Przejdź do głównej zawartości

AMERYKAŃSKIE KSIĘŻNICZKI

 

„… spojrzała na okno. W jej głowie kłębiło się wszystko to, co powiedział. Jedna ze starych rodzin miała stracić wszystko, zależała od nich przyszłość całej społeczności …”


Przed Wami bestseller New York Timesa. Ciekawy, porywający i przeznaczony dla wymagającego czytelnika. Trzy słowa są swoistym ogniwem spajającym wszystko. Obowiązek. Intryga. Korona. Oto współczesny świat, w którym złote czasy monarchii wciąż trwają i gdzie miłość jest wystarczająco potężna, by zmienić bieg historii. Ta opowieść przybliża sekrety i skandale rodziny królewskiej. Mówi o miłości i złamanych sercach.

Autorką książki jest Katherine McGee. Pisarka mieszka z mężem w swoim rodzinnym mieście Houston w Teksasie. Temat amerykańskiej rodziny królewskiej zaprzątał jej głowę już od czasów studiów. Jak wyglądałaby dziś Ameryka, gdyby potomkowie Jerzego Waszyngtona zasiadali na tronie? Jeśli lubisz wiedzieć, co słychać u księcia Harry’ego i Meghan lub Williama i Kate, z pewnością zaciekawią cię losy amerykańskich księżniczek Beatrycze i Samanty, oraz zabójczo przystojnego księcia Jeffersona. Każda postać ma swoje wady i zalety. Czytelnik jedną postać polubi bardziej, drugą nieco mniej. To jednak nie popsuje Nam całego efektu.

Po wygranej wojnie o niepodległość lud Ameryki oferuje koronę Jerzemu Waszyngtonowi. Dwa i pół wieku później dynastia Waszyngtonów nadal zasiada na tronie. Jak w większości rodzin królewskich obowiązuje kolejka do władzy. Jest przyszła monarchini i „zapasowa bateria”. Każdy dokładnie wie, czego się od niego oczekuje. To nie tylko odpowiednia etykieta, pozy, czy wyuczone zachowania. Rodzina to swoista metka, której nie można oderwać.

Beatrycze nauczona dobrych manier, musiała odnaleźć się w codziennym życiu. Mogła wyjść za mąż tylko za kogoś z arystokratycznego rodu. Musiała dbać o dobrą reputację. Rodzice przygotowują dla kobiety spis kandydatów, z którym ma zapoznać się przed balem. 😉Tak szczerze, to z perspektywy normalnego życia wydaje się to zabawne, ale takie były czasy. 😉 W zasadzie to każdy liczył na koronę, a nie na „nią”. Dziewczyna wie, że urodziła po to, by służyć „W służbie Bogu i swojemu krajowi”.

Samanta jest inna i widać na pierwszy rzut oka, że to wszyscy adorują Beatrycze. Samanta zaś nie dba o konwenanse. Czy słusznie? Nie mnie to oceniać … ale czytelnik dostrzeże kilka aspektów. Istnieją także postaci niegodne zaufania. Idące do łóżka z innymi. Romansujące z daleka od złych oczu. Powroty? Rozstania? Co jest gorsze? Zasady czy walka z własnym sumieniem?

Księżniczka Beatrycze jest coraz bliższa temu, by zostać pierwszą królową Ameryki, lecz obowiązki zaczynają jej ciążyć i pojawia się niespodziewana przeszkoda. Nikt nie dba o jej młodszą siostrę, z wyjątkiem przypadków, gdy łamie zasady, więc księżniczka Samanta też nie dba o nic… z wyjątkiem jednego chłopaka, który jest dla niej nieosiągalny. Jest też bliźniak Samanty, książę Jefferson. Gdyby urodził się o kilka pokoleń wcześniej, stanąłby na pierwszym miejscu w kolejce do tronu, ale nowe prawa sukcesji czynią go dopiero trzecim.

Większość Ameryki uwielbia przystojnego księcia… a dwie bardzo różne dziewczyny walczą o jego serce. Chwilami jest naprawdę burzliwie, ale zawsze istnieją dwie drogi i zranione uczucia.

