Przejdź do głównej zawartości

Rozdarty Kontynent


„… W Europie Zachodniej panowała generalna zasada, że im silniejsza była gospodarka przed kryzysem i wyższy poziom politycznego konsensusu, tym lepiej rządy radziły sobie z trudnościami …”
Wojna dobiegła końca. Mieszkańcy Europy chcą patrzeć w przyszłość z nadzieją. Wydaje im się, że będą mogli wieść spokojne życie i zapomnieć o tragicznej przeszłości. Jednak problemy Europy się nie zakończyły. A może trwają po dziś dzień? Książka, którą pragnę Wam przedstawić to ciekawe aspekty historii, polityki, ale i wewnętrznych rozgrywek o to, co najbardziej smakuje, czyli władza.

Autorem książki jest Sir Ian Kershaw, brytyjski historyk, profesor historii najnowszej na Uniwersytecie w Sheffield. Zajmuje się historią Europy i Niemiec w XX wieku, w tym przede wszystkim okresem Trzeciej Rzeszy. Na swoim koncie ma kilkanaście książek, m.in. biografię Adolfa Hitlera. Kershaw jest członkiem Akademii Brytyjskiej i Królewskiego Towarzystwa Historycznego.

Powojenny świat jest rozdarty. USA i ZSRR stają po przeciwnych stronach barykady. Nikt nie wie, kiedy wybuchnie następny konflikt, ale wszyscy wyczuwają go w powietrzu. Niepewność i strach wdzierają się w życie codzienne Europejczyków.

Z czasem blok sowiecki upada, ale na horyzoncie ukazuje się nowe zagrożenie. Definicja wojny ulega zmianie. Ale czy na pewno? Przecież wtedy na biedzie zarabiają przedsiębiorcy. Ludzie nie widzą teraz czołgów na ulicach, nie słyszą wystrzałów artylerii, nie chowają się w piwnicach przed bombami. Terroryści czyhają na nasze życie w samolotach, metrze i centrach handlowych. Jak pokonać nowych wrogów, gdy nie wiadomo z kim tak naprawdę walczymy? Dla większości ludzi cała perspektywa jest jednak inna. Ci, którzy urodzili się w czasie wojny lub tuż po niej i dorastali wśród powojennej nędzy pragnęli przyjemności i doświadczeń, które oferował im, ten nowy i wspaniały świat.

Książka dokładnie analizuje lata 1950 – 2017 i pokazuje wzloty i upadki samej Europy. Z mojej czytelniczej perspektywy zainteresowało mnie kilka wydarzeń. To m.in. 1979 rok, kiedy to Jan Paweł II odwiedza Polskę. Wizyta papieża bardzo wzmocniła więź pomiędzy polską tożsamością narodową, a katolicyzmem, osłabiając przy okazji lojalność wobec komunistycznego reżimu. Spotkanie sowieckiego przywódcy Michaiła Gorbaczowa z brytyjską premier Margaret Thatcher podczas jej wizyty w Moskwie pod koniec marca 1987 roku. Pomimo ideologicznych różnic podobno polubili się i nawiązali dobre stosunki robocze od pierwszego spotkania w Londynie w 1984 roku. Kolejnym wydarzeniem zapadającym w sercu jest 6 czerwca 1992 rok, kiedy to siły serbskie ostrzeliwują domy na przedmieściach Sarajewa. W oblężeniu, które rozpoczęło się w kwietniu i miało potrwać cztery lata, tysiące cywilów zostało zabitych i rannych.

Wymowną fotografią w książce jest dla mnie zdjęcie, które przedstawia np. tureckiego policjanta 2 września 2015 roku, który wyciąga z morza ciało trzyletniego syryjskiego chłopca. Dziecko zginęło, bo łódź z imigrantami zatonęła. Wszyscy próbowali się dostać na wyspę Kos. Na całym świecie właśnie to zdjęcie uznano za symbol straszliwej tragedii humanitarnej, którą okazał się kryzys uchodźczy.

Po wstrząsających wydarzeniach z pierwszej połowy XX wieku, opisanych przez Iana Kershawa w książce Do piekła i z powrotem, brytyjski historyk z niezwykłą wnikliwością przedstawia panoramę świata, w którym żyjemy. Ta publikacja naprawdę skłoni nas do refleksji nad tym, czym jest Europa, oraz sprawi, że jeszcze raz spróbujemy zadać sobie pytanie, co to znaczy być Europejczykiem…

Sama globalizacja znacznie pogłębiła indywidualizm, trend, który zaczął się zarysowywać co najmniej od lat 70. Indywidualny wybór w dokonywanych zakupach, sposobie wydawania pieniędzy i stylu życia rozszerzył się.

Książka uzupełniona jest czarno – białymi fotografiami.

Gorąco polecam
Katarzyna Żarska

Wydawnictwo: Znak Horyzont
Premiera: 25.03.2020 r.
Oprawa: twarda
Przekład: Tomasz Krzyżanowski
Projekt okładki i opracowanie typograficzne: Witold Siemaszkiewicz
Liczba stron: 672
(nowość wydawnicza) 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

AGENTKA

  „…Maria odstawiła walizkę, czