Przejdź do głównej zawartości

UWOLNIĆ MELANIĘ

 

„…Będą dobre chwile oraz chwile trudne. I nieoczekiwane zmiany…”
(Melania Trump)  

Czasami zbyt łatwo oceniamy ludzi. Kiedy zachowują się nieco inaczej, zaczynają budzić nasze zainteresowanie. Jeśli chodzi o osoby z pierwszych stron gazet, polityków i ludzi kultury oczekujemy od nich czegoś więcej. A jak to jest być Pierwszą Damą USA? Żoną niebotycznie bogatego człowieka? … Ale przede wszystkim kobietą…?

Historia, o której pragnę napisać kilka słów może budzić kontrowersje. Nieważne. Liczy się to, że po przeczytaniu tej książki odbiorca spojrzy zupełnie inaczej na Melanię Trump. Bardzo trafne jest motto otwierające samą publikację: „W nic nie wierzą ludzie tak niezłomnie, jak w to, o czym najmniej wiedzą…”. Bycie żoną prezydenta to często okropne zajęcie. Rola jest bliżej nieokreślona, często niewdzięczna i nieodpłatna.

Autorką książki jest Kate Bennett, znana dziennikarka CNN, jako jedyna w całym korpusie prasowym Białego Domu ma bezpośredni dostęp do amerykańskiej pierwszej damy i rodziny Trumpów. Relacjonuje wszystko, co dotyczy Melanii. Nikt tak jak ona nie jest w stanie spojrzeć z bliska na życie żony Donalda Trumpa w Białym Domu. Nikt inny nie zdobył zaufania wąskiego i lojalnego wewnętrznego kręgu Melanii, którego członkowie po raz pierwszy decydują się opowiedzieć, kim naprawdę jest bohaterka tej książki.

Pierwsza dama według autorki książki powinna być bystra, ale niezbyt szczera w wyrażaniu swoich poglądów. Życzliwa i empatyczna, ale nie ckliwa i słaba. Zaangażowana w jakąś sprawę, ale nie taką, która silnie dzieli bądź odstręcza ludzi. Powinna wspierać prezydenta, ale nie być mu posłuszną i uległą. Szanować tradycję, ale nie być staroświecka.

Melania Trump jest jedyną osobą, która może bezkarnie odtrącić rękę Donalda Trumpa. Tylko ona może powiedzieć mu prosto w oczy, co myśli. Tylko ona może udzielać mu rad oraz wyrażać opinie sprzeczne z jego poglądami – i to robi. I może to robić, nie narażając się na lawinę jego tweetów z obelgami. Jest w gruncie rzeczy nietykalna.

Melania jest jak Enigma. Świat zna ją jako smutną piękność, żonę bogatego i potężnego męża. Ale jaka jest prawda i jakie tajemnice skrywa jej kamienna twarz? Żyje w cieniu męża, a może kieruje nim z ukrycia? W czym jest podobna do Jackie Kennedy? Jak naprawdę wyglądają jej relacje z przybraną córką Ivanką, która coraz częściej pojawia się u boku ojca? Jak wygląda życie Melanii Trump w Białym Domu? To swoista gra. Ale czy na pewno? Na łamach publikacji dotkniemy władzy, pieniędzy i polityki, która rządzi się twardymi prawami.

Melania ma wiele tajemnic i wiele twarzy, które ukrywa pod wyuczonym uśmiechem. W sumie odbiorca pozna sekrety najbardziej tajemniczej Pierwszej Damy Stanów Zjednoczonych. Mówi o kraju (Słowenii), w którym się urodziła z sentymentem. To mama wprowadziła ją w świat mody. Tata nauczył ją przedsiębiorczości i zachęcił do podróżowania, oraz o jeszcze mało znanej siostrze Ines. Komunizm w Słowenii ukształtował pokolenie, które skłonne było się godzić na absolutne minimum, a nawet było za nie wdzięczne i nie oczekiwało niczego więcej.

W 2006 roku Melania Trump uzyskała amerykańskie obywatelstwo. Sam Donald Trump wielokrotnie podkreślał, że Melania to dla niego – wyjątkowa żona, matka i niesamowita kobieta. Pomimo licznych skandali jest zawsze nieugięta. To ona igra z mediami. Melania była zwyczajną dziewczyną. W zasadzie zawsze musiała radzić sobie sama. Była wyzbyta strachu. To dobra cecha. Zawsze czuła, że jeśli chce czegoś dokonać, nie należy tracić impetu.

Zna swoją wartość. Zawsze towarzyszy jej też cięta riposta. Nie jest tępą lalunią. Nie nalegała też na ślub i nie miała towarzyskich aspiracji. Wszystko potoczyło się w sumie bardzo szybko. Dzisiaj doceniana przez współpracowników odejdzie z podniesioną głową. To pewne.

Moim zdaniem najlepszy jest pewien kluczowy moment książki. Melania rozpoczyna swój pierwszy taniec jako pierwsza dama Ameryki na balu inauguracyjnym 20 stycznia 2017 roku. Zanim oboje ruszyli do tańca do melodii My Way, Trump przedstawił żonę, mówiąc: „Moja stronniczka numer jeden, Melania. Co ona musi znosić …”

Publikacja uzupełniona jest kolorowymi fotografiami, które ukazują żonę Prezydenta USA w różnych sytuacjach, ale w niesamowitych strojach, które komentują magazyny modowe całego świata. Każda pierwsza dama, włącznie z obecną, wyraża swój oryginalny styl. Należy uczciwie przyznać, że Melania zrezygnowała z wygody spokojnego życia na rzecz „Domu Narodu”.

Gorąco polecam świetną książkę – nie tylko z perspektywy kobiety 😉

Katarzyna Żarska

http://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: ZNAK HORYZONT

Premiera: 28.10.2020 r.

Przekład: Marek Fedyszak

Wydanie I

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Liczba stron: 320

(nowość wydawnicza) w mojej biblioteczce 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

AGENTKA

  „…Maria odstawiła walizkę, czując w mięśniach nieprzyjemny ból…” Przed Wami przepiękna książka, jedna z lepszych jaką udało mi się przeczytać w ostatnim czasie. Bibliotekarze wyszkoleni w szpiegostwie i specjaliści od mikrofilmów, współpracujący ze specjalnym oddziałem Służb, zostają rozlokowani po całej Europie. Robi się niezmiernie ciekawie i interesująco. Od książki nie można się oderwać. To idealna, wakacyjna towarzyska ciepłych wieczorów. Czy losy amerykańskiej bibliotekarki i portugalskiego handlarza książek mogą odmienić losy wojny? Roosevelt wysyła dużą grupę zadaniową z misją wyszukiwania w książkach, podręcznikach i gazetach informacji o rozmieszczeniu wojsk, uzbrojeniu. Siły zbrojne nie zawsze są gotowe do walki. Co dzieli prawdziwych wrogów? Maria Alves zostaje wysłana do Lizbony - tu fotografuje publikacje. Współpracuje z Tiago - właścicielem księgarni. Ten pomaga żydowskim uchodźcom. Między nimi dochodzi do zbliżenia. Jak potoczą się ich losy? Każda wrażliwa k...

ZOSIA

  „…Nie wiedziałam, co zastanę w tym jego mieszkaniu, które od teraz miało być także moim domem…” Książka Wydawnictwa Zysk i S - ka okazała się dla mnie piękną niespodzianką. Przeczytałam ją w dwa wieczory. Pozaznaczane cytaty oddają prawdę o życiu, samotności i bólu, który towarzyszy Nam nieustanne. Powieść czyta się, jak dobrą sagę. Zosia Trzecińska pochodzi z polsko - niemieckiej (wielodzietnej) rodziny robotniczej. Akcja toczy się u schyłku XIX wieku w Łodzi. Przenosimy się np. na łódzkie Bałuty. Rodzina żyje godnie i skromnie. Chłopcy z rodziny chodzą do szkoły. Dziewczynki nie, czyli Zosi zostają tajne komplety. Zosia marzy o klasztorze. Ojciec zaś wybiera za nią i w przyszłości wybierze jej męża. Zosia znosi kolejne przeciwności. W tle toczy się wojna i niepewność jutra. Zosia urodziła się w 1895 roku. Jej rodzice to Stanisław i Paula - pochodzili z zupełnie innych światów. Matka była słabego zdrowia. Rodzice się pobrali w kościele katolickim, mimo sprzeciwu ich rodziców...

POLKI w POLU

  „…Na razie przepraszam za wszystko…” Książki pt. „Chłopki” , „Służące” i „Ziemianki” podbiły polski rynek wydawniczy. Teraz kolej na kolejną świetną publikację. Kiedy milczenie jest przerywane? Niestety, niektóre wspomnienia są przykre i przywołują ból kobiet, które pracowały ponad siły. Julia Duval jest osobą, która gromadziła umowy o pracę i korespondencję administracyjną, akta każdej z robotnic. Niektóre dzieci rodzą się z mniej lub bardziej szczęśliwych związków. Inne są wynikiem gwałtów. Pewne jest to, że pracownice z Polski przynoszą korzyści francuskiemu rolnikowi. Umowy, są niestety spisane po francusku, a niewiele naszych bohaterek zna płynnie język obcy.   Na zdjęciach zawartych w książce odnajdujemy prawdę. Dostrzegamy młode kobiety, ale zniszczone życiem. Wzrok jest mętny, twarz przygnębiona, a strój prosty. Wspomniane zgony i morderstwa rodzących się dzieci – szokują, ale realia są prawdziwe. Każda kobieta jest inna. Gospodarze mają swoje „zagrania”. Ich ż...