Przejdź do głównej zawartości

Kto wierzy, widzi więcej

 

„…Chrystus na końcu czasów będzie nas sądził z miłości. Niemniej człowiek postawiony przed dobrem i złem jest bezsilny. Nie byłby w stanie sprostać nawet temu, czego gorąco pragnie…”

Kiedy gwar rozmów cichnie, w pokoju zapalam lampkę i biorę książkę do ręki - tworzy się niepowtarzalny czar. Publikacja podpowiada Nam kilka możliwości. To druga część niezapomnianej Anatomii wiary. Powiem to z pełną odpowiedzialnością: uwielbiam takie książki ponieważ łączą się z moim ukochanym malarstwem, korespondencją sztuk i elementami życiorysów poszczególnych artystów.

Pewnych miejsc i spostrzeżeń nie można powierzyć komuś, kto nie docenia prostych rzeczy. Sama okładka książki jest na podstawie obrazu Gustave’a Dore Bóg tworzący światło. Książka, którą trzymam w ręku jest interesującym źródłem informacji. Religia i sztuka. W analizie ekspertów często dają wolność i się uzupełniają. Malarstwo to wskazówka. Są tematy i sceny, które łatwo zidentyfikować nawet bez doskonałej znajomości Biblii i samego życia Maryi. Przedstawienia Matki Bożej w sztuce początkowo odnosiły się wyłącznie do ilustracji wątków biblijnych.

Ks. prof. Robert Skrzypczak (ur. w 1964 r. w Głuchołazach) jest jednym z najpopularniejszych w Polsce pisarzy katolickich ostatnich dziesięcioleci. Wybitny kaznodzieja i rekolekcjonista. Ceniony teolog, wykładowca i duszpasterz akademicki, profesor Akademii Katolickiej w Warszawie. Ks. Skrzypczak jest także wielkim, znanym i cenionym propagatorem nauczania św. Jana Pawła II, jak również orędownikiem aktywnego przeciwstawiania się laicyzacji współczesnego świata.

Prowadzi czytelnika ku źródłach nadziei. Pokazuje iż odpowiedzią na dramat człowieka, są: obecność Boga w sakramentach i jego miłość. Obecnie żyjemy w trudnych czasach, można rzec w apokaliptycznych. To sakramenty stają się niezniszczalnym ogniwem nadziei. Autor zabiera nas w duchową podróż przez tematy fundamentalne: Chrystus w centrum Kościoła, tajemnicę paschalną, rolę kobiety i mężczyzny w planie Bożym, głębię maryjnego zawierzenia. Wreszcie porusza temat doświadczenia śmierci, czyśćca i piekła.

Ta publikacja – to dzieło przygotowane z wyjątkową starannością, bogato ilustrowane. Wydane na wysokim poziomie artystycznym i graficznym. Świat jest piękny, a my go oszpecamy.

Papież Franciszek wybrany 2013 r. na następcę św. Piotra był człowiekiem pokoju i ubogich, strażnikiem dzieła stworzenia. Wrażliwy na najuboższych i opuszczonych. Miał otwarte serce na całe istnienie. Mówił o potrzebie chronienia dzieła stworzenia jako odpowiedzialności spoczywającej na chrześcijanach. Łączył dbałość o godność mężczyzn, kobiet z troską o środowisko.

Jedni żyją w drodze konsumpcjonizmu, drudzy umierają w bezdomności. Dominuje posiadanie, dominacja i produkcja. Obecnie spada liczba osób przystępujących do sakramentów świętych. Mamy do czynienia z pandemią rozwodów. Coraz częściej dochodzi do działań, by wymazać Boga z człowieka. Usunąć z człowieka („obraz i podobieństwo”) Boga. Promowanie zwolenników tęczowej rewolucji itp. W domach jest więcej zwierząt niż dzieci. Plaga aborcji. Manipulacje materiałem genetycznym człowieka.

Dalila – postać biblijna występująca w Księdze Sędziów. Była kochanką Samsona, pogromcy Filistynów, przyczyniła się wszak do jego zguby. W czym tak naprawdę tkwi nadludzka siła i ludzka odwaga? Powyższą historię słyszeliście już kilka razy. Istnienie, zaufanie i oszustwo...

Kiedy jesteśmy bezsilni i ślepi? Słowo nie może być rutyną. Sakrament ma moc działania w człowieku wierzącym. A najważniejsze jest to, że „...Głoszenie Słowa Bożego prowokuje w człowieku proces wiary...". Gdzie jesteśmy MY odczytujący refleksję, widząc światło i konkretny przekaz malarza? Granica między starym - a nowym. To jest najlepsze.

„...Miłość jest zatem siłą, która przeciwstawia się lękowi...". Czy życie to tylko przeszkody? Malarstwo podpowiada, że dzięki danej emocji, coś interesującego rodzi się w duszy artystów.

Malarz Bloch urodził się w Kopenhadze w Danii i tam też studiował. Jak to bywa, niespokojna dusza tworzy zawsze coś ciekawego. A zawód poważny... to według niektórych - to broń Boże ARTYSTA. Bloch udał się do Włoch, aby studiować sztukę, po drodze zatrzymując się w Holandii, gdzie zapoznał się z twórczością Rembrandta. Kolor, ruch i swoista gra światła na obrazie, na to zwróćcie szczególną uwagę.

Doszło do tego, że umiemy obsłużyć komputery, uruchomić liczne programy, a nie potrafimy kochać. Obecnie kwestia moralności to kwestia przetrwania dla ludzkości. Odwraca się porządek świata – kiedy swój egoizm, wygodę, stawia się ponad wymogi prawdy. Panuje powszechne zepsucie.

