„…Sprawiała wrażenie, że z każdej
sytuacji potrafi wyjść obronną ręką i nic nie może jej zaskoczyć. Na każde
„ale” znajdowała odpowiedź…”
Trzy kobiety i decyzja, która
połączy je na zawsze. Diana, Julia i Kaja. W trakcie czytania powieści
zrozumiecie, że los bywa złośliwy i przewrotny, a chwile szczęścia są taką
malutką iskierką.
Diana ma sławę, pieniądze,
perfekcyjny wizerunek. Czy tak jest na pewno? Otóż kryje w sobie bolesne
wspomnienia. Julia jest ambitną dziennikarką i pragnie zostać mamą.
Kaja uciekła ze wsi do miasta, by
rozpocząć nowe, lepsze życie, zakochuje się w mężczyźnie – Czy na pewno
odpowiednim dla niej? Ich marzenia mają swoją cenę.
Diana Dunin jest popularna w sieci.
Lubi wirtualną publiczność. Prowadzi cykl „Żyj dobrze”. Była w swoim
żywiole. Miała nienaganną sylwetkę. Była na szczycie, w czołówce najchętniej
oglądanych polskich youtuberów. Tak naprawdę była zmęczona, to wychowanka domu
dziecka. Potrzebowała prywatności. Chciała, by traktowano ją poważnie. Róż był
jej atrybutem. Media były jej żywiołem. (Pseudonim Różowa Landryna).
Na co dzień mieszkała w Krakowie,
dojeżdżała do Warszawy. Wszystko zaczęło się 18 lat temu – wystawiona w
wyborach Miss Nastolatek – wygrywa tytuł i koronę. Wtedy posypały się
propozycje współpracy. Początkowo pracowała jako modelka i zwiedzała świat.
Około trzydziestki poznała Błażeja – informatyka, odnoszącego sukcesy w IT.
Byli dla siebie przeciwieństwem. Ona chciała przeprowadzki do Warszawy – on
chce pozostać w Krakowie.
Błażej chciał, by urodziła dziecko.
Ona tego nie chciała. Przed konkursem do jej garderoby wszedł, ten co decydował
o wyborze Miss – Maciejewski, stary, obleśny mężczyzna, zaczął ją dotykać,
obmacywać i powiedział, że od tego, jak ona się zachowa, zależy jej przyszłość.
Obleśne lecz prawdziwe.
W TV – rozmowa z szefem Erwinem
Milewskim też ją zdenerwowała (chciał, by zapowiadając pogodę, dawała „z
siebie rozrywkę ludziom”. Kiedyś usunęła dziecko – to było dziecko
Maciejewskiego – tego od konkursu Miss (dostała koronę za spanie ze sponsorem).
Spotkała się w Warszawie z
Marcinem, który zaprojektował jej wnętrze butiku – w stolicy. Takie miała plany
– otworzyć butik, co się miało nijak do planów jej męża.
Diana spotkała się z Kają –
dziewczyną doznającą przemocy od mężczyzny. Odebrał jej godność, szacunek do
siebie i wiarę w ludzką bezinteresowność. Kaja bała się własnego cienia (była w
ciąży, bita i poniżana). Podkreślmy to - bała się, że ją zabije. Skończyła
tylko liceum, pochodziła z Podkarpacia. Tak znęcał się nad nią Hubert. Sama
pracowała w sklepie z ciuchami.
Diana działała w fundacji Kobiecym
Głosem. Julia Rosiak – dziennikarka, wiedziała o Kaji. Sama Julia pragnęła
dziecka, „Chciała by Kaja urodziła to dziecko dla niej”.
Błażej przez przypadek zobaczył
plany sklepu – butiku Diany w Warszawie. Zdenerwował się, zrobił awanturę i
wyszedł z domu oświadczając, że to koniec i odjechał BMW.
Finał jest dla czytelnika bardzo
interesujący. Słowa „Życie za życie” – nabierają całkiem innego
znaczenia. Każda z kobiet jest inna. Losy pokazują, że walczą czasami z
niesprawiedliwością otoczenia i własnymi demonami.
Gorąco polecam
Katarzyna Żarska
https://zarska18.blogspot.com/
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Premiera: 17.03.2026 r.
Oprawa: miękka
Liczba stron: 420
Wydanie I
(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce

Komentarze
Prześlij komentarz