Przejdź do głównej zawartości

Miłość i inne wydarzenia

 

„… Bo coś w szaleństwach jest młodości,

Wśród lotu, wichry, skrzydeł szumu,

Co jest mądrzejsze od mądrości

I rozumniejsze od rozumu …”

(Leopold Staff)

„Życie i miłość są ściśle związane. Z miłości płynie życie, a z życia, jako największy i najcenniejszy owoc, bierze się miłość”, tak mawiał ks. Józef Tischner. Miał rację. Na tym to polega, że wybieramy coś innego. Kim jesteśmy? W co wierzymy? Nie zawsze chodzi o napięcia, wybory czy rozważania. Książka uzupełniona jest zdjęciami z gór. Ujęcia stanowią interesujący dodatek. Przybliżają pory roku, miejsca spokojne, wręcz sielskie – anielskie. 😉

„Miłość i inne wydarzenia” to zbiór tekstów ks. Tischnera pisanych przy różnych okazjach. Prosto, przystępnie przybliżone refleksje o tym, kim jesteśmy, w co wierzymy i na co możemy mieć nadzieję. Tischner pokazuje, jak połączyć nadzieję świata z nadzieją religijną. Wskazuje wreszcie, na co dobrze jest w życiu postawić, a czego warto się wyrzec. Wybór i opracowanie należą do Wojciecha Bonowicza. Dobroć człowieka jest widoczna w czynach, ale przede wszystkim w sposobie bycia. Można też na dwa sposoby szukać nadziei: szukać przyszłości i szukać powiernictwa. Można też „przetańczyć życie” z Herodem albo z Chrystusem.

Odbiorca dotknie różnej tematyki. Dowie się, że dobroć może być odważna i mądra. Adwentowe krajobrazy pełne nadziei, ale połączone ze śmiechem, który jest namiastką radości. Czym jest Noc Zdziwienia? Rozmowa, to przecież zawsze jakaś próba zrozumienia. Tytułowa miłość ma być mocniejsza niż śmierć. Jak wygląda trzask pękającego nieba? Czasami jakaś przedziwna siła sprawia, że wszystko staje się niemożliwe. Czy czasami złośliwie, albo przewidująco Duch Boży wieje, kędy chce i udziela łaski wybranym? Na drugiej szali tej sprawiedliwej wagi, która równo odmierza wszystkie składniki znajduje się wina. W życiu człowieka, to co najbardziej istotne, zasadnicze, jest też nieprzewidywalne. Tym czymś czasami jest dobro, otrzymywane od drugiego człowieka.

Ciekawym spostrzeżeniem, ale i indywidualną sprawą jest to, co znajduje się na dnie duszy. Sama nigdy np. nie miałam problemu z komunikacją, a na studiach uczono nas, by nie bać się pytać. Tu jest podobnie. Wystarczy człowieka mądrze pytać, żeby na jaw wyszła prawda o nim. Przecież nie do wszystkiego umiemy się sami przyznać. Niektórzy też się rumienią, gdy się wstydzą danej odpowiedzi. To metaforyczne nawiązanie do drogi. Świt nadziei zaś, to nasze doświadczenia. Pamięć o zmarłych, których kochaliśmy. Jan Ewangelista zetknął się z problemem nieśmiertelności. Jak objawia się mały Mocarz? Świat miłosierdzia splata się ściśle ze światem okrucieństwa i łaski, jak strumienie tej samej rzeki. Czy mocowałeś się kiedyś Drogi Czytelniku, ze swoją własną miłością? W tym momencie przytoczę Wam słowa, które odnajdziecie na Kalatówkach „… Człowiekiem gór nie jest ten, który umie i lubi chodzić po górach, ale ten, który górami potrafi żyć w dolinach …”. 😉

Niniejsza książka jest znacznie zmienioną wersją wyboru tekstów ks. Józefa Tischnera, który ukazał się dwukrotnie pod tytułem „Miłość nas rozumie”. Rok liturgiczny z księdzem Tischnerem – wydanie pierwsze w 2000 roku, a wydanie drugie, poszerzone, w 2011.

