Przejdź do głównej zawartości

Królowa czy niewolnica?

 

„…Warto nauczyć się budowania dobrych relacji. Dotyczy to nie tylko kobiet…”


Jako aktywna czytelniczka i ciekawa kobieta, lubię czytać różne książki. Relacje, uczucia i codzienne spostrzeżenia. Publikacja, którą trzymam w ręku daje do myślenia. Skierowana jest w dużej mierze do kobiet, które wykonują różne narzucone przez świat role. Nie zapominajmy o zranieniach i braku zadowolenia z różnych sfer naszego życia.

Pisarka Beata Kołodziej to autorka książek dla dzieci, scenarzystka i reżyserka. Prowadzi warsztaty poświęcone relacjom i tematyce kobiecości. Z wykształcenia biolog, prywatnie żona, mama i babcia.

Czym jest ryzykowna wojna o miłość? Byłam bardzo ciekawa tej książki. Kobiety odżywają w różnych sytuacjach. Walka o prawdziwe szczęście bywa mozolna. Żadna z Nas tego nie ukrywa.

Dotykamy ważnych słów: „...Samotność bywa toksyczna, jednak złe relacje są jeszcze bardziej niszczące niż samotność. Szczególnie dla kobiet...”. Książka Pani Beaty Kołodziej inspiruje. To dobrze. Literacko zaś polecam Herberta i Szymborską. Te wielkie nazwiska oddają klimat emocji, uczuć i interpretacji miłości.

Kobieta ociepla chłodne serce, czasami poranione. To ciepło, powinno od niej emanować na odległość. Pisarka czerpie inspirację z najważniejszej księgi – Biblii. Wszak szczęścia i miłości nie da się kupić, ale żeby kogoś poznać, tak szczerze, potrzebujemy wiele czasu. Publikacja dla Nas może stać się inspiracją lub wskazówką. Kobiety budują więzi. Mężczyzna potrzebuje kobiety, ale uwielbia swoją własną wolność. Zaglądamy do Edenu, do Adama i Ewy. Stworzenia kobiety z żebra Adama. Niewiasta została stworzona dla mężczyzny, by być blisko. Biblia ma bardzo głęboką symbolikę.

Mężczyzna potrafi być samotny. Ta samotność wcale mu nie przeszkadza. Bardzo podobają mi się te słowa: „…Kobieta jest więc mężczyźnie potrzebna po to, by wyszedł poza swoje ograniczenia…”. Małżeństwo powinno skutecznie, dobrze funkcjonować. Wiemy, że bywa różnie. Kobieta nigdy, nie powinna być niewolnicą i wykonywać rozkazów króla. Bez ideału mamy i tak w społeczeństwie dużo rozwodów i skłóconych rodzin. Relacja zdrowa to JA i TY – to tworzy MY i narodzi się wtedy miłość.

O relacjach fajnie opowiadał ks. Józef Tischner, który w książkach podkreślał sens bycia razem. Kilka recenzji na temat księdza Tischnera i jego książek mogliście przeczytać na moim blogu. To wartościowe publikacje. Mężczyzna musi zrozumieć kobietę, nawet jeśli bacznie się jej przygląda nie wie wszystkiego. Ten współczesny świat jest bardzo męski. Ja uwielbiam chodzić w spodniach i to raczej się nie zmieni.

Dotykamy w tekście Trójcy Świętej, sceny zwiastowania i poznajemy bardzo młodą, ale i jednocześnie wystraszoną Maryję, która nie jest do końca świadoma tego, co się naprawdę wydarzy. Musi przemyśleć kilka kwestii. My też, doświadczamy działania Ducha Świętego i wtedy bardziej kochamy.

Kiedy samotność staje się niezręczna? Wszak kobieta niezamężna nie zawsze jest egoistką. Otoczenia nie obchodzą prawdziwe powody, ale ocena jest prosta – „…Nie chce się wiązać, zmieniać pieluch…”. Komunikacja, wymagania i informacja. Czy to zbyt dużo? Mężczyzna potrzebuje wyzwań. Lepsza jest najgorsza prawda niż trwanie w dziwnych złudzeniach.

