Przejdź do głównej zawartości

Chopin. Tom 2 PARYŻ – PANTEON, 1838 – 1849

 

„…akt miłości fizycznej z Chopinem był znacznie mniej wzniosły od jego muzyki, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę niekontrolowane ataki kaszlu wywołane najmniejszym wysiłkiem wycieńczonego ciała…”

To biografia artysty. Od Paryża, obejmuje lata 1838 – 1849. Chopin organizuje wieczorek muzyczny, jego gra działa na wyobraźnię Sand. Początkowo Chopin ocenia ją tak: „Cóż za antypatyczna kobieta, ta pani Sand…”. Czy są chwile kiedy coś Nam przeszkadza? Kiedy artysta, który uznawany jest na całym świecie ma ludzkie słabości? Słowo kontra muzyka. Sama wiara do czegoś pięknego rodzi się ze słuchania. Jak wygląda logika życia?

Nie liczą się nuty, muzyka, prawdziwe życie. Jak łatwo jest od prawdziwej wysokości sięgnąć bruku? Chopin do dziś uważany jest za największego kompozytora polskiego, ale rola jego muzyki nieskazitelna - nawiązywali do niej prawie wszyscy polscy kompozytorzy przez wiele następnych pokoleń – zdecydowanie wykraczała poza samą muzykę.

Sand dziedziczy Nohant. Po spotkaniu w Paryżu (1838r.) zostają kochankami. Malarz Delacroix przedstawia słynny portret Sand i Chopina. Sand martwi się o zdrowie Chopina. Medycy z Palmy diagnozują gruźlicę. Ci wypędzeni wprowadzają się do opuszczonego klasztoru kartuzów w Valldemossie.

Artysta wciąż komponuje. Pluje krwią i często jest widoczny zaburzony stan psychiczny artysty. Ponownie wracają do Palmy. Powracają do Nohant w 1839 roku. Ona pisze, on komponuje.

11 października 1839 r. jadą do Paryża. Teraz mają oddzielne mieszkania. 15.12.1840 r. odbywa się pogrzeb Napoleona Bonaparte. To jedno z ważnych wydarzeń historycznych. Chopin daje recital w Salle Pleyel 26.04.1841 roku i dostaje za niego sześć tysięcy franków. W 1841 roku Chopin i Sand wracają do Nohant.

3.05.1844 umiera ojciec Chopina – Mikołaj. W czasie choroby Sand ciągle opiekuje się Chopinem. W latach 1845 – 1847 – pojawiają się rysy na związku Chopina i Sand. Rewolucja i epidemia cholery paraliżują Paryż.

Chopin wyjeżdża do Londynu, daje koncert dla królowej Wiktorii. W 1949 roku choroba Chopina wchodzi w stadium krytyczne. Odwiedzają go liczni goście m. in Delfina Potocka.

Chopin nie przyjmuje ostatniego namaszczenia. Umiera 17.10.1849 roku. Ludwika zabiera do Polski serce brata (po sekcji). Serce Chopina znajduje się w warszawskim kościele św. Krzyża.

Prawdą jest, że „biograf, korzystając z nowych materiałów i skrupulatnych badań, pokazuje, jak wielkie arcydzieła wyrastały z kruchości ciała, napięć codzienności i głębi uczuć…”.

To jedna z lepszych książek, dająca znak, by szukać człowieka, artysty i wbrew pozorom mężczyzny, którego utrzymywała bogata kobieta. Wady i zalety. Uśmiech i łzy. Co podoba się czytelnikowi – to już ocenicie sami.

Gorąco polecam

Katarzyna Żarska

https://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: Znak Horyzont

Premiera: 28.01.2026 r.

Oprawa: twarda

Przekład: Małgorzata Sokalska

Liczba stron: 432

Wydanie I

(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Każdy krok NIESIE POKÓJ

  „…Zdarza się czasem, że w tłumie czujemy się zmęczeni, zziębnięci i samotni. Potrzebujemy zaszyć się gdzieś i ogrzać, jak wtedy … GDY pozamykamy OKNA…” Kiedy uśmiech jest potwierdzeniem świadomości i determinacji? Ponoć wszystko widać w oczach i wyrazie twarzy. Źródłem prawdziwego uśmiechu jest przebudzony umysł. Uśmiech ma przynosić szczęście. Odbiorca ma połączyć ciało z umysłem i stać się jednością. Zmysły mają być naszym oknem na świat zewnętrzny. Cisza jest potrzebna. Z wiekiem każdy ją docenia. Przed Wami książka pt. „Każdy krok NIESIE POKÓJ". Autor prowadzi czytelnika przez praktykę świadomego życia, ucząc, jak odzyskać kontakt z samym sobą, wyciszyć natłok myśli i odnaleźć równowagę nawet w najbardziej wymagających momentach. Zachęcam do lektury. Ze spokojem życzę Wam interesujących przemyśleń, bo czasami fajnie się zatrzymać. W otoczeniu mamy dbać o świadomość. Trzeba wszak cieszyć się dzwonkiem kościelnym i dzwonkiem szkolnym, dbać o poczucie bezpieczeństwa. Litur...

Secesja w Bydgoszczy

  „…Architekci większą uwagę zwracali na stolarki okienne, głównie ich kształt i podział…” Przed Wami książka pt. „Secesja w Bydgoszczy”. Publikacja jest dopracowana w najmniejszych szczegółach. Pachnie farbą drukarską i przedstawia niesamowite zdjęcia autorstwa Edyty Pękali. To pierwsza książka prezentująca architektoniczne dziedzictwo secesji w tym mieście. Kiedy trzymacie w ręku publikację, już czujecie się inaczej. Dopracowana jest w stu procentach, a zdjęcia oddają to, co najpiękniejsze – czyli klimat miasta. Skupiamy uwagę na bogactwie architektonicznym, wpływie tożsamości i pięknie kamienic – odwiedzamy palcem po mapie charakterystyczne miejsca. Secesja zachowała pewien zestaw cech wspólnych, które podkreślały fundamentalną jedność tego artystycznego ruchu. Natura inspiracji i swoistego stylu. Architektura to taki manifest, motywy florystyczne, faliste linie. Bogactwo witraży – te zawsze stanowią ciekawy pomysł, łatwo je powiązać z danym motywem lub osobą – np. fundator...

Catherine. Księżna Walii – biografia

  „… ich miłość stała się bardziej widoczna – wymieniane przez nich spojrzenia oddawały głębię bliskości…” Każda biografia niesie ze sobą pewne przesłanie. To nie tylko historia człowieka. Ta pokazuje smutki, radości, ogromną odpowiedzialność, ale i lęk przed nieznanym. Catherine - Księżna Walii opowiada o osobistych rozterkach, w tym leczeniu onkologicznym. Operacji jamy brzusznej. Autorem książki jest Robert Jobson – dziennikarz, który od ponad dwudziestu lat pisze o rodzinie królewskiej w „London Evening Standard”. Książę William i rodzina to ogromne wsparcie. Czy Rodzina Królewska ma prawo do prywatności? Gdzie podział się szacunek magazynów plotkarskich? Kiedy Księżna została osaczona przez media, podobnie jak Księżna Diana? Czy młoda dziewczyna marzyła, by zostać członkiem Rodziny Królewskiej? Studentka historii sztuki zakochała się w następcy brytyjskiego tronu – Williamie. Dawniej związki były aranżowane, stanowiły strategiczne sojusze. Miłość jeśli się pojawiła, była „nieo...