Gorąco polecam książkę gdzie widać walkę klas.

Katarzyna Żarska

http://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: ZYSK i S – KA

Premiera: 23.02.2021 r.

Tłumaczył: Paweł Dembowski

Wydanie I

Projekt okładki: Szymon Wójciak

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Liczba stron: 480

(nowość wydawnicza) 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

AGENTKA

  „…Maria odstawiła walizkę, czując w mięśniach nieprzyjemny ból…” Przed Wami przepiękna książka, jedna z lepszych jaką udało mi się przeczytać w ostatnim czasie. Bibliotekarze wyszkoleni w szpiegostwie i specjaliści od mikrofilmów, współpracujący ze specjalnym oddziałem Służb, zostają rozlokowani po całej Europie. Robi się niezmiernie ciekawie i interesująco. Od książki nie można się oderwać. To idealna, wakacyjna towarzyska ciepłych wieczorów. Czy losy amerykańskiej bibliotekarki i portugalskiego handlarza książek mogą odmienić losy wojny? Roosevelt wysyła dużą grupę zadaniową z misją wyszukiwania w książkach, podręcznikach i gazetach informacji o rozmieszczeniu wojsk, uzbrojeniu. Siły zbrojne nie zawsze są gotowe do walki. Co dzieli prawdziwych wrogów? Maria Alves zostaje wysłana do Lizbony - tu fotografuje publikacje. Współpracuje z Tiago - właścicielem księgarni. Ten pomaga żydowskim uchodźcom. Między nimi dochodzi do zbliżenia. Jak potoczą się ich losy? Każda wrażliwa k...

ZOSIA

  „…Nie wiedziałam, co zastanę w tym jego mieszkaniu, które od teraz miało być także moim domem…” Książka Wydawnictwa Zysk i S - ka okazała się dla mnie piękną niespodzianką. Przeczytałam ją w dwa wieczory. Pozaznaczane cytaty oddają prawdę o życiu, samotności i bólu, który towarzyszy Nam nieustanne. Powieść czyta się, jak dobrą sagę. Zosia Trzecińska pochodzi z polsko - niemieckiej (wielodzietnej) rodziny robotniczej. Akcja toczy się u schyłku XIX wieku w Łodzi. Przenosimy się np. na łódzkie Bałuty. Rodzina żyje godnie i skromnie. Chłopcy z rodziny chodzą do szkoły. Dziewczynki nie, czyli Zosi zostają tajne komplety. Zosia marzy o klasztorze. Ojciec zaś wybiera za nią i w przyszłości wybierze jej męża. Zosia znosi kolejne przeciwności. W tle toczy się wojna i niepewność jutra. Zosia urodziła się w 1895 roku. Jej rodzice to Stanisław i Paula - pochodzili z zupełnie innych światów. Matka była słabego zdrowia. Rodzice się pobrali w kościele katolickim, mimo sprzeciwu ich rodziców...

POLKI w POLU

  „…Na razie przepraszam za wszystko…” Książki pt. „Chłopki” , „Służące” i „Ziemianki” podbiły polski rynek wydawniczy. Teraz kolej na kolejną świetną publikację. Kiedy milczenie jest przerywane? Niestety, niektóre wspomnienia są przykre i przywołują ból kobiet, które pracowały ponad siły. Julia Duval jest osobą, która gromadziła umowy o pracę i korespondencję administracyjną, akta każdej z robotnic. Niektóre dzieci rodzą się z mniej lub bardziej szczęśliwych związków. Inne są wynikiem gwałtów. Pewne jest to, że pracownice z Polski przynoszą korzyści francuskiemu rolnikowi. Umowy, są niestety spisane po francusku, a niewiele naszych bohaterek zna płynnie język obcy.   Na zdjęciach zawartych w książce odnajdujemy prawdę. Dostrzegamy młode kobiety, ale zniszczone życiem. Wzrok jest mętny, twarz przygnębiona, a strój prosty. Wspomniane zgony i morderstwa rodzących się dzieci – szokują, ale realia są prawdziwe. Każda kobieta jest inna. Gospodarze mają swoje „zagrania”. Ich ż...