Przejdź do głównej zawartości

Śmierć Komandora


„… Po niebie dalej płynęły chmury w kształcie kamiennych kręgów. Tworzyły się na dalekim otwartym morzu, a potem powoli sunęły w stronę gór niesione południowo – zachodnim wiatrem …”

Książka, o której pragnę napisać kilka słów została uznana przez wielu czytelników za niesamowitą. Prawdą jest, że w Hong Kongu została okrzyknięta za nieprzyzwoitą, ocenzurowaną i zakazaną dla odbiorców poniżej osiemnastego roku życia. Pisarz zabiera odbiorcę do zupełnie innego świata. To losy tokijskiego malarza, w którym dawna i racjonalna logika już nie działa.

Haruki Murakami to najbardziej znany na świecie japoński pisarz. W Wydawnictwie Muza ukazało się wiele jego powieści m.in. „Kronika ptaka nakręcacza”, zbiór esejów „Zawód: powieściopisarz” i cztery zbiory opowiadań, gdzie godne polecenia jest „Mężczyźni bez kobiet”. Autor opisuje tu życie siedmiu mężczyzn, w których życiu nie ma kobiety- z różnych powodów. Jedni przeżywają rozstanie, inni wieczną stratę, a w życiu innych żadna dotychczas się nie pojawiła.

W „Śmierci Komandora” żona malarza w średnim wieku porzuca go – dosłownie z dnia na dzień. Podobnie i mężczyzna podejmuje decyzję, by wyprowadzić się z domu. Rezygnuje praktycznie ze zleceń, wsiada w samochód i przez parę miesięcy włóczy się po północno – wschodniej części wyspy Honsiu.

Mężczyzna zmęczony tułaczką wraca do Tokio i prosi przyjaciela o nocleg. Kolega ma do zaoferowania coś znacznie lepszego. To opuszczony dom w górach należący do jego ojca, sławnego malarza. W nowym dość intrygującym, a zarazem interesującym otoczeniu nasz bohater zamierza wieść spokojne życie poświęcone twórczości. Korzysta z pracowni mistrza, zaczyna prowadzić lekcje malarstwa w pobliskiej Odawarze i wdaje się w niewiele znaczące romanse.

Dom stanie się dla mężczyzny nie tylko ostoją, ale i miejscem przemiany, szczególną formą odrodzenia w sztuce i w życiu. Pierwszym prawdziwym epizodem, który dostrzeże czytelnik jest odnalezienie na strychu nieznanego obrazu starego mistrza: niemal wiernego odtworzenia sceny zabójstwa Komandora z „Don Giovanniego”.

To inne postaci uosabiają pewne idee i metafory. Przed odbiorcą otwiera się swoista gra pomiędzy marzeniem, a rzeczywistością. Pojawia się motyw wyschniętej studni, czy ekscentryczny milioner. W książce obecna jest też bezpretensjonalna erotyka. Trochę pikanterii też jest znaczące 😉 Narracja prowadzona jest w pierwszej osobie.

Pisarz jest znany z miłości do jazzu. Murakami robi ukłon w stronę muzyki klasycznej, czyniąc ze sceny z „Don Giovanniego” kluczową metaforę swojej książki. Autor w swoich dziełach porusza również tematykę społeczną i polityczną.

Gorąco polecam lekcje sztuki i literatury zebrane w jednej ciekawej książce. To przyjemna lektura, którą szybko i lekko się czyta. Powstawanie każdego dzieła opiera się tutaj na przeczuciu, intuicji, a może ciekawości świata … Prosta kompozycja, pojedyncze linie, zapach farb i pędzle mogą sprawić, że na naszych oczach powstanie coś całkiem interesującego 😉

Katarzyna Żarska

Wydawnictwo: MUZA SA
Projekt okładki: Urszula Pągowska
Przełożyła: Anna Zielińska – Elliott
Wydanie I
Oprawa: miękka
Liczba stron: 480
(nowość wydawnicza) w mojej biblioteczce 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

