Przejdź do głównej zawartości

Trzecia fala

 

„…kto w Kościele wydaje się najbardziej otwarty na inspirujące działanie Ducha Świętego…”


Jak bardzo Kościół zmienił się na przestrzeni wieków? Czy dalej jako katolicy jesteśmy zaangażowani w stu procentach i to nie tylko na niedzielnej eucharystii? W czasie Wielkiego Postu, tak wiele osób zastanawia się w samotności, dużo myśli i analizuje. Czekamy na coś, liczymy, że przyjdzie coś dobrego, ale chwilami bardzo się boimy.

Kardynał Grzegorz Ryś mówi o Twojej roli w Kościele. Tego żywego człowieka, często poranionego, z przykrymi doświadczeniami i trudną codziennością w zanadrzu. Metropolita krakowski i łódzki, teolog i doktor habilitowany z zakresu historii, specjalizuje się w historii Kościoła. Kaznodzieja i rekolekcjonista, mocno zaangażowany w dzieło ewangelizacji oraz na rzecz dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego. Autor wielu publikacji, m.in. „Skandal miłosierdzia” i „Moc słowa”.

„Trzecia fala właśnie trwa. Tym razem ludźmi, którymi Duch Święty w sposób szczególny się posługuje w dziele ewangelizacji nie są to ani biskupi, ani zakonnicy. Są nimi ludzie świeccy”.

Człowiek jest potrzebny w kościele. Każdy, może dać coś z siebie innym. W zakładach pracy, w otoczeniu, w rodzinach odczuwamy ból i brak zrozumienia. To też chęć niszczenia jeden - drugiego.

Motorem ewangelizacji zawsze jest Duch Święty. Przykładem ewangelizatora pierwszej fali, mnicha, a zarazem biskupa jest św. Marcin. Inny przykład to św. Wojciech, czy św. Bonifacy (apostoł Niemiec).

Druga fala przypada na wiek XII i XIII, wiąże się z zakonami żebrzącymi (św. Franciszek i św. Dominik).  Trzecia fala wg. o. Raniero Cantalamessa trwa właśnie teraz. Najbardziej czynnymi w ewangelizacji są ludzie - ludzie świeccy. Ta informacja pokazuje, jak „czytać” rzeczywistość współczesnego Kościoła.

Ważnym dokumentem o trzeciej fali w Kościele jest dokument Jana Pawła II z 1988 roku, pt. „Christifideles laici”, czyli „Wierni świeccy”. Dziś ludzie świeccy pragną się angażować i brać na siebie odpowiedzialność za losy ewangelizacji. Kanwy do rozważań o roli świeckich w Kościele jest np. przypowieść o robotnikach w winnicy, pochodząca z Ewangelii św. Mateusza.

Chodzi o to, by zaangażować każdego do pracy, do działania. „…Na ile kościołowi chce się wypatrywać takich właśnie ludzi…”. Jesteś ochrzczony? - Jesteś powołany do działania. „Nie jest tak, że jakiś duchowny robi łaskę osobom świeckim, otwierając im przestrzeń do działania. Fundamentem zaangażowania świeckich w misję jest Chrzest”.

Na spotkanie z Bogiem nigdy nie jest za późno. Kościół nie istnieje dla siebie. Istotą działania Kościoła nie jest zabezpieczenie siebie samego. Papież Jan Paweł II podkreśla, że jesteśmy posłani do świata, bo winnicą jest cały świat.

Ważnym zadaniem jest poszanowanie dla godności osoby ludzkiej. Kolejnym obrazem do działania świeckich jest rodzina. Kiedy ważna jest czyjaś obecność? To ta świadomość, że ktoś jest o krok, za tobą - przyjaciel, mąż, brat. Wszak na spotkanie z Bogiem nigdy nie jest za późno, obojętnie, w jakim momencie życia się znajdujemy.

Gorąco polecam interesującą lekturę - dla siebie i innych.

Katarzyna Żarska

https://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: RTCK - Rób to co kochasz

Wydanie I

Oprawa: miękka

Liczba stron: 176

(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce 

Komentarze