Przejdź do głównej zawartości

BRIDGERTONOWIE – Mój Książę

 

„… Po drugie, mężczyźni zawsze bardziej interesują się kobietą, jeśli widzą, że inni też się nią interesują…”

Jestem ciekawa, co powiecie, kiedy na horyzoncie pojawia się pojęcie „anioł rozsądku i subtelności”. Wydaje Wam się, że będzie spokojnie. Nic z tego😉 Granie z czytelnikiem w skojarzenia jest najczęstszym zabiegiem literackim. W tej powieści odnajdziecie miłość, wyższe sfery, ale i triki kobiet, które rządzą męskim światem.

Kiedy film wyprzedza książkę nigdy nie jest łatwo opisać emocji. Moim zdaniem serial i książka są interesujące, namiętne i szczere. Odnajdziemy na kartach powieści uczucie czyste i wyraziste, dziwną mieszaninę ulgi, radości, namiętności i strachu. Brzmi dość sprzecznie, ale tak jest 😉

Daphne Bridgerton jest urocza i inteligentna, ale z jakiegoś powodu jednak mężczyźni traktują ją tylko jako przyjaciółkę i nie widać wokół niej wielu zalotników. Żaden z londyńskich amantów nie poprosił jeszcze o jej rękę, o czym Daphne jednak skrycie od dawna marzy... Za to książę Hastings nie zamierza się rychło żenić, tyle że liczne panny na wydaniu (a zwłaszcza ich natrętne matki) nie ustają w próbach nakłonienia go do zmiany zdania.

Książę Simon proponuje więc Daphne niezwykle korzystną dla obu stron tajną umowę – on będzie udawał jej adoratora, dzięki czemu uwolni się od panien, a ona z pewnością zyska pretendentów do swojej ręki, skoro sam książę uznał ją za pożądaną partię... 😉

Plan wydaje się niemal doskonały, pod warunkiem, że oboje zachowają go w sekrecie. I faktycznie działa znakomicie - tylko na początku... Kiedy pląsają z gracją po sali balowej, ona z rumieńcem na policzkach, on zaś wpatrzony w nią płomiennym spojrzeniem, trudno uwierzyć, że ich zaloty to tylko fikcja… Trudno, bo pośród pełnego blichtru, plotek i intryg świata elity Londynu jest tylko jedna stała rzecz: miłość, która złamie każde reguły…

Simon i Daphne stają się najlepszymi kompanami. W ich rozmowach była zarówno niekrępująca cisza, jak i najzajadliwsze docinki. Na każdym przyjęciu tańczyli ze sobą dwa razy – na więcej nie można było sobie pozwolić, aby nie gorszyć socjety. A Daphne nie miała już cienia wątpliwości, że zaczyna się zakochiwać.

Simon bardzo ceni sobie samokontrolę. Bez niej nigdy nie postawiłby się ojcu i nie zajął pierwszej lokaty na uniwersytecie. Był dzieckiem jednego z najstarszych i najbogatszych księstw w Anglii. Mężczyzna jest zdeterminowany, mądry i piekielnie uparty. Ojciec nie uważał go za dobrego dziedzica i następcę. Dlatego chłopak postanowił być jego absolutnym przeciwieństwem.

Jego oczy są niezwykle intensywne – tak błękitne, że dosłownie jaśniały. Włosy miał bujne i ciemne. Obycie zdobył też podczas swoich licznych podróży. Na początku wcale nie zamierzał wchodzić do towarzystwa. Nie bawi go ten rodzaj rozrywki. Mówiono o nim „nieskończenie pewny siebie”, „żywe wcielenie angielskiej męskości”. Kobiety mdlały u jego stóp.

Z kolei Bridgertonowie są bez dwóch zdań najbardziej płodną rodziną wśród socjety. Imiona dzieci nadawane są w kolejności alfabetycznej. Matka zaś pragnie wydać, jak najlepiej swoje córki za mąż. Traktuje to jako sprawę priorytetową. Momentami jest bardzo zabawna w swoich poczynaniach.

Daphne była uważana za wesołą, miłą, dowcipną i nikt nie twierdził, że brakuje jej atrakcyjności. Równocześnie jednak nie olśniewała urodą, nikomu nie odbierała mowy swoją obecnością i nikogo nie poruszała do tego stopnia, aby pisał poezję na jej cześć. Mężczyźni, myślała ze wstrętem: „interesują się takimi kobietami, których się boją …”.

Miłosne kłamstwa i prawdziwa namiętność w przesyconym subtelnym wdziękiem i humorem romansie współczesnej Jane Austen z pierwszych miejsc amerykańskich list bestsellerów podbiła już serca czytelników i widzów. Ekranizację powieści możecie obejrzeć w serwisie NETFLIX. Julia Quinn stała się ikoną literatury.

