Przejdź do głównej zawartości

FACET NA WAKACJE – recenzja przedpremierowa

 

„…Jego reakcja była dość szybka. Złapał mnie za rękę i przyciągnął do siebie, a potem objął w pasie i pocałował, czego zupełnie się nie spodziewałam. Nie zdążyłam nawet przymknąć powiek, bo usłyszeliśmy głośne trzaśnięcie drzwiami. Oderwaliśmy się od siebie i spojrzeliśmy w tamtym kierunku …”

Mężczyzna powinien być dla kobiety oparciem w trudnych chwilach, dobrym ojcem dla dzieci i nie oszukujmy się - pomysłowym kochankiem w łóżku 😉 W moim przypadku dominujące muszą być trzy cechy: rozum, rozwaga i uczucia, ponieważ bez nich związek byłby jałowy. W środowy wieczór pomiędzy oglądanymi meczami chcę przedstawić Wam lekką książkę. Wcale niewyuzdaną, momentami nawet przechodzącą w lekką obyczajówkę. Wszystko zależy od stylu literackiego danej autorki. Jest interesująco i romantycznie, czyli idealnie na zbliżające się wakacje 😉

Autorkami opowiadań są Paulina Świst, Anna Wolf, Kinga Litkowiec, Magdalena Winnicka, Agnieszka Siepielska, Patrycja Strzałkowska, K.C. Hiddenstorm, Agata Suchocka, Marta W. Staniszewska, J.B. Grajda, oraz Charlotte Mils.

Publikacja, to jedenaście pikantnych miłosnych historii, które zapewnią niezapomnianą podróż do krainy rozkoszy. To niezobowiązujący flirt z atrakcyjnym nieznajomym w barze, namiętny seks w hotelowym pokoju, romantyczne zachody słońca na włoskiej Sycylii, czy impreza w domu gwiazdora rocka zakończona zmysłową nocą spędzoną w jego łóżku…

To tylko niektóre wakacyjne przygody, na które zapraszają mistrzynie gatunku. Z tą książką lato będzie wyjątkowo gorące 😉 Nie zdradzę całości – bo nie będziecie chcieli jej przeczytać, a to naprawdę fajna i lekka publikacja. Dlatego uchylę tylko troszeczkę tajemnicy. 😉

Trzy tygodnie na miłość, czy to wystarczy? Pewna malarka na swoich obrazach musi uwiecznić polską wieś. Lena – to malarka, Zuzka, jej przyjaciółka. Kobiety mają wyjechać na Mazury. Mieszkają w tym samym bloku. Po czterech godzinach drogi są na miejscu w przepięknym pensjonacie, który zdobią kwiaty. Wita ich starsza kobieta Aniela, oferując kawę i świeże ciasto drożdżowe. W prowadzeniu pensjonatu pomagali jej wnukowie Adam i Bartek, a w zasadzie jeden. Nasza bohaterka - Zuza dostrzega, że Adam jest przystojny, ale trochę wycofany. Przeszedł pewną traumę i z bólem serca wspomina przeszłość. Jest skryty, jakby wybudował wokół siebie mur obronny. Mężczyzna jest ciepły i zrównoważony. Bartek – to jego całkowite przeciwieństwo, jest szaleńczy i niepewny.

Stajnia jest takim miejscem, gdzie wiele się dzieje. Bracia razem się spierają. Kim była Kalina? A może to zbyt bolesny rozdział? W tym opowiadaniu, „pachnie” fajną obyczajówką. 😉 Lena maluje cztery obrazy, ale coś jest jednak ważniejsze. Nie brak pewnych perturbacji.

Wieczór z gwiazdą rocka Adamem Danielsem może być nie lada frajdą. Adam ma pewien charakterystyczny tatuaż – to zionący ogniem smok. Mag szaleje za Adamem i pragnie go bliżej poznać. Po wakacjach dziewczyna ma rozpocząć pracę w biurze rachunkowym jako asystentka dyrektora. Mężczyzna obserwuje tańczące dziewczyny na imprezie. Prosi Mag do tańca i pyta – „Jak się tu dostałaś? …” Zaprasza ją do pokoju i namiętnie całuje. Mężczyzna zwrócił na nią uwagę, bo różniła się od innych dziewczyn … Czy wszystko skończy się happy endem? A może dla Mag będą to najlepsze wakacje w życiu z kimś wyjątkowym?  

