Przejdź do głównej zawartości

Rodzice po rozstaniu

 

„…Rodzicielstwo jest wymagające nawet w najbardziej sprzyjających okolicznościach…”

Więzi i miłość. Rozwód i rozstanie - to coś, co czasem staje się koniecznością, a związek, który miał okazać się świetlaną przyszłością rozpada się, jak domek z kart. Siła sakramentu małżeństwa zawartego w Kościele, przed Bogiem jest nierozerwalna. Rzeczywistość bywa okrutna, nie tylko na jawie codzienności, ale i twardej ekonomii.

Książka, którą trzymam w ręku oparta jest na Teorii Przywiązania. Autorką książki jest Aurisha Smolarski - licencjonowana terapeutka małżeńska i rodzinna, certyfikowana trenerka współrodzicielstwa oraz mediatorka z wieloletnią praktyką kliniczną w Los Angeles. Specjalizuje się w pracy z rodzicami po rozstaniu, parami i osobami indywidualnymi.

Kiedy matka udaje bezbronną, to bardzo źle. Jeśli córka czuje się niechciana, to dramat. Nie ma przepisu na rodzicielstwo. Na czym polega rozplątywanie emocjonalnych przewodów? Zgodne działania, komunikacja, alimenty przesyłane na czas, dwa domy, nowy partner. Nowe rodzeństwo. Gdzie w tej wyliczance jest dziecko? Jest to jednocześnie śmieszne i straszne. Nie ma miłości, przygotowania przyszłości. Odczuwamy żal i rozpacz. Bo nie ma najważniejszego - zapewnienia dziecku poczucia bezpieczeństwa.

Kobieta i mężczyzna. Niby dwoje dorosłych, a nie ma - pewności o jutro. Zachęcam do poznania książki, bo powinien ją przeczytać nie tylko rodzic, ale i pedagog.

Boli tylko jedna rzecz, że czasami po prostu obie osoby w związku się zmieniają, a na dwóch różnych biegunach są rodzice i dzieci. Matka, ma nowego partnera, ojciec nową żonę - a dziecko - niestety jest przekazywane z ręki do ręki - niczym rzecz. To jest najbardziej przykre.

Rozwód, to także przeżycia - te emocjonalne, moralne i prywatne. Rozwód nie oznacza wszak odebrania praw. Sąd może pozostawić pełną władzę rodzicielską obojgu rodzicom, ograniczyć ją jednemu z nich lub powierzyć jednemu, a drugiemu ograniczyć do określonych obowiązków i uprawnień.

Analizujemy bardzo ważne kwestie. Mianowicie z kim dziecko zamieszka po rozstaniu, jaki jest kontakt z dzieckiem - co najważniejsze, poświęcony czas na edukację i zabawę. Pamiętajmy o porach posiłków, ustaleniach dotyczących spania i snu, czasie na media społecznościowe i GRANICACH.

Alimenty - czyli partycypowanie w kosztach. Klasyczny scenariusz wygląda tak, że kobieta z problemami zostaje zupełnie sama. Według prawa, każdy z rodziców ma obowiązek przyczyniania się do utrzymania i wychowania dziecka, proporcjonalnie do swoich zarobków i możliwości oraz usprawiedliwionych potrzeb dziecka.

Dorośli pomimo swoich problemów i przepychanek często nie biorą pod uwagę jednego - głosu dziecka. To niestety może zemścić się na nich w przyszłości. Ból i żal towarzyszy przez całe życie. Nowy partner zaś nigdy nie stanie się prawdziwym - nowym ojcem lub nową matką.

Dzięki książce mamy nauczyć się:

•    rozpoznawać swoje emocje, zarządzać gniewem, smutkiem i żalem

•    jak budować współpracę z byłym partnerem/byłą partnerką, nawet jeśli nie chce grać w jednej drużynie

•    stworzyć takie dwie bezpieczne bazy – w obu domach – w których dziecko będzie mogło spokojnie rosnąć i się rozwijać.

Odbiorca pozna także sześć kluczowych zasad skutecznego współrodzicielstwa, które zmienią chaos w przewidywalność. Brzmi prosto. Jak odważny czytelnik przekuje to na realne działania?