Potocznie mówi się, że każda plotka ma w sobie ziarenko prawdy. Z kolei Kronika Towarzyska Lady Whistledown cieszy się sporym powodzeniem, ale nie brak w niej dowcipu, ironii, dobrych stwierdzeń i dziennikarskiego zacięcia.

Gorąco polecam świetną publikację, którą warto przeczytać 😉

Katarzyna Żarska

http://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: ZYSK i S-KA

Premiera: 08.01.2021 r.

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Przekład: Wiesław Lipowski, Katarzyna Krawczyk

Liczba stron: 488

Wydanie I w tej edycji

(nowość wydawnicza) 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mózg wiecznie młody

  „…Człowiek widzi tylko to, czego szuka – a szuka tylko tego, co zna…” (Goethe) Przed Wami książka pt. „Mózg wiecznie młody" czyli gratka dla wszystkich zajmujących się nie tylko zawodowo zdrowiem i to szeroko pojętym. Test jelitowy, wysiłek i codzienne przykrości. Kiedy człowiek naprawdę czuje się zagubiony? Nie chodzi o otaczający Nas świat, ale własną – prywatną przestrzeń… Powinno się myśleć sercem, a nie nabijać głowę problemami, ale nie zawsze tak się udaje. Myślimy – zaczynamy się denerwować. Zapominamy – irytujemy się, a kiedy serce włączy się w nasz system zaczynamy oddychać. To szczera prawda. Czym jest mózg społeczny i emocjonalny? Okoliczności, walka i powody. Książka daje interesujący punkt wyjścia do wielu dyskusji. Choroba Alzheimera i demencja przestają być wyrokiem to przełomowe przesłanie dr. Dalea Bredesena. Osoby wpadają w taką otchłań. Marzenia mieszają się, Tworzą się nowe słowa. Zapominają podstawowe rzeczy i płaczą w ciszy. Tęsknią za bliskimi i pra...

Miłość w cieniu rewolucji

  „…- Jak świat światem ludzie dzielą się na bogatych i biednych. Kto bogaty, może robić, co chce, i wszyscy się z nim liczą, A biednemu, gdziekolwiek by się urodził i jakimkolwiek językiem by mówił, wiatr zawsze w oczy wieje. Biedny z życiem zawsze musi się borykać…” Nadrabiamy zaległości literackie. To idealna publikacja na sezon wakacyjny. Przed Wami książka pt. „Miłość w cieniu rewolucji". To nowość w mojej prywatnej, domowej biblioteczce. Motywy są stare, jak świat. Barwni bohaterowie – ci o pięknych humanistycznych ideach, ale i ci, dla których liczy się wyłącznie pieniądz, chwila, własne potrzeby i żądze – to Polska przełomu wieków – pełna sprzeczności – tolerancji i zawiści. Dotykamy wielu problemów. Powieści obyczajowe zawsze mają moc. Miłość Elżbiety i Jana dojrzewa powoli. W tle uczucia rozgrywa się wielka historia przełomu wieku XIX i XX. W cieniu rewolucji dojrzewają bohaterowie. Czy wystarczy im sił, by ocalić to, co najważniejsze? Będą kierować się rozumem i sercem...

Ostatni gasi światło

  „…Oszukano nas. W państwie prawa potraktowano nas jak śmieci – mówiła inna kobieta na innym korytarzu kilka miesięcy później…” Zupełnie inaczej książkę będzie odbierać moje pokolenie, a całkiem inaczej pokolenie mojej Mamy. Wszak historia lubi zataczać koło, ale i rozumieć swoje prawdziwe „ja”. Reportaż ma trafić do świadomości ludzi, którzy danego zdarzenia nie widzieli, nie słyszeli o nim. Autorka – Marta Madejska w książce próbuje ocalić od zapomnienia złożoną siatkę relacji i wartości. To zostało przerwane po roku 1989. Dla niektórych oznaczało to koniec świata. Znajdziemy tu przypowieści o utracie tego, co w życiu najważniejsze: więzi z innymi ludźmi, zdrowia, poczucia bezpieczeństwa. Stare lata PRL – u – czasy „Przyjaciółki” , taśm magnetofonowych, Polskiej Kroniki Filmowej, zapaść przemysłu. Zaczął się zmieniać krajobraz i życie ludzi. Zaczęło się od tego, jak aktorka Joanna Szczepkowska ogłosiła 04.06.1989 r. iż w Polsce skończył się komunizm. To wszystko wkrótce podzieli...