Przejdź do głównej zawartości

Głębsze życie

 

„…Religia nigdy nie jest oczywiście czystym doświadczeniem, a już z pewnością nie czysto subiektywnym doświadczeniem…”

Siadasz. Bierzesz głęboki oddech. Czy czujesz, że żyjesz? Tak w pełni – z jednej strony na pełnych obrotach. Z drugiej zwalniasz – kiedy potrzeba, milkniesz, ale wiesz swoje. Z czym zatem kojarzy się Wam życie duchowe?

Życie duchowe to poszukiwanie sensu i głębszych wartości. Relacje ze sobą i wszechświatem. To także rozwój wewnętrzny, poszanowanie etyki i otwartość na duchowość. To religijność, ale także afirmacja sztuki i nauki. Dostrzegasz piękno, ciszę zarówno w świątyni, jak i galerii obrazów.

Mistyka chrześcijańska, to droga duchowa, która dążąc do zjednoczenia z Bogiem, może nastąpić już w ziemskim życiu. To ta osobista relacja z Bogiem. Jak prywatnie możemy odnieść się do tematu?

Autor książki to Louis Dupré (ur. 1925), był jednym z najważniejszych filozofów religii XX wieku. Urodził się w Veerle w Belgii, uzyskał tytuł doktora na Katolickim Uniwersytecie w Lowanium, a w 1958 roku wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Przez wiele lat wykładał na Uniwersytecie Yale. Był autorem wielu cenionych publikacji. Zmarł w 2022 roku.

To podejście, które leży u podstaw przekonania, że Bóg pragnie żywych relacji z każdym człowiekiem i jest gotowy na spotkanie. Cudowna jest Noc Bożego Narodzenia, skłania zaś do głębszej refleksji Triduum Paschalne, a w szczególności Wielka Sobota. Wielu malarzy, do których twórczości często zaglądam odwzorowuje na swój sposób własne wizje.

To płaszczyzna ciszy i wewnętrznej samotnej modlitwy. Kiedy wspomniana modlitwa jest mizerna? Czym jest mistyka niereligijna? Czym zaś mistyka jaźni?

Zaglądamy do fresku Michała Anioła na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej – „…wyciągnięta ręka Adama właśnie odsuwa się od boskiego palca, a jedną od drugiego zaczyna oddzielać pusta przestrzeń…”.

Nie wiele osób zdaje sobie sprawę z duszy. „…Dusza powołana jest do tego, by wykraczać poza samoświadomość, do tej głębiej leżącej krainy, na której wspiera indywidualne bycie sobą…”. Biblia staje się symbolem, materią, prawdą, objawieniem się Boga.

Byt jest czymś interesującym. Byt jest tym, czym jest. Prawdziwą ostoją człowieka. „Bóg” należy do porządku objawienia. Troska, to prawdziwy stosunek Boga. To także prywatna własność. Milczenie i głęboki namysł. Idea Boga ma sens. Czym jest szablon własnych potrzeb? Mistyk kocha życie. Czy jest zaspokojony?

Katarzyna ze Sieny zdołała przekonać papieża, by porzucił swoje wygnanie w Awinionie i powrócił do Rzymu. Ile jest warta stanowcza i pewna siebie kobieta?

„Głębsze życie”, czyli tak naprawdę co?

- słowa o Chrystusie

- oczyszczenie

- oświecenie

- prawdziwe dobro.

To wszystko przybiera kształt naśladowania Chrystusa. Pewien sukces kształtuje człowieka, a porażka przytłacza. Odpowiednia miłość, zwodnicza natura i ból. Miłość ma być zmysłowa. Szukanie bliskiej obecności. Kiedy Bóg wycofuje się z pustej duszy? Prawdziwy człowiek rzadko docenia własne cierpienie. Potrzebuje zmian. Co gra w duszy człowiekowi zamyślonemu? Gdzie podziewa się doświadczenie, łaska i nacisk?

