Przejdź do głównej zawartości

SPOKÓJ

 

„…Być może ty także potrzebujesz uszczypnięcia , by zacząć spokojniej podchodzić do życia. Jestem przekonana, że dotyczy to większości z nas, ponieważ gonimy za rozmaitymi celami, pragnieniami i marzeniami…”

Przed Wami książka, którą przeczytałam jednym tchem. To wartościowa publikacja na weekend i mam nadzieję, że Wy też po nią sięgniecie. Spokój to poczucie równowagi, bezpieczeństwo, komfort, akceptacja wszystkiego. Najważniejsze – spokój to nie jest nuda.

Autorką „Spokoju” jest Fearne Cotton, brytyjska dziennikarka, prezenterka radiowa i telewizyjna. Na swoim koncie ma poradniki, książki dla dzieci i książki kucharskie. Matka dwójki dzieci, która znajduje czas, by wspierać wiele organizacji charytatywnych.

Czym są fale refleksji? To one odzwierciedlają, jak się właśnie czujemy. Możemy być:

- zestresowane

- pobudzone

- zaniepokojone

- podenerwowane

- neutralne

- uważne

- zrelaksowane

- i spokojne.

Życie i praca to czasami „nieuporządkowany wir”. W spokoju mamy jasność sytuacji. Autorka ma na celu przedstawienie przydatnych rozwiązań. To dobre cechy, by pomóc skupić myśli na innym kierunku działania. Czas, stres i mętlik – znacie to?

Spokój ciała – to nie tylko, to że nic nas nie boli. W pędzie ignorujemy sygnały ciała. Mogą to być wypryski na twarzy, bóle brzucha, wtedy nasz organizm pokazuje, że jest niezadowolony. Melduje problem. Kiedy mamy dużo energii pomysły same się rodzą. Wszystko się układa.

Sen jest czymś przyjemnym. Daje ukojenie, odpoczynek i staje się czasem ważnym dla naszego organizmu. Kiedy dbamy o siebie – życie daje spokój. Dbanie o ciało i zasilanie go ruchem jest ważne. Ciało – wymaga troski i np. domowego spa, olejków eterycznych, ulubionego peelingu i zmysłowych perfum.

Spokojny oddech – głęboki wdech i wydech. Schemat pokazuje, że życie się toczy, gonią Nas terminy i niejednokrotnie naprawdę wywieramy na sobie presję.

Spokój umysłu i rodziny, osób przy których czujemy się naprawdę szczęśliwi. To taka opiekuńczość, podanie ręki we właściwym czasie, zwrócenie uwagi na kogoś, kto jest dla mnie ważny – tuż obok.

Macierzyństwo, matczyna niepewność i sprawne zarządzanie domem – praca i zakupy, odbieranie dzieci z przedszkola i szkoły. Niektóre panie powiedzą, że brzmi to bardzo znajomo. Po prostu – codzienność. Czy szarość życia? W tym cichym szaleństwie czasami też jest metoda, bo ten szybki pęd życia trzyma Nas w ryzach.

Zakochiwanie się określone zostaje w książce jako radosny czas i szał intensywnych emocji. Podkreślone jest, że „…Zakochiwanie się wymaga prawdziwej bezbronności, ponieważ wiążę się z wchodzeniem w nieznane…”. Wejdźmy głębiej – małżeństwo, śmierć partnera lub rozwód. Wtedy się zaczyna prawdziwa, mówiąc kolokwialnie – jazda bez trzymanki.

Spokojni przyjaciele – to wybawienie, spokój w pracy – tego chyba mamy najmniej w każdej profesji, spokojne otoczenie to dla mnie np. miejsce, gdzie możemy się zrelaksować, dom, góry, wybrzeże, zapach frezji, miejsce gdzie spokojnie mogę posłuchać swojej playlisty. Niespokojne miejsca – wzbudzają chaos. Musimy stworzyć własną przestrzeń, usunąć zbędne przedmioty i pamiętać, że spokój jest w Nas. To też tworzenie tej spokojnej przyszłości i spokojne niespodzianki – takie też istnieją.