W kolejnych opowiadaniach są ciekawe opisy, 😉 te (namiętne) oczywiście, 😉 ale po co mówić o wszystkim … czasami warto też pomilczeć 😉 Odbiorca sam oceni 😉

Gorąco polecam

Katarzyna Żarska

http://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: Akurat

Premiera: 30.06.2021 r.

Projekt okładki: Paweł Panczakiewicz

Wydanie I

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Liczba stron: 416

(nowość wydawnicza) 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

AGENTKA

  „…Maria odstawiła walizkę, czując w mięśniach nieprzyjemny ból…” Przed Wami przepiękna książka, jedna z lepszych jaką udało mi się przeczytać w ostatnim czasie. Bibliotekarze wyszkoleni w szpiegostwie i specjaliści od mikrofilmów, współpracujący ze specjalnym oddziałem Służb, zostają rozlokowani po całej Europie. Robi się niezmiernie ciekawie i interesująco. Od książki nie można się oderwać. To idealna, wakacyjna towarzyska ciepłych wieczorów. Czy losy amerykańskiej bibliotekarki i portugalskiego handlarza książek mogą odmienić losy wojny? Roosevelt wysyła dużą grupę zadaniową z misją wyszukiwania w książkach, podręcznikach i gazetach informacji o rozmieszczeniu wojsk, uzbrojeniu. Siły zbrojne nie zawsze są gotowe do walki. Co dzieli prawdziwych wrogów? Maria Alves zostaje wysłana do Lizbony - tu fotografuje publikacje. Współpracuje z Tiago - właścicielem księgarni. Ten pomaga żydowskim uchodźcom. Między nimi dochodzi do zbliżenia. Jak potoczą się ich losy? Każda wrażliwa k...

ZOSIA

  „…Nie wiedziałam, co zastanę w tym jego mieszkaniu, które od teraz miało być także moim domem…” Książka Wydawnictwa Zysk i S - ka okazała się dla mnie piękną niespodzianką. Przeczytałam ją w dwa wieczory. Pozaznaczane cytaty oddają prawdę o życiu, samotności i bólu, który towarzyszy Nam nieustanne. Powieść czyta się, jak dobrą sagę. Zosia Trzecińska pochodzi z polsko - niemieckiej (wielodzietnej) rodziny robotniczej. Akcja toczy się u schyłku XIX wieku w Łodzi. Przenosimy się np. na łódzkie Bałuty. Rodzina żyje godnie i skromnie. Chłopcy z rodziny chodzą do szkoły. Dziewczynki nie, czyli Zosi zostają tajne komplety. Zosia marzy o klasztorze. Ojciec zaś wybiera za nią i w przyszłości wybierze jej męża. Zosia znosi kolejne przeciwności. W tle toczy się wojna i niepewność jutra. Zosia urodziła się w 1895 roku. Jej rodzice to Stanisław i Paula - pochodzili z zupełnie innych światów. Matka była słabego zdrowia. Rodzice się pobrali w kościele katolickim, mimo sprzeciwu ich rodziców...

POLKI w POLU

  „…Na razie przepraszam za wszystko…” Książki pt. „Chłopki” , „Służące” i „Ziemianki” podbiły polski rynek wydawniczy. Teraz kolej na kolejną świetną publikację. Kiedy milczenie jest przerywane? Niestety, niektóre wspomnienia są przykre i przywołują ból kobiet, które pracowały ponad siły. Julia Duval jest osobą, która gromadziła umowy o pracę i korespondencję administracyjną, akta każdej z robotnic. Niektóre dzieci rodzą się z mniej lub bardziej szczęśliwych związków. Inne są wynikiem gwałtów. Pewne jest to, że pracownice z Polski przynoszą korzyści francuskiemu rolnikowi. Umowy, są niestety spisane po francusku, a niewiele naszych bohaterek zna płynnie język obcy.   Na zdjęciach zawartych w książce odnajdujemy prawdę. Dostrzegamy młode kobiety, ale zniszczone życiem. Wzrok jest mętny, twarz przygnębiona, a strój prosty. Wspomniane zgony i morderstwa rodzących się dzieci – szokują, ale realia są prawdziwe. Każda kobieta jest inna. Gospodarze mają swoje „zagrania”. Ich ż...