Wiele osób idzie po omacku jednak są ludzie, którym pozwolono na widzenie. Największą słabością i śmiercią w Narodzie jest grzech. Wszędzie, gdzie wchodzi chrześcijanin, nie wchodzi sam, niesie w sobie Boga (do rodzin, szkoły, pracy, na pole, do miasta i wsi).

Chrzest – Kiedy możemy go odkryć? Osoby Maryi nigdy dość w naszym życiu. Trzy osoby – Bóg Ojciec – Syn Boży i Duch Święty. Samotność, adrenalina, mistyka – jest tyle opcji, które uzupełniają się z wiarą. Ukojenie i siła – to ma faktycznie dawać wiara. Ważna jest ciągłość tradycji, liturgii.

W książce przeczytamy również o postaci Edyty Stein – to połączenie współczesnej myśli filozoficznej i jej doświadczenia wiary w Chrystusa. Jej droga do chrześcijaństwa była długa i wyboista. Ta wybitna filozof i teolog, karmelitanka bosa, święta i męczennica urodziła się w żydowskiej rodzinie we Wrocławiu, jako najmłodsza z jedenaściorga dzieci. Na obrazie Władysława Kolbusza jest przedstawiona bardzo charakterystycznie.

Zachęcam Was do przeczytania książki, poznania wątków etycznych, moralnych i teologicznych, ale także mojego ukochanego malarstwa, które skłania do myślenia i interpretacji obrazów.

Gorąco polecam

Katarzyna Żarska

https://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: Biały Kruk

Premiera: 30.10.2025 r.

Oprawa: twarda

Wydanie I

Liczba stron: 328

(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej - domowej biblioteczce

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

JEZUS Opowieść o życiu Mistrza z Nazaretu

  „…Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać…” Ile warta jest nasza wiara? Kiedy czujemy się z nią dobrze? W niezliczonych momentach wątpimy i czekamy, by „coś” zmieniło się na lepsze. Mamy pretensje do siebie i innych. Nie umiemy dziękować, a prośbę traktujemy zazwyczaj w kategorii słabości. Jak nawiązać z Nim osobistą relację, która może zmienić całe życie? W Tyńcu, Kalwarii Zebrzydowskiej i mojej ukochanej Małopolsce czuć inny klimat wiary. Z wiekiem doceniam to, coraz bardziej. Tą anonimowość i ciszę, która pomaga nie tylko w czytaniu słowa, ale i słuchaniu, a nawet zrozumieniu drugiego człowieka. To Kalwaria Zebrzydowska zajmuje powierzchnię 160 hektarów, na której znajdują się 42 kaplice kalwaryjskie i kościoły dróżek. Kiedy Jezus jest zamyślony? Jak bardzo „ja” wierzę w niego? Nadzieja, zbawienie czy kapłaństwo? Odbiorca dostrzega tak wiele kontekstów i myśli, które kłębią się w głowie. Maryja – jego Matka ma wiele interesujących cech cha...

Stare Klisze. Wspomnienia

  „…Gdy wspominam czule i z przejęciem te dawne „ciastkowe” czasy, wiem, że trudno byłoby znaleźć człowieka, który, wracając myślą do dzieciństwa, nie zadumałby się słodko nad tym, jak sobie – często za grosze zdobyte z największym trudem – kupił w ulubionej cukierni „najlepsze ciastko na świecie”…” Książka, którą trzymam w ręku wymaga uwagi, choć nie jest to łatwa lektura. Czym są wspomnienia, dawne czasy, czy łza w oku, która kręci się z tęsknoty? To niezwykła kronika z czasów II wojny światowej i okresu powojennego. Wówczas to powstał pamiętnik Leopolda Starzewskiego. Autor pochodził z rodziny „wunderkindów” – przedstawiciel Młodej Polski, znał wybitne osobowości. Był austriackim dygnitarzem kolei. Opowiada o czasach, które odchodzą w zapomnienie i o ludziach wówczas żyjących. Autentycznie oddaje atmosferę dawnego Krakowa i ludzi, którzy go tworzyli. Oddaje głębię wspomnień uwieńczonych na kartach „Starych klisz”. W jego opowiadaniach czuć pasję, z jaką to robi. Swoje wspom...

Złowieszczy Dar

  „… Alessa wzięła do ręki wstążkę i skrzywiła się, gdyż nawet przy tym lekkim ruchu jej obojczyk przeszył ból. Co się z nią dzieje? Czy nie umie już przyjąć cudzej życzliwości?...” Na samym początku muszę powiedzieć, że jest to książka dla tych, którzy czują „zbyt intensywnie”. Moim zdaniem to dobrze, bo w życiu nie da się niczego udawać i żyć na przysłowiowe pół gwizdka. Trzeba wykazać iskierkę zainteresowania, bo bez pełnego zaangażowania nic ciekawego nie wydarzy się w naszym życiu. Zastanawialiście się kiedyś czym naprawdę jest dar? Można mieć swoistą smykałkę do danej rzeczy i to naprawdę przydaje Nam się w życiu. Kobiety mają np. dar do przygotowywania różnych rzeczy, dbanie o kogoś z troską i miłością w sercu, to nie tylko swoiste poświęcenie, ale i wspomniany dar. Dar do załatwiania spraw niemożliwych, dar do gotowania, do łatwości wypowiedzi, przewidywania czy nauki. Jak będzie w przypadku naszych postaci? Po części przeniesiemy się do świata magii, miłości, relac...