Przejdź do głównej zawartości

NAUCZYCIELE

 

„…Drzwi do ciemni się uchylają i przez moje ciało przepływa radosna energia, którą czuję niemal zawsze…”

W niedzielne popołudnie pragnę przedstawić Wam książkę, która niesie ze sobą ogromny bagaż emocji. To jeden z thrillerów psychologicznych, komentowany na szeroką skalę w kręgach czytelniczych. Na mnie zrobił ogromne wrażenie.

Kiedy prestiż zawodu nauczyciela stracił wartość? Jak bardzo zmieniło się otoczenie, ludzie i uczniowie? Czemu teraz nauczyciel dopatruje się w kalendarzu tylko dni wolnych, a nie skupia się na pracy? Wiele osób twierdzi, że to przykry bilans.

Autorką książki jest Freida McFadden. Jej thrillery królują w rankingach „New York Timesa”, „USA Today” czy „Wall Street Journal”. Powieści zostały przetłumaczone na ponad 30 języków. Na co dzień pracuje jako lekarka. Doskonale w powieściach opisuje kobiece emocje.

Eve uczy w szkole matematyki. Ma męża Nate’a. Rok wcześniej w liceum wybuchł skandal. Podobno nauczyciel miał romans z uczennicą. W centrum znalazła się nastoletnia Addie.

Addie mówi to, co chcą usłyszeć inni. Czasami ich rani. Addie robi wszystko, by prawda nie wyszła na jaw.

Kobieta kopie dół w lesie, by pochować ciało… - nutka niepewności … może lekkiego bałaganu?

Mąż Eve jest przystojny, wysportowany. Mają dom. Kobieta na pierwszy rzut oka powinna być szczęśliwa. Nate uczy w tej samej szkole, co Eve – tylko, że on uczy języka angielskiego.

Addie – jest uczennicą liceum, ale nie lubi szkoły, po tym co się wydarzyło rok temu. Chciała chodzić do innej placówki. W domu brak funduszy – matka jest pielęgniarką. Addie zalicza się do tych przeciętnych. Nie lubi też dziewczyny o imieniu Kenzie. Ta tu rządzi. Kenzie ma nowego chłopaka Hudsona. Ojciec Addie – nie żyje – dużo pił.

Kiedyś Addie przyjaźniła się z Hudsonem w podstawówce (jego ojciec był woźnym). Wszyscy myślą, że Addie przespała się z panem Tuttle – nauczycielem około pięćdziesiątki. Czy to prawda?

Eve była zazdrosna o męża (nauczyciela). Nawet osobno jedli lancz w czasie lekcji. W pewnym momencie dostrzegamy wiele niejasności i przykrych tajemnic. Namiętność też występuje w książce, może to dodaje więcej pikanterii… W pewnym momencie znika mąż Eve. Wtedy robi się najbardziej ciekawie, bo czytelnik strona po stronie poznaje prawdę. Finał Was zaskoczy.

Z czytelniczym zacięciem – Zachęcam do lektury

Katarzyna Żarska

https://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Projekt okładki i strony tytułowe: Tomasz Majewski

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Przełożyła: Elżbieta Pawlik

Liczba stron: 440

(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

JEZUS Opowieść o życiu Mistrza z Nazaretu

  „…Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać…” Ile warta jest nasza wiara? Kiedy czujemy się z nią dobrze? W niezliczonych momentach wątpimy i czekamy, by „coś” zmieniło się na lepsze. Mamy pretensje do siebie i innych. Nie umiemy dziękować, a prośbę traktujemy zazwyczaj w kategorii słabości. Jak nawiązać z Nim osobistą relację, która może zmienić całe życie? W Tyńcu, Kalwarii Zebrzydowskiej i mojej ukochanej Małopolsce czuć inny klimat wiary. Z wiekiem doceniam to, coraz bardziej. Tą anonimowość i ciszę, która pomaga nie tylko w czytaniu słowa, ale i słuchaniu, a nawet zrozumieniu drugiego człowieka. To Kalwaria Zebrzydowska zajmuje powierzchnię 160 hektarów, na której znajdują się 42 kaplice kalwaryjskie i kościoły dróżek. Kiedy Jezus jest zamyślony? Jak bardzo „ja” wierzę w niego? Nadzieja, zbawienie czy kapłaństwo? Odbiorca dostrzega tak wiele kontekstów i myśli, które kłębią się w głowie. Maryja – jego Matka ma wiele interesujących cech cha...

Stare Klisze. Wspomnienia

  „…Gdy wspominam czule i z przejęciem te dawne „ciastkowe” czasy, wiem, że trudno byłoby znaleźć człowieka, który, wracając myślą do dzieciństwa, nie zadumałby się słodko nad tym, jak sobie – często za grosze zdobyte z największym trudem – kupił w ulubionej cukierni „najlepsze ciastko na świecie”…” Książka, którą trzymam w ręku wymaga uwagi, choć nie jest to łatwa lektura. Czym są wspomnienia, dawne czasy, czy łza w oku, która kręci się z tęsknoty? To niezwykła kronika z czasów II wojny światowej i okresu powojennego. Wówczas to powstał pamiętnik Leopolda Starzewskiego. Autor pochodził z rodziny „wunderkindów” – przedstawiciel Młodej Polski, znał wybitne osobowości. Był austriackim dygnitarzem kolei. Opowiada o czasach, które odchodzą w zapomnienie i o ludziach wówczas żyjących. Autentycznie oddaje atmosferę dawnego Krakowa i ludzi, którzy go tworzyli. Oddaje głębię wspomnień uwieńczonych na kartach „Starych klisz”. W jego opowiadaniach czuć pasję, z jaką to robi. Swoje wspom...

Złowieszczy Dar

  „… Alessa wzięła do ręki wstążkę i skrzywiła się, gdyż nawet przy tym lekkim ruchu jej obojczyk przeszył ból. Co się z nią dzieje? Czy nie umie już przyjąć cudzej życzliwości?...” Na samym początku muszę powiedzieć, że jest to książka dla tych, którzy czują „zbyt intensywnie”. Moim zdaniem to dobrze, bo w życiu nie da się niczego udawać i żyć na przysłowiowe pół gwizdka. Trzeba wykazać iskierkę zainteresowania, bo bez pełnego zaangażowania nic ciekawego nie wydarzy się w naszym życiu. Zastanawialiście się kiedyś czym naprawdę jest dar? Można mieć swoistą smykałkę do danej rzeczy i to naprawdę przydaje Nam się w życiu. Kobiety mają np. dar do przygotowywania różnych rzeczy, dbanie o kogoś z troską i miłością w sercu, to nie tylko swoiste poświęcenie, ale i wspomniany dar. Dar do załatwiania spraw niemożliwych, dar do gotowania, do łatwości wypowiedzi, przewidywania czy nauki. Jak będzie w przypadku naszych postaci? Po części przeniesiemy się do świata magii, miłości, relac...