Przejdź do głównej zawartości

Wspaniałość chrześcijaństwa

 

„… Żydzi powiadają, iż los człowieka przypomina Adama poszukującego swego „zagubionego” żebra. „Kobieta […] z żebra mężczyzny zostaje postawiona jako drugie ja, jako rozmówca obok męża…”

Czym jest prawdziwe chrześcijaństwo? Dzisiaj zabiorę Was do świata sztuki, przeżyć duchowych i rozważań. Kim był prorok Eliasz? Książka została podzielona na trzy części – Rozpoznanie, Pogłębienie i Lekarstwo Słowa. Wstęp jest opisany przez prof. Wojciecha Roszkowskiego. Bardzo podobają mi się obrazy zawarte w książce. Poznamy np. twórczość Rafaela, Rembrandta, Vincenta van Gogha, flamandzkiego malarza Jacoba Jordaenesa i szkockiego malarza Jana Faeda. Na okładce zaś znajduje się „Alegoria wiary” obraz Parisa Bordonego (1500 – 1571).

W chrześcijaństwie doświadczamy śmiechu i łez, smutku i radości, posiadania i straty. Jedno jest pewne w każdej chwili jest z nami Chrystus. Jak wygląda nasza życiowa Kalwaria? To też nawiązanie do Góry Kalwarii i Góry Tabor. W radości nie można stracić twarzy, a w strapieniu serca. Pokonujemy wiele trudności. Czyż nie? Czy w duchowości u kapłana i zwykłego człowieka pojawiają się wewnętrzne rozterki? Kto bardziej odczuwa niemoc i porażkę?

Ks. prof. Robert Skrzypczak z wielką swobodą porusza się w świecie dawnych wieków i w czasach współczesnych, wykazując ciągłość i aktualność naszej wiary. Na czym polega swoiste pójście za Chrystusem? Nauka o Bogu – prawda i teologia – czym są?

Człowiek współczesny nie chce zobaczyć wszystkiego. Odczuwa braki, wyraża bunt i czuje lęki. Jak często się modli? Kryzys kapłaństwa objawił się w czasie pandemii, gdy zamknięto świątynie, zarządzono ograniczenia, a np. wiele osób umierało na COVID – 19 bez sakramentów, spowiedzi i namaszczenia.

Jak żyć bez wiary w Boga? Wszak każdy z nas w coś wierzy. Inaczej byłby straszny bałagan.  Niektórzy próbują, ale zwłaszcza w naszych czasach niespotykanego zamętu pojęć, oznacza to tylko pogłębienie wewnętrznego chaosu człowieka. Autor pisze wprost: „żyjemy w cywilizacji skupionych na sobie konsumentów, którzy za pomocą zgiełku i rozrywki usiłują zagłuszyć w sobie dojmujący brak sensu życia”. Ks. prof. Robert Skrzypczak poszukuje powodów tego dramatycznego i destrukcyjnego zjawiska.

Jan Paweł II stał się dumą Polaków. Promotorem wolności i Solidarności. Dziwne jest tylko to, że wszyscy mówią o wierze, a wzajemne sprzyjanie sobie i adoracja pokazują obłudę niektórych osób. Pojęcie apostazji – czyli świadomego i dobrowolnego wystąpienia z Kościoła katolickiego stało się modne już nie tylko wśród celebrytów.

Kiedy człowiek zwraca się do Boga? Momentami dostrzegamy, że ten współczesny obywatel stawia się w jego miejsce. Uważa, że wszystko może. Tak wiele mu wolno. Buddyzm np. skupia ludzi biznesu, polityków i tych zmagających się ze stresem życia.

Biblia stanowi naukowy autorytet. To Dobra Nowina na przewodnik człowieka i historię ludzkości. W kazaniach, które nie wszyscy księża potrafią mówić potrzebujemy świadectwa, a nie teologii. Normalności i prostoty, na to liczymy.