Ja - nie mam dzieci, nie jestem mężatką, ale z mojego literackiego punktu widzenia, zachęcam Was do przeczytania nowej publikacji. Życzę sobie i Wam - w przyszłości, by wszyscy mieli, jak najmniej zmartwień na polu życia rodzinnego i osobistego. Nie bójmy się też jednego – zadawania pytań!

Gorąco polecam

Katarzyna Żarska

https://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: LAURUM - MT BIZNES sp. z o.o.

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

Przekład: Małgorzata Małecka  

Wydanie I

Liczba stron: 232

(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej, domowej biblioteczce 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zapłata dla flecisty

  „…Życie uratowane w zamian za życie utracone. Tak właśnie to widział…” W popularnej piosence była „prześliczna wiolonczelistka”, a czym jest naprawdę „Zapłata dla flecisty” ? Książka intryguje. Alligator Point w Luizjanie liczy zaledwie 141 mieszkańców. Z daleka od cywilizacji. Od pokoleń krąży tu legenda o Fleciście — morderczej istocie porywającej dzieci. Gdy w miasteczku dochodzi do serii brutalnych zbrodni, dawne opowieści przestają być jedynie lokalnym kolorytem przyciągającym turystów... Czy nasza legenda jest wciąż żywa? W którym momencie jest niebezpiecznie? Mieszkańcy będą musieli zmierzyć się nie tylko z potworem czającym się pośród bagien. Prawda może boleć... Czy czai się za tym potwór z bagien, czy też przeszłość przodków? Sprawie uważniej przygląda się Renée Pontiac. W Point – co roku 8 stycznia – było wesołe miasteczko, imprezy, na znak zajścia 8.01.1815 r. – gdy wtargnęli brytyjscy żołnierze. Następnie uroczystość była na św. Jana – w czerwcu. W Alligator Po...

Bóg sam nie wystarczy

  „…zanurzali się w łasce i w miłosierdziu, błagali i złorzeczyli, siłowali się z Bogiem i z samym sobą – i jakoś to nie działało. Nie przestali być ludźmi…” Depresja, samotność, a może brak normalności? Co jeśli pojawia się niewdzięczność? Książkę czyta się, jak dobry reportaż. Zawarta jest w niej prawda i dziennikarska dokładność. Faktem jest, że ksiądz znajduje się obok, jak i najbliżej cierpienia np. przy pogrzebach, namaszczeniu chorych i innych sakramentach. To także wymagająca spowiedź. Człowiek, który klęka przy konfesjonale liczy nie tylko na rozgrzeszenie, ale i wsparcie. Kiedy „Bóg sam nie wystarczy" ? Słowo wstępne kieruje do czytelnika bp Artur Ważny. Moim zdaniem jeden z najlepszym – radiowym głosem. Momentami jest konkretnie i bez lukru. Nie mówimy pięknie, a myślimy prawdziwie. Posłuszeństwo, zależności, kobiety i czasami depresja. Brak pomocy w chorobie. Niewygodne pytania i pieniądze. Perfekcjonizm a wyniszczenie. Jakie jest świadectwo każdego księdza? Modlitwa...

Zaufaj mi

  „…Światło, które szuka jej oczu, jest silne, może dlatego przymknęła lekko powieki…” Jak to bywa z zaufaniem? Stąpamy po cienkim gruncie. Możemy się bardzo przeliczyć... Przykre...Przed Wami świetna książka pt. „Zaufaj mi". Przed Wami powieść z Ewertem Grensem. Błyskotliwym detektywem o niezwykłej intuicji, którego przeszłość skrywa niejedną tajemnicę… Kobiety, elegancja i niebezpieczeństwo. Świat bywa brudny i fascynujący. Kobiety czarują, pieniądze pociągają. Nowość w mojej prywatnej biblioteczce. Publikacja, którą trzymam w ręku jest znakomitym przykładem kryminału z nutą strachu i walki o własną godność. Jak często nasze zaufanie zostaje zawiedzione? Najbardziej przykre jest to, że później nie potrafimy już ufać w takim samym stopniu. Autorem książki jest Anders Roslund – szwedzki pisarz i dziennikarz specjalizujący się w tematyce społecznej i kryminalnej. Przez wiele lat pracował w telewizji SVT. Inspektor Ewert Grens - przechodzi na emeryturę. Po raz pierwszy od 30 l...