Przejdź do głównej zawartości

Arsène Lupin, dżentelmen włamywacz

 

„… - Rzeczywiście, to ciekawy zbieg okoliczności … Ale proszę się uspokoić. Zakładając, że Arsène Lupin jest w którymś z tych wagonów, będzie w nim grzecznie siedział i zamiast ściągać na siebie nowe kłopoty, będzie jedynie unikał grożącego mu niebezpieczeństwa …”

Fascynujący tom przygód najsłynniejszego w historii włamywacza, który wymierza sprawiedliwość, okradając wyłącznie nikczemników i bogaczy. Czy to taki cudowny i intrygujący zbieg okoliczności? Czytelnik będzie miał szansę poznać historię z pieprzykiem. Nasza główna postać - Arsène Lupin uważany był za mężczyznę wysokiego, niezbyt tęgiego, ale o szerokich ramionach i matowej cerze, w przystrzyżonym wąsie nad kształtnymi wargami. Czuły na wdzięki kobiet 😉 tak ładnie to ujmiemy 😉

Autorem książki jest Maurice Leblanc, francuski nowelista, pisarz powieści i opowiadań kryminalnych, który zasłynął przede wszystkim jako twórca opowiadań o Arsene'ie Lupinie. Uczył się w wielu krajach. Rozpoczął studia prawnicze, ale szybko je porzucił, uznając, że zawód ten, nie jest mu tak naprawdę przeznaczony. Ostatecznie osiedlił się w Paryżu, gdzie poświęcił się pisaniu. Leblanc zmarł w Perpignan 6 listopada 1941 roku. 

Książka stanowiąca kamień węgielny całej sagi, w której po raz pierwszy śledzimy spryt, szarmancki urok, pewność siebie oraz złodziejski geniusz tego mistrza przebieranek i forteli. Czy poznaliście kiedyś włamywacza z klasą?

Pierwsze dziewięć przypadków Arsène’a Lupina zapoznaje nas z całym arsenałem umiejętności włamywacza z klasą, a także dowiadujemy się co nieco o jego przeszłości i motywach, jakie pchnęły go w młodości na drogę złodziejskiej kariery – wszystko zaczęło się od naszyjnika królowej. Ale najpierw załoga transatlantyku płynącego do Ameryki dostaje telegraficzną wiadomość, że na pokładzie znajduje się słynny włamywacz Arsène Lupin.

Na pokładzie statku „Provence” znajdują się pasażerowie z najlepszego towarzystwa. Kontakty, rozrywki, to swoiste oderwanie od reszty świata. Lupin ukrywa się pod nazwiskiem „R…”. Ma wiele twarzy. W tle odbiorca dostrzega perły, skradziony zegarek, portfel z pieniędzmi i drogocenną biżuterię. Wszyscy rzucają podejrzenia na jedną osobę. Nawet obiecano nagrodę. To dziesięć tysięcy franków. Ale jak znaleźć tego przebiegłego oprawcę, skoro nie zostawia żadnych śladów? Wśród pasażerów zapanował prawdziwy strach. Chęć posiadania jest większa niż bycie oszukanym biedakiem.

O dziwo mężczyzna zostaje natychmiast rozpoznany i aresztowany, po czym trafia do więzienia, oczekując na proces. Ku zaskoczeniu władz, przestępca nie tylko informuje, że niestety nie będzie na nim obecny, ale dodatkowo powiadamia pewnego niezbyt uczciwie wzbogaconego na giełdzie barona, nazywanego Szatanem, że zamierza skraść kilka eksponatów z jego cennego zbioru antyków i dzieł sztuki. Te kąski będą znakomitym łupem, tym bardziej, że prestiż prawdziwej sztuki jest naprawdę interesujący. A może to swoista rekompensata za niektóre niedogodności?

Gorąco polecam książkę, którą bardzo lekko i szybko się czyta.

Katarzyna Żarska

http://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: ZYSK i S -KA

Premiera: 05.05.2021 r.

Przełożyła: Elżbieta Derelkowska

Wydanie I w tej edycji

Projekt graficzny okładki i stron tytułowych: Urszula Gireń

Oprawa: twarda

Liczba stron: 312 

(nowość wydawnicza) 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Catherine. Księżna Walii – biografia

  „… ich miłość stała się bardziej widoczna – wymieniane przez nich spojrzenia oddawały głębię bliskości…” Każda biografia niesie ze sobą pewne przesłanie. To nie tylko historia człowieka. Ta pokazuje smutki, radości, ogromną odpowiedzialność, ale i lęk przed nieznanym. Catherine - Księżna Walii opowiada o osobistych rozterkach, w tym leczeniu onkologicznym. Operacji jamy brzusznej. Autorem książki jest Robert Jobson – dziennikarz, który od ponad dwudziestu lat pisze o rodzinie królewskiej w „London Evening Standard”. Książę William i rodzina to ogromne wsparcie. Czy Rodzina Królewska ma prawo do prywatności? Gdzie podział się szacunek magazynów plotkarskich? Kiedy Księżna została osaczona przez media, podobnie jak Księżna Diana? Czy młoda dziewczyna marzyła, by zostać członkiem Rodziny Królewskiej? Studentka historii sztuki zakochała się w następcy brytyjskiego tronu – Williamie. Dawniej związki były aranżowane, stanowiły strategiczne sojusze. Miłość jeśli się pojawiła, była „nieo...

Złowieszczy Dar

  „… Alessa wzięła do ręki wstążkę i skrzywiła się, gdyż nawet przy tym lekkim ruchu jej obojczyk przeszył ból. Co się z nią dzieje? Czy nie umie już przyjąć cudzej życzliwości?...” Na samym początku muszę powiedzieć, że jest to książka dla tych, którzy czują „zbyt intensywnie”. Moim zdaniem to dobrze, bo w życiu nie da się niczego udawać i żyć na przysłowiowe pół gwizdka. Trzeba wykazać iskierkę zainteresowania, bo bez pełnego zaangażowania nic ciekawego nie wydarzy się w naszym życiu. Zastanawialiście się kiedyś czym naprawdę jest dar? Można mieć swoistą smykałkę do danej rzeczy i to naprawdę przydaje Nam się w życiu. Kobiety mają np. dar do przygotowywania różnych rzeczy, dbanie o kogoś z troską i miłością w sercu, to nie tylko swoiste poświęcenie, ale i wspomniany dar. Dar do załatwiania spraw niemożliwych, dar do gotowania, do łatwości wypowiedzi, przewidywania czy nauki. Jak będzie w przypadku naszych postaci? Po części przeniesiemy się do świata magii, miłości, relac...

Sekretne życie Aniołów

  „…Innymi słowy, kiedy Bóg stwarzał aniołów, robił to z myślą o nas. Duchowa przestrzeń ich życia to rzeczywistość, w której także i my mamy się poruszać…” Kiedy jest sielsko i anielsko? Życie to wiele nieprzewidzianych wydarzeń, wzlotów i upadków. Tym razem z czytelniczym zacięciem przeczytałam książkę, która daje taki spokój i poprawia nastrój. Aniele Mój … ten jest tuż obok. Czy jesteś gotów na niebiańską podróż? No to zaczynamy! Każdy Anioł jest inny i niesie dobrą nowinę, lub przesłanie prawdziwego szczęścia. To towarzysz trudnej codzienności i małych radości. Ochrania i umacnia, szczególnie - Anioł Stróż albo ten Anioł, który zwiastował Maryi. Ten pokazuje Nam sens wiary. Sama nazwa „anioł” wywodzi się od greckiego słowa angelos. Anioł to stabilność i gwarancja bezpieczeństwa. Kiedy próbujemy ocalić nasz dobrostan? Co się wtedy z nami dzieje? Sposób patrzenia na zagadnienie nie ogranicza i nie krępuje. Dla anioła dystans np. nie jest żadną przeszkodą. Anioł zawsze na Na...