Gorąco polecam – czas czytania pokazuje, co doceniamy w poszczególnej książce. Bo to jest moje – twoje – nasze – osobiste doświadczenie. Wystarczy. 😉

Katarzyna Żarska

https://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo WAM

Premiera: 14.05.2025 r.

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Przekład: Maria Tarnowska

Liczba stron: 144

(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

AGENTKA

  „…Maria odstawiła walizkę, czując w mięśniach nieprzyjemny ból…” Przed Wami przepiękna książka, jedna z lepszych jaką udało mi się przeczytać w ostatnim czasie. Bibliotekarze wyszkoleni w szpiegostwie i specjaliści od mikrofilmów, współpracujący ze specjalnym oddziałem Służb, zostają rozlokowani po całej Europie. Robi się niezmiernie ciekawie i interesująco. Od książki nie można się oderwać. To idealna, wakacyjna towarzyska ciepłych wieczorów. Czy losy amerykańskiej bibliotekarki i portugalskiego handlarza książek mogą odmienić losy wojny? Roosevelt wysyła dużą grupę zadaniową z misją wyszukiwania w książkach, podręcznikach i gazetach informacji o rozmieszczeniu wojsk, uzbrojeniu. Siły zbrojne nie zawsze są gotowe do walki. Co dzieli prawdziwych wrogów? Maria Alves zostaje wysłana do Lizbony - tu fotografuje publikacje. Współpracuje z Tiago - właścicielem księgarni. Ten pomaga żydowskim uchodźcom. Między nimi dochodzi do zbliżenia. Jak potoczą się ich losy? Każda wrażliwa k...

ZOSIA

  „…Nie wiedziałam, co zastanę w tym jego mieszkaniu, które od teraz miało być także moim domem…” Książka Wydawnictwa Zysk i S - ka okazała się dla mnie piękną niespodzianką. Przeczytałam ją w dwa wieczory. Pozaznaczane cytaty oddają prawdę o życiu, samotności i bólu, który towarzyszy Nam nieustanne. Powieść czyta się, jak dobrą sagę. Zosia Trzecińska pochodzi z polsko - niemieckiej (wielodzietnej) rodziny robotniczej. Akcja toczy się u schyłku XIX wieku w Łodzi. Przenosimy się np. na łódzkie Bałuty. Rodzina żyje godnie i skromnie. Chłopcy z rodziny chodzą do szkoły. Dziewczynki nie, czyli Zosi zostają tajne komplety. Zosia marzy o klasztorze. Ojciec zaś wybiera za nią i w przyszłości wybierze jej męża. Zosia znosi kolejne przeciwności. W tle toczy się wojna i niepewność jutra. Zosia urodziła się w 1895 roku. Jej rodzice to Stanisław i Paula - pochodzili z zupełnie innych światów. Matka była słabego zdrowia. Rodzice się pobrali w kościele katolickim, mimo sprzeciwu ich rodziców...

POLKI w POLU

  „…Na razie przepraszam za wszystko…” Książki pt. „Chłopki” , „Służące” i „Ziemianki” podbiły polski rynek wydawniczy. Teraz kolej na kolejną świetną publikację. Kiedy milczenie jest przerywane? Niestety, niektóre wspomnienia są przykre i przywołują ból kobiet, które pracowały ponad siły. Julia Duval jest osobą, która gromadziła umowy o pracę i korespondencję administracyjną, akta każdej z robotnic. Niektóre dzieci rodzą się z mniej lub bardziej szczęśliwych związków. Inne są wynikiem gwałtów. Pewne jest to, że pracownice z Polski przynoszą korzyści francuskiemu rolnikowi. Umowy, są niestety spisane po francusku, a niewiele naszych bohaterek zna płynnie język obcy.   Na zdjęciach zawartych w książce odnajdujemy prawdę. Dostrzegamy młode kobiety, ale zniszczone życiem. Wzrok jest mętny, twarz przygnębiona, a strój prosty. Wspomniane zgony i morderstwa rodzących się dzieci – szokują, ale realia są prawdziwe. Każda kobieta jest inna. Gospodarze mają swoje „zagrania”. Ich ż...