Przejdź do głównej zawartości

KORA i inne zwierzęta

 

„…Wokół naszego domu nie roztacza się widnokrąg ani tym bardziej horyzont, ale właśnie okół. To prastare słowo pasuje do Roztocza jak ulał…”

Książka to relaks, cisza i spokój. Przed Wami publikacja pt. „Kora i inne zwierzęta". Pojawiają się tu psy, koty, węże, lamy i mniej tuzinkowi mieszkańcy Roztocza – krainy łączącej Wyżynę Lubelską z Podolem, gdzie Kora i Kamil żyli w harmonii z naturą.

W ich domu na wzgórzu zwierzęta były integralną częścią codzienności. Ramona, Mila, Bobo, Rudzik, Kuki, Pikuś i Pipi – każde z nich ma swoją historię i osobowość. Każde kocha bezwarunkowo, uczy empatii i jest źródłem radości.

Kamil Sipowicz to pisarz, poeta, dziennikarz, malarz, rzeźbiarz. Studiował historię filozofii na warszawskiej ATK. Autor ośmiu książek i siedmiu tomików poezji. Były redaktor naczelny tygodnika „Max”. Od 1991 roku prowadzi wytwórnię fonograficzną.

Kiedy Kora usłyszała, że ma nowotwór czwartego stopnia nie popadła w rozpacz, była wojowniczką. Poznamy jej czasy młodości, podróże do Brazylii, Meksyku i na Kretę.

Jesienią 2013 rok nowotwór był diagnozą z perspektywy codzienności - straszną. Nie poddała się. Jako mała dziewczynka została oddana do sióstr zakonnych w Jordanowie. Uwielbiała czytać, czego jej tu zabraniano. Miała próby samobójcze (w młodości). Stała się artystką w zespole rockowym.

Nigdy nie szła na kompromisy. W 2013 roku po diagnozie opuściła Warszawę, postanowiła znaleźć nowe miejsce do życia. Wybrała dziką przyrodę (Roztocze), wieś Bliżów.

Kora nie była w stanie grać koncertów, nagrywać płyt. Kochała dekorować nowe domy gościnne. Zawsze kochała ludzi i czekała na gości.

Kora malowała madonny i inne obrazy. Kochała przyrodę, szczególnie zwierzęta. Pielęgnowała je. Kształtuje to u niej ogromną wrażliwość, tak jak u każdego człowieka. Miała cztery ogródki.

To ostatni etap jej życia. Na Roztoczu jest słabe zagęszczenie ludzi. Dużo lasów. Zdrowe powietrze. Kamil był mężem Kory. Razem byli szczęśliwi. Choć często w rozmowie, dochodzi do wniosku: „…psy są szczęśliwsze niż ludzie”. I co Wy na to? Przeczytajcie książkę.

Gorąco polecam

Katarzyna Żarska

https://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: Marginesy

Premiera: 25.02.2026 r.

Projekt okładki: Anna Pol

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Wydanie I

Liczba stron: 408

(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zapłata dla flecisty

  „…Życie uratowane w zamian za życie utracone. Tak właśnie to widział…” W popularnej piosence była „prześliczna wiolonczelistka”, a czym jest naprawdę „Zapłata dla flecisty” ? Książka intryguje. Alligator Point w Luizjanie liczy zaledwie 141 mieszkańców. Z daleka od cywilizacji. Od pokoleń krąży tu legenda o Fleciście — morderczej istocie porywającej dzieci. Gdy w miasteczku dochodzi do serii brutalnych zbrodni, dawne opowieści przestają być jedynie lokalnym kolorytem przyciągającym turystów... Czy nasza legenda jest wciąż żywa? W którym momencie jest niebezpiecznie? Mieszkańcy będą musieli zmierzyć się nie tylko z potworem czającym się pośród bagien. Prawda może boleć... Czy czai się za tym potwór z bagien, czy też przeszłość przodków? Sprawie uważniej przygląda się Renée Pontiac. W Point – co roku 8 stycznia – było wesołe miasteczko, imprezy, na znak zajścia 8.01.1815 r. – gdy wtargnęli brytyjscy żołnierze. Następnie uroczystość była na św. Jana – w czerwcu. W Alligator Po...

Bóg sam nie wystarczy

  „…zanurzali się w łasce i w miłosierdziu, błagali i złorzeczyli, siłowali się z Bogiem i z samym sobą – i jakoś to nie działało. Nie przestali być ludźmi…” Depresja, samotność, a może brak normalności? Co jeśli pojawia się niewdzięczność? Książkę czyta się, jak dobry reportaż. Zawarta jest w niej prawda i dziennikarska dokładność. Faktem jest, że ksiądz znajduje się obok, jak i najbliżej cierpienia np. przy pogrzebach, namaszczeniu chorych i innych sakramentach. To także wymagająca spowiedź. Człowiek, który klęka przy konfesjonale liczy nie tylko na rozgrzeszenie, ale i wsparcie. Kiedy „Bóg sam nie wystarczy" ? Słowo wstępne kieruje do czytelnika bp Artur Ważny. Moim zdaniem jeden z najlepszym – radiowym głosem. Momentami jest konkretnie i bez lukru. Nie mówimy pięknie, a myślimy prawdziwie. Posłuszeństwo, zależności, kobiety i czasami depresja. Brak pomocy w chorobie. Niewygodne pytania i pieniądze. Perfekcjonizm a wyniszczenie. Jakie jest świadectwo każdego księdza? Modlitwa...

Wszystko, co po nas zostało

  „…Spojrzał na zegar, wskazówki przesuwały się powoli, obojętnie. I wtedy zrozumiał, że wszystko zaczyna się sypać. Nie jutro. Nie za tydzień. Właśnie teraz…” Miłość jest ślepa wówczas, gdy boimy się zobaczyć prawdę. Zapytacie dość przekornie nawiązując do tytułu – Co po Nas zostaje? To wspomnienia bliskich – emocje, pamięć rodziny i przyjaciół, dzieła, które stworzyliśmy, wartości i nawyki przekazywane innym. Zdjęcia, które pomagają odtworzyć (te dobre) wspomnienia. Pamiętajmy, o tym symbolicznym przejściu – ku wieczności. Autorką powieści jest Gabriela Gargaś. Kobieta, która naprawdę zamienia emocje w książki. Mówi z talentem o rzeczach trudnych. Pisarka wierzy w jedną, fajną rzecz: „…że nawet po największym upadku można jeszcze śmiać się do łez…”. Kalina i Wiktor zbudowali dom, który miał dawać poczucie bezpieczeństwa. Doczekali się też dziecka. Z czasem on zaczął znikać, znalazł oparcie w ramionach innej kobiety. Kalina próbuje się pozbierać, żyć na nowo. Tu pojawia się ...