Przeczytamy o najważniejszym Stworzeniu Świata, o wyjątkowości myśli i nauce Edyty Stein, Misterium Paschalnym i adoracji Najświętszego Sakramentu, postaci Matki Bożej, Hiobie, i św. Augustynie.

W publikacji pada mądre stwierdzenie i zgadzam się z nim w zupełności: „…Dzięki nowym możliwościom technologicznym ludzie stają się silniejsi, ale wcale nie lepsi…”. Na początek poruszamy burzę i kwestię legalnej aborcji. Prawa kobiet, które pojawiały się na ustach wielu osób. Tylko dlaczego towarzyszy nam krzyk, spór i bunt? Także żądanie totalnie świeckiego państwa. Kiedy profanuje ktoś Kościół, figurę, bądź inne święte miejsce, w moim przekonaniu nie ma zrozumienia. Nie mieści się to w moim światopoglądzie.

Polacy są podatni na nowości. Czy zmieniają się, kiedy w oczy zagląda nieporadność, bezrobocie, brak porozumienia, bieda, trudności z psychiką, samotność i frustracja? Lista jest długa, a ból taki sam. Wtedy zostajemy najbardziej samotni.

Uwzględnieniu wiary towarzyszy przypowieść o siewcy. Egoiści są dobrymi graczami. Jak odnieść sukces w rodzinie i małżeństwie? Dobre pytanie. Czas, wartości i zachowanie mają być zgodne z naszym sumieniem. Kościół i państwo pokazują pewną drogę. Stawiają dodatkowe wymogi, mówią o powinności, prawie moralnym, ograniczeniach.

Najważniejszym zadaniem chrześcijaństwa jest głoszenie ewangelii. W tym momencie możemy nawiązać do frekwencji w kościele, gdzie w ławkach dostrzegamy osoby 60 plus i wyżej. Młodzieży jest, jak na lekarstwo. Pandemia też zrobiła swoje. W krakowskim Sanktuarium św. Jana Pała II Wielkiego na Białych Morzach, może pomieścić się 1,5 tys. wiernych. Papież Franciszek przypominał wyraźnie, że przekaz medialny nie zastąpi fizycznej obecności, obecności sakramentu. Głównymi i nieobecnymi w parafiach są ludzie młodzi.

„Wiara to coś mojego”. To, co ja przeżywam. Słowa, że „Wiary nie da się przeżywać poza ciałem…Wiara musi się wcielać…” są istotne. Zostaje przywołana postać św. Ojca Pio, symbolika ewangelistów. Odkrycia miłosierdzia czy obecności Chrystusa „ukrzyżowanej i zmartwychwstałej”. Wiara to świadomość i odpowiedzialność. Czym jest paradoks krzyża?

Krzyż to przecież niesprawiedliwość, poczucie winy, wstyd, degradacja życia i dobrego smaku. To nasze lęki. Miłość i cierpienie, tak dziwnie i ciekawie znajdują się na jednej szali. Dla mnie znamienne są np. słowa zawarte w Liście św. Pawła Apostoła do Rzymian ( Rz 1. 16 – 25) – „Bracia; „…Ja nie wstydzę się Ewangelii, jest ona mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka…”. Cierpienie osiąga swój kres na kalwarii. Dostrzegamy np. naukę św. Augustyna, który mówi o sile miłości czy św. Michała Anioła pokonującego szatana na słynnym obrazie Rafaela z 1518 roku.

Na sam koniec powiem krótko, bo mam nadzieję, że sami przeczytacie książkę. Wspomnijmy o roli kapłaństwa. Młody kapłan to entuzjazm początków. Radość z głoszenia Słowa Bożego. Rola kierownika i ojca Duchowego. W jakim momencie są obecni katolicy? Na ile i w co wierzą? Oto jest pytanie – to indywidualne i dla każdego.

Odbiorca dostrzega wiele walorów tej książki. Publikację uzupełnia 125 niezwykłych ilustracji, pomagając w zrozumieniu tekstu, jak też dostarczając dodatkowych przeżyć estetycznych.

Gorąco polecam z nadzieją, własnym credo i zdolnością rozumowania.