Szacunek i potrzeba pomocy, jeśli kobieta o nią poprosi, to mężczyzna sam powinien podjąć działanie. Relacja staje się praktykowaniem miłości. Ze swojej strony, życzę Wam spokojnej lektury. Nad wartościami i relacją trzeba pracować – systematycznie. Nad miłością do samej – samego siebie - też.

Gorąco polecam

Katarzyna Żarska

https://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: RTCK Rób to co kochasz

Oprawa: miękka

Wydanie I

Liczba stron: 186

(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Złowieszczy Dar

  „… Alessa wzięła do ręki wstążkę i skrzywiła się, gdyż nawet przy tym lekkim ruchu jej obojczyk przeszył ból. Co się z nią dzieje? Czy nie umie już przyjąć cudzej życzliwości?...” Na samym początku muszę powiedzieć, że jest to książka dla tych, którzy czują „zbyt intensywnie”. Moim zdaniem to dobrze, bo w życiu nie da się niczego udawać i żyć na przysłowiowe pół gwizdka. Trzeba wykazać iskierkę zainteresowania, bo bez pełnego zaangażowania nic ciekawego nie wydarzy się w naszym życiu. Zastanawialiście się kiedyś czym naprawdę jest dar? Można mieć swoistą smykałkę do danej rzeczy i to naprawdę przydaje Nam się w życiu. Kobiety mają np. dar do przygotowywania różnych rzeczy, dbanie o kogoś z troską i miłością w sercu, to nie tylko swoiste poświęcenie, ale i wspomniany dar. Dar do załatwiania spraw niemożliwych, dar do gotowania, do łatwości wypowiedzi, przewidywania czy nauki. Jak będzie w przypadku naszych postaci? Po części przeniesiemy się do świata magii, miłości, relac...

POWROTY

  „…Każdy człowiek… dopóki żyje, ten pierwiastek dobra można w nim rozbudzić…” Przed Wami książka pt. „POWROTY". Czym jest szczęście? Dobre pytanie. 😘 Odbiorca dotyka następujących słów: czas, powołanie, wspomniane szczęście, strach, misja, ucieczka i odpowiedzialność. To ostatnie jest niezbędne w dzisiejszym zabieganym świecie. Dla każdego, kto otwiera książkę powołanie jest nieco inne. GPS mówi o dotarciu do celu. Myślimy o różnych rodzajach powołania, zawodach, wykonywanych czynnościach nie tylko w służbie cywilnej, ale i kościelnej. Jak wygląda powołanie do miłości? To bycie dobrą żoną i mężem, ojcem, matką czy przyjacielem dla drugiej osoby… Może dobrym dzieckiem…? Ks. Piotr Pawlukiewicz i jego poczucie humoru oraz umiejętność mówienia o sprawach ważnych lekkim i prostym językiem przyciągały do Kościoła tłumy. Miał niezwykły dar docierania z Dobrą Nowiną do ludzi z różnych środowisk. Zawsze motywował do czynienia dobra. Tak wiele osób myśli dzisiaj np. o łatwej chęci ...

Ostatni gasi światło

  „…Oszukano nas. W państwie prawa potraktowano nas jak śmieci – mówiła inna kobieta na innym korytarzu kilka miesięcy później…” Zupełnie inaczej książkę będzie odbierać moje pokolenie, a całkiem inaczej pokolenie mojej Mamy. Wszak historia lubi zataczać koło, ale i rozumieć swoje prawdziwe „ja”. Reportaż ma trafić do świadomości ludzi, którzy danego zdarzenia nie widzieli, nie słyszeli o nim. Autorka – Marta Madejska w książce próbuje ocalić od zapomnienia złożoną siatkę relacji i wartości. To zostało przerwane po roku 1989. Dla niektórych oznaczało to koniec świata. Znajdziemy tu przypowieści o utracie tego, co w życiu najważniejsze: więzi z innymi ludźmi, zdrowia, poczucia bezpieczeństwa. Stare lata PRL – u – czasy „Przyjaciółki” , taśm magnetofonowych, Polskiej Kroniki Filmowej, zapaść przemysłu. Zaczął się zmieniać krajobraz i życie ludzi. Zaczęło się od tego, jak aktorka Joanna Szczepkowska ogłosiła 04.06.1989 r. iż w Polsce skończył się komunizm. To wszystko wkrótce podzieli...