„…Nie proszę, bym widział aż po
horyzont;…”
Wielokrotnie zastanawiamy się, w
jakim momencie naszego życia Kościół staje się swoistym kompasem. Niektóre
osoby wierzą po cichu, nie afiszując się, nie udając nadmiernej aktywności, nie
licząc na korzyści i zysk. Modlitwa, ma być czymś osobistym, dającym ukojenie w
bólu, samotności i smutku. Cytaty w książce pochodzą z Pisma Świętego według
Biblii Tysiąclecia. Wstęp do książki został napisany przez abp Adriana Galbasa.
Miłość nie szuka racji zysku. Hiob
wszak cierpi, ale to nasz mózg ma system zero jedynkowy. Pewne kwestie Nam się
układają, a inne denerwują. Wiara, to wątpliwości i stawianie pytań. Życie to
taka „woda bezradności”. Autorzy książki to Mateusz Filipowski OCD i
Marcin Jakimowicz. Moim zdaniem, ta publikacja pokazuje udaną współpracę.
Czy obecnie więcej widzą osoby
świeckie czy duchowne? Oto jest pytanie, które nie nawiązuje tylko do dobrej
literatury, ale i do życia, które jest przewrotne i zaskakujące. Biblijna Ewa
znalazła np. odzwierciedlenie w wierszu Juliana Tuwima, czytamy wtedy, że:
„…Od grzechu zaczął się jej świat,
A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan
opętał,
Jest więc odtąd na wieki i
grzeszna, i święta,
Zdradliwa i wierna, i dobra i
zła…”.
Opozycje są, jak nasze sacrum i
profanum. Jest życiowo i konkretnie. Szczerze.
Jak zachować wiarę, gdy kończą się
łatwe odpowiedzi, a wspólnota staje się miejscem zgorszenia? Kiedy odczuwamy
kryzys? Dobre pytanie... Tu zachęcam przeczytać publikację pt. „Modlitwa
zmęczonych Kościołem O buncie, gniewie i zaufaniu”.
Kim jest ten uczciwy chrześcijanin?
Ten, który dostrzega trudności w wierze. Bezpieczne schronienie, kiedy istnieje,
ma nie budzić wątpliwości. Gdzie tu ta miłość Boga i człowieka? W tej naszej
szarej codzienności i słońce przebija się czasami przez chmury. Dostrzegamy
różnorodność twarzy i emocji. Odmiennych charakterów. Kościelna ekonomia jest
widoczna, a wszak „...zranione
jest serce z ciała, a nie z kamienia. Jedynie żywe serce można zranić,
kamiennego się nie da...". Wizytacje, sprawy ekonomiczne, zmiany duszpasterskie. Gdzie
tu zwyczajna postawa uczciwego człowieka?
Ciekawy
czytelnik odwołuje się do filozofii księdza Tischnera, przykładu Marii i Marty,
doświadczenia samowystarczalności i tego, że Stwórca, to taki Boski Pedagog. Biblijne
stworzenie świata trwało sześć dni, siódmy dzień odpoczywamy. To nie luksus.
Ludzie są obecnie samotni, brak więzi, nowe technologie i przede wszystkim brak
odwagi nie służą nawiązaniu rozmowy. Kiedy więc człowiek buntuje się w
Kościele? Na wiele pytań znajdziecie odpowiedź w tej książce. Każdy pomyśli o
czymś innym. Gwarantuję Wam to. Miłość ma też nie dezerterować.
Korporacje,
przemiany ustrojowe, strach, brak domu oprócz kredytu i czterech ścian. Są
momenty, że księża też są nieżyciowi. Niektóre przykre sytuacje podczas wizyt
duszpasterskich lub załatwiania formalności pogrzebowych, zostają z Nami (w
pamięci) na całe życie. Świadomość wiary też zakorzeniona jest w naszej
historii i przekazywana z pokolenia na pokolenie, a Polska to raczej kraj
wierzący.
Według
definicji zmęczenie, to stan, w którym człowiek stracił siły fizyczne lub
umysłowe. Uwagę poświęcamy pytaniom o zmęczenie Kościołem, doświadczenie
cierpienia i sens pozostawania we wspólnocie pomimo niesprawiedliwości,
grzechów ludzkich i wielu słabości.
Gorąco polecam
Katarzyna Żarska
https://zarska18.blogspot.com/
Wydawnictwo: WAM
Projekt okładki: Adam Gutkowski
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej, domowej biblioteczce

Komentarze
Prześlij komentarz