Katarzyna Żarska

https://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: Biały Kruk

Premiera: 06.06.2025 r.

Oprawa: twarda

Wydanie I

Liczba stron: 344

(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mózg wiecznie młody

  „…Człowiek widzi tylko to, czego szuka – a szuka tylko tego, co zna…” (Goethe) Przed Wami książka pt. „Mózg wiecznie młody" czyli gratka dla wszystkich zajmujących się nie tylko zawodowo zdrowiem i to szeroko pojętym. Test jelitowy, wysiłek i codzienne przykrości. Kiedy człowiek naprawdę czuje się zagubiony? Nie chodzi o otaczający Nas świat, ale własną – prywatną przestrzeń… Powinno się myśleć sercem, a nie nabijać głowę problemami, ale nie zawsze tak się udaje. Myślimy – zaczynamy się denerwować. Zapominamy – irytujemy się, a kiedy serce włączy się w nasz system zaczynamy oddychać. To szczera prawda. Czym jest mózg społeczny i emocjonalny? Okoliczności, walka i powody. Książka daje interesujący punkt wyjścia do wielu dyskusji. Choroba Alzheimera i demencja przestają być wyrokiem to przełomowe przesłanie dr. Dalea Bredesena. Osoby wpadają w taką otchłań. Marzenia mieszają się, Tworzą się nowe słowa. Zapominają podstawowe rzeczy i płaczą w ciszy. Tęsknią za bliskimi i pra...

Miłość w cieniu rewolucji

  „…- Jak świat światem ludzie dzielą się na bogatych i biednych. Kto bogaty, może robić, co chce, i wszyscy się z nim liczą, A biednemu, gdziekolwiek by się urodził i jakimkolwiek językiem by mówił, wiatr zawsze w oczy wieje. Biedny z życiem zawsze musi się borykać…” Nadrabiamy zaległości literackie. To idealna publikacja na sezon wakacyjny. Przed Wami książka pt. „Miłość w cieniu rewolucji". To nowość w mojej prywatnej, domowej biblioteczce. Motywy są stare, jak świat. Barwni bohaterowie – ci o pięknych humanistycznych ideach, ale i ci, dla których liczy się wyłącznie pieniądz, chwila, własne potrzeby i żądze – to Polska przełomu wieków – pełna sprzeczności – tolerancji i zawiści. Dotykamy wielu problemów. Powieści obyczajowe zawsze mają moc. Miłość Elżbiety i Jana dojrzewa powoli. W tle uczucia rozgrywa się wielka historia przełomu wieku XIX i XX. W cieniu rewolucji dojrzewają bohaterowie. Czy wystarczy im sił, by ocalić to, co najważniejsze? Będą kierować się rozumem i sercem...

Ostatni gasi światło

  „…Oszukano nas. W państwie prawa potraktowano nas jak śmieci – mówiła inna kobieta na innym korytarzu kilka miesięcy później…” Zupełnie inaczej książkę będzie odbierać moje pokolenie, a całkiem inaczej pokolenie mojej Mamy. Wszak historia lubi zataczać koło, ale i rozumieć swoje prawdziwe „ja”. Reportaż ma trafić do świadomości ludzi, którzy danego zdarzenia nie widzieli, nie słyszeli o nim. Autorka – Marta Madejska w książce próbuje ocalić od zapomnienia złożoną siatkę relacji i wartości. To zostało przerwane po roku 1989. Dla niektórych oznaczało to koniec świata. Znajdziemy tu przypowieści o utracie tego, co w życiu najważniejsze: więzi z innymi ludźmi, zdrowia, poczucia bezpieczeństwa. Stare lata PRL – u – czasy „Przyjaciółki” , taśm magnetofonowych, Polskiej Kroniki Filmowej, zapaść przemysłu. Zaczął się zmieniać krajobraz i życie ludzi. Zaczęło się od tego, jak aktorka Joanna Szczepkowska ogłosiła 04.06.1989 r. iż w Polsce skończył się komunizm. To wszystko wkrótce podzieli...