Przejdź do głównej zawartości

Pociąg o północy

 

„… - Tęsknię za tobą – powiedział Duch. I słowa te pozostały tam, tak jak zawsze, niemo zawieszone w powietrzu…”

Gdy się chce wybrać urywek z życia, który nam się podobał, co należy zatrzymać?

Dla Wilbura był to czas spędzony z Maggie. Ją kochał, z nią był w czasie miesiąca miodowego w Wenecji. Wiele lat później Wilbur jest na skraju śmierci. Może pociąg zabierze go w podróż, by przeżyć to jeszcze raz? Czasami tak wiele zależy od naszych wyborów w przeszłości.

Autor książki - Matt Haig urodził się w Sheffield w 1975 roku. Pisze książki dla dzieci i dorosłych. Często miesza elementy świata codziennego z elementami świata fantastycznego, nadając im przy tym ekscentryczności i mrocznego charakteru. Jego najlepsze powieści zostały przetłumaczone na dwadzieścia osiem języków.

Byli szczęśliwi, płynęli niewielką łodzią i wyznawali sobie miłość (Maggie i Wilbur) (1974 r. – sierpień)

Przysięgali sobie, że będą niezmienni jak Wenecja, dawniej i teraz. Mieszkali w hotelu Proserpina. Wilbur był zafascynowany żoną. W pewnym momencie spacerując z Maggie usłyszał szept: „Musisz zachować to w sobie”. Dziwnie się poczuł. Zaczął widzieć sylwetkę mężczyzny, swojego sobowtóra. W 1974 roku – Wilbur miał 29 lat.

52 lata później. Wilbur Budd zmarł około północy. (81l.) Od 2 l. brał lekcje na pianinie, nauczycielka o połowę młodsza odeszła, jemu zrobiło się niedobrze. Odebrał telefon, w którym głos wydawał się znajomy. Małżeństwo z Maggie trwało „na papierze” 20 l. Dzwoniła do niego teraz ponieważ chciała usłyszeć jego głos.

Zadzwoniła, bo śnił się jej ostatniej nocy. Po telefonie przeczytał list od Maggie, informuje go, że odchodzi. Poczuł ból w klatce piersiowej. Upadł. Koniec. Śmierć przyszła do niego, jak oczywisty fakt.

Pojechał pociągiem „Pociąg o północy” przez życie – odebrał go duch właścicielki księgarni Agnes, (do której kiedyś chodził). U celu podróży będzie go czekała wieczność.

Agnes powiedziała do niego, by nie pytał dokąd jedzie pociąg, tylko w którym momencie się zatrzyma.

Brat Dongie był buntownikiem, (aresztowany)…

Kiedyś on marzył o Uniwersytecie Oksfordzkim, ona – Maggie, by móc malować, rysować (była w tym naprawdę dobra). Zachwycała się obrazami Tycjana. Może dlatego czuję do bohaterki powieści swoistą więź, bo to jeden z moich ulubionych artystów.

Brat zginął w wypadku samochodowym (Dongie – 25 lat), uciekał wraz z Wilbrumem przed policją. Miał studiować, ale śmierć brata, znerwicowana matka, spowodowały, że został tu, w mieście.

Jeśli macie ochotę na wycieczkę pociągiem, trochę inną, ale bardzo pouczającą – to jedziemy – w kierunku dobrej literatury.

Gorąco polecam i dziękuję za możliwość przeczytania nowej powieści.

Katarzyna Żarska

https://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: ZYSK i S – ka

Premiera: 29.09.2026 r.

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Wydanie I

Liczba stron: 416

(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Moc Dyskomfortu

  „…Wystarczy zrobić kolejny krok, nawet z niepewnym sercem…” Jak często staramy czuć się dobrze? Komfort to coś pięknego. Kojarzy się z wygodą i spokojem. Momentami jest lekko, modnie i wygodnie - kolorowo. Czy zawsze? Do wygody łatwo się przyzwyczaić. To satysfakcja i wewnętrzna równowaga. Co robimy, kiedy naprawdę pojawiają się trudności? Komfort czasami jest pułapką słabości i bardzo boli. Wszak słowa „ora et labora” – módl się i pracuj nie muszą sprawiać bólu. To praca przecież kształtuje nas i sprawia, że życie jest wartościowe, bo doceniamy trud zarobionych pieniędzy. Mamy nauczyć się budować wytrwałość, lepiej znosić porażki i krytykę, działać mimo braku motywacji oraz podejmować wysiłek, który ma sens. Na czym polega dyskomfort związany z wiarą w Kościele? Kiedy odczuwamy napięcie? Może kiedy słyszymy liche kazanie, podczas spowiedzi, modlitwy w ciszy lub gdy łza, sama ukradkiem spływa po policzku… Autorem książki jest - ks. dr hab. KRZYSZTOF MARCYŃSKI SAC- ksiądz, med...

DZIEWCZYNA OD TRAWNIKA

„ … Marysia jęknęła w duchu i uśmiechnęła się pod nosem. Pomyślała, że to dobra chwila, by się z nim trochę podrażnić, oddać z nawiązką za jego dawne podpuszczanie …”  Przed Wami interesująca powieść z ogrodniczym zacięciem. Ciekawy czytelnik odnajdzie tu problemy, miłość, ale i wzruszającą fabułę. Czy Adam jest typem miejskiego drapieżnika? I czy prawdziwe uczucie zwycięży? Piękno natury pomoże zrozumieć niektóre kwestie.  Autorką książki jest Dorota Pasek, która pierwszą publikację napisała w siódmej klasie szkoły podstawowej. Potem z pisaniem bywało różnie. Jej bohaterzy są charakterystyczni i domagają się własnych historii. W 2018 roku została opublikowana jej debiutancka powieść pt. „Czas gniazdowania”.   Przyznam szczerze, że to pierwsza książka pisarki, którą udało mi się przeczytać.  Adam nie wie, co to jest spokój. Żyje jak na wulkanie, jeżdżąc na liczne spotkania biznesowe. Pędzi i goni, ponieważ w firmie jest zawsze coś do zrobienia. N...