Gorąco polecam – prawdą jest to, że zaakceptowanie tych wszystkich zmian, które Nas dotyczą i chaosu, który towarzyszy pomaga w pewnym momencie w odnalezieniu naszego – cichego spokoju. Życzę sobie – w pewnym stopniu i Wam – Moi Kochani Czytelnicy – z kobiecej perspektywy, by każdy z Nas odnalazł swój WŁASNY SPOKÓJ.

Katarzyna Żarska

https://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: ZYSK i S -ka

Premiera: 20.01.2026 r.

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Tłumaczenie: Monika Bąk

Wydanie I

Liczba stron: 328

(nowość wydawnicza) w mojej prywatnej biblioteczce 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W TWOIM INTERESIE

  „…W ręku miała nie tylko klucze od domowych drzwi, ale także od bramy i swojego auta oraz telefon…” W życiu, jak na karuzeli, a często zastanawiamy się, ile twarzy ma człowiek, którego wydaje się Nam, że dobrze znamy. Nagle dostrzegamy oszustwa i drobne kłamstwa. Wtedy, nie jest już tak pięknie i przejrzyście. Autorką książki jest Marzena Hryniszak – filolog, matka i żona. Tworzyła strony internetowe i prowadziła mikrofirmę. Kocha czytać i pisać. Mam nadzieję, że pamiętacie powieść pt. „Nie twój interes”, która była jej debiutem. Książka pt. „W twoim interesie” to intrygująca towarzyska sierpniowych wieczorów. Sebastian Barecki po trzech latach odsiadki wychodzi na wolność. Nikt na niego nie czeka – jego świat już naprawdę nie istnieje. Dom splądrowano, bliscy zniknęli, a dawni przyjaciele odwrócili się od niego. Jakby tego było mało, zostaje oskarżony o zabójstwo byłej partnerki i mężczyzny, którego miał powody, by nienawidzić. Ścigany listem gończym Barecki staje się najb...

Alicja Lenczewska

  „…Wszystko, za czym tęskniłam i goniłam po świecie przez tyle lat, dał mi On. I dał wiele więcej, niż mogłam sobie wyobrazić i pragnąć…” Przed Wami książka pt. „Alicja Lenczewska. Mistyczka naszych czasów. Życie i świadectwo”. Publikację bardzo dobrze się czyta. Kończąc książkę miałam łzy w oczach. Lenczewska mówi do każdego. Sama rozmawia z Jezusem, ustrzega od zła i wprowadza na drogę zbawienia. Modlitwa to serce, słowo i to, co naprawdę kochamy. Niektórzy tego nie doceniają, a szkoda. Każdy człowiek jest prowadzony inną drogą. Droga ta nie jest prosta, a wyboista i kręta. To te nasze przeciwności i łzy spływające po policzku. Bolączki i smutki. Kochać myślą i kochać mową – bardzo dobrze rozważamy te słowa. Działalność Lenczewskiej wpływa głęboko na kobiety. To przydatne rady i wskazówki. Kochać – podkreślmy – to czynić dobro, to ocalić duszę. Kim jest sługa miłości i w czym pomaga samotność? Autorka, wzbogacając biografię Alicji Lenczewskiej o nieznane fakty, niepublikowan...

POLKI w POLU

  „…Na razie przepraszam za wszystko…” Książki pt. „Chłopki” , „Służące” i „Ziemianki” podbiły polski rynek wydawniczy. Teraz kolej na kolejną świetną publikację. Kiedy milczenie jest przerywane? Niestety, niektóre wspomnienia są przykre i przywołują ból kobiet, które pracowały ponad siły. Julia Duval jest osobą, która gromadziła umowy o pracę i korespondencję administracyjną, akta każdej z robotnic. Niektóre dzieci rodzą się z mniej lub bardziej szczęśliwych związków. Inne są wynikiem gwałtów. Pewne jest to, że pracownice z Polski przynoszą korzyści francuskiemu rolnikowi. Umowy, są niestety spisane po francusku, a niewiele naszych bohaterek zna płynnie język obcy.   Na zdjęciach zawartych w książce odnajdujemy prawdę. Dostrzegamy młode kobiety, ale zniszczone życiem. Wzrok jest mętny, twarz przygnębiona, a strój prosty. Wspomniane zgony i morderstwa rodzących się dzieci – szokują, ale realia są prawdziwe. Każda kobieta jest inna. Gospodarze mają swoje „zagrania”. Ich ż...