AGENTKA

  „…Maria odstawiła walizkę, czując w mięśniach nieprzyjemny ból…” Przed Wami przepiękna książka, jedna z lepszych jaką udało mi się przeczytać w ostatnim czasie. Bibliotekarze wyszkoleni w szpiegostwie i specjaliści od mikrofilmów, współpracujący ze specjalnym oddziałem Służb, zostają rozlokowani po całej Europie. Robi się niezmiernie ciekawie i interesująco. Od książki nie można się oderwać. To idealna, wakacyjna towarzyska ciepłych wieczorów. Czy losy amerykańskiej bibliotekarki i portugalskiego handlarza książek mogą odmienić losy wojny? Roosevelt wysyła dużą grupę zadaniową z misją wyszukiwania w książkach, podręcznikach i gazetach informacji o rozmieszczeniu wojsk, uzbrojeniu. Siły zbrojne nie zawsze są gotowe do walki. Co dzieli prawdziwych wrogów? Maria Alves zostaje wysłana do Lizbony - tu fotografuje publikacje. Współpracuje z Tiago - właścicielem księgarni. Ten pomaga żydowskim uchodźcom. Między nimi dochodzi do zbliżenia. Jak potoczą się ich losy? Każda wrażliwa k...

ZOSIA

  „…Nie wiedziałam, co zastanę w tym jego mieszkaniu, które od teraz miało być także moim domem…” Książka Wydawnictwa Zysk i S - ka okazała się dla mnie piękną niespodzianką. Przeczytałam ją w dwa wieczory. Pozaznaczane cytaty oddają prawdę o życiu, samotności i bólu, który towarzyszy Nam nieustanne. Powieść czyta się, jak dobrą sagę. Zosia Trzecińska pochodzi z polsko - niemieckiej (wielodzietnej) rodziny robotniczej. Akcja toczy się u schyłku XIX wieku w Łodzi. Przenosimy się np. na łódzkie Bałuty. Rodzina żyje godnie i skromnie. Chłopcy z rodziny chodzą do szkoły. Dziewczynki nie, czyli Zosi zostają tajne komplety. Zosia marzy o klasztorze. Ojciec zaś wybiera za nią i w przyszłości wybierze jej męża. Zosia znosi kolejne przeciwności. W tle toczy się wojna i niepewność jutra. Zosia urodziła się w 1895 roku. Jej rodzice to Stanisław i Paula - pochodzili z zupełnie innych światów. Matka była słabego zdrowia. Rodzice się pobrali w kościele katolickim, mimo sprzeciwu ich rodziców...

POLKI w POLU

  „…Na razie przepraszam za wszystko…” Książki pt. „Chłopki” , „Służące” i „Ziemianki” podbiły polski rynek wydawniczy. Teraz kolej na kolejną świetną publikację. Kiedy milczenie jest przerywane? Niestety, niektóre wspomnienia są przykre i przywołują ból kobiet, które pracowały ponad siły. Julia Duval jest osobą, która gromadziła umowy o pracę i korespondencję administracyjną, akta każdej z robotnic. Niektóre dzieci rodzą się z mniej lub bardziej szczęśliwych związków. Inne są wynikiem gwałtów. Pewne jest to, że pracownice z Polski przynoszą korzyści francuskiemu rolnikowi. Umowy, są niestety spisane po francusku, a niewiele naszych bohaterek zna płynnie język obcy.   Na zdjęciach zawartych w książce odnajdujemy prawdę. Dostrzegamy młode kobiety, ale zniszczone życiem. Wzrok jest mętny, twarz przygnębiona, a strój prosty. Wspomniane zgony i morderstwa rodzących się dzieci – szokują, ale realia są prawdziwe. Każda kobieta jest inna. Gospodarze mają swoje „zagrania”. Ich ż...