodzieńczych lat czuł powołanie do służby ginekologa – położnika. Na fotografii jest z noworodkiem, któremu pomógł przyjść na świat. Ni...

Złowieszczy Dar

  „… Alessa wzięła do ręki wstążkę i skrzywiła się, gdyż nawet przy tym lekkim ruchu jej obojczyk przeszył ból. Co się z nią dzieje? Czy nie umie już przyjąć cudzej życzliwości?...” Na samym początku muszę powiedzieć, że jest to książka dla tych, którzy czują „zbyt intensywnie”. Moim zdaniem to dobrze, bo w życiu nie da się niczego udawać i żyć na przysłowiowe pół gwizdka. Trzeba wykazać iskierkę zainteresowania, bo bez pełnego zaangażowania nic ciekawego nie wydarzy się w naszym życiu. Zastanawialiście się kiedyś czym naprawdę jest dar? Można mieć swoistą smykałkę do danej rzeczy i to naprawdę przydaje Nam się w życiu. Kobiety mają np. dar do przygotowywania różnych rzeczy, dbanie o kogoś z troską i miłością w sercu, to nie tylko swoiste poświęcenie, ale i wspomniany dar. Dar do załatwiania spraw niemożliwych, dar do gotowania, do łatwości wypowiedzi, przewidywania czy nauki. Jak będzie w przypadku naszych postaci? Po części przeniesiemy się do świata magii, miłości, relac...

Leon XIV. Apostoł pokoju

  „...Okres ten stał się dla niego czasem obfitującym w doświadczenia i refleksje na temat zależności pomiędzy życiem a modlitwą, zaangażowaniem społecznym i troską...". Dzisiaj w Niedzielę Palmową – lektura spokojna i bardzo wyważona. Bogata w religijne intencje i własne, prywatne rozważania. To nasz nowy papież od 08.05.2025 r. Robert Prevost został wybrany na Papieża. Przybrał imię Leon XIV. Zwany Apostołem pokoju. Pochodzi z Chicago z USA. Tam dorastał. Przybył na konklawe po zmarłym Papieżu Franciszku i to on został wybrany w Kaplicy Sykstyńskiej. Leon XIV – wysportowany, lubi tenis, jazdę konną. Słucha jazzu. Mówi w pięciu językach. Był Generałem zakonu Augustianów. Pracował jako misjonarz w Peru. Mimo, iż został papieżem to dalej zaskakuje – wzruszające powitanie z bratem Louisem. Potomek europejskich imigrantów. Zorganizowany Amerykanin. Misjonarz, matematyk, teolog i prawnik. Wybrany w trudnych czasach. Czy zmieni oblicze Watykanu i Kościoła na świecie? Ta książka to ...