Publikacja może służyć, jako przewodnik po roku liturgicznym. Jej układ też odpowiada chronologii poszczególnych okresów i świąt. Moim zdaniem doskonale wyraża mądrość– ks. Tischnera, ale i codzienne doświadczenia współczesnego człowieka. 😉

Gorąco polecam

Katarzyna Żarska

http://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Premiera: 23.11.2022 r.

Projekt okładki: Adam Gutkowski

Wydanie I

Oprawa: twarda

Liczba stron: 240

(nowość wydawnicza) 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

AGENTKA

  „…Maria odstawiła walizkę, czując w mięśniach nieprzyjemny ból…” Przed Wami przepiękna książka, jedna z lepszych jaką udało mi się przeczytać w ostatnim czasie. Bibliotekarze wyszkoleni w szpiegostwie i specjaliści od mikrofilmów, współpracujący ze specjalnym oddziałem Służb, zostają rozlokowani po całej Europie. Robi się niezmiernie ciekawie i interesująco. Od książki nie można się oderwać. To idealna, wakacyjna towarzyska ciepłych wieczorów. Czy losy amerykańskiej bibliotekarki i portugalskiego handlarza książek mogą odmienić losy wojny? Roosevelt wysyła dużą grupę zadaniową z misją wyszukiwania w książkach, podręcznikach i gazetach informacji o rozmieszczeniu wojsk, uzbrojeniu. Siły zbrojne nie zawsze są gotowe do walki. Co dzieli prawdziwych wrogów? Maria Alves zostaje wysłana do Lizbony - tu fotografuje publikacje. Współpracuje z Tiago - właścicielem księgarni. Ten pomaga żydowskim uchodźcom. Między nimi dochodzi do zbliżenia. Jak potoczą się ich losy? Każda wrażliwa k...

ZOSIA

  „…Nie wiedziałam, co zastanę w tym jego mieszkaniu, które od teraz miało być także moim domem…” Książka Wydawnictwa Zysk i S - ka okazała się dla mnie piękną niespodzianką. Przeczytałam ją w dwa wieczory. Pozaznaczane cytaty oddają prawdę o życiu, samotności i bólu, który towarzyszy Nam nieustanne. Powieść czyta się, jak dobrą sagę. Zosia Trzecińska pochodzi z polsko - niemieckiej (wielodzietnej) rodziny robotniczej. Akcja toczy się u schyłku XIX wieku w Łodzi. Przenosimy się np. na łódzkie Bałuty. Rodzina żyje godnie i skromnie. Chłopcy z rodziny chodzą do szkoły. Dziewczynki nie, czyli Zosi zostają tajne komplety. Zosia marzy o klasztorze. Ojciec zaś wybiera za nią i w przyszłości wybierze jej męża. Zosia znosi kolejne przeciwności. W tle toczy się wojna i niepewność jutra. Zosia urodziła się w 1895 roku. Jej rodzice to Stanisław i Paula - pochodzili z zupełnie innych światów. Matka była słabego zdrowia. Rodzice się pobrali w kościele katolickim, mimo sprzeciwu ich rodziców...

POLKI w POLU

  „…Na razie przepraszam za wszystko…” Książki pt. „Chłopki” , „Służące” i „Ziemianki” podbiły polski rynek wydawniczy. Teraz kolej na kolejną świetną publikację. Kiedy milczenie jest przerywane? Niestety, niektóre wspomnienia są przykre i przywołują ból kobiet, które pracowały ponad siły. Julia Duval jest osobą, która gromadziła umowy o pracę i korespondencję administracyjną, akta każdej z robotnic. Niektóre dzieci rodzą się z mniej lub bardziej szczęśliwych związków. Inne są wynikiem gwałtów. Pewne jest to, że pracownice z Polski przynoszą korzyści francuskiemu rolnikowi. Umowy, są niestety spisane po francusku, a niewiele naszych bohaterek zna płynnie język obcy.   Na zdjęciach zawartych w książce odnajdujemy prawdę. Dostrzegamy młode kobiety, ale zniszczone życiem. Wzrok jest mętny, twarz przygnębiona, a strój prosty. Wspomniane zgony i morderstwa rodzących się dzieci – szokują, ale realia są prawdziwe. Każda kobieta jest inna. Gospodarze mają swoje „zagrania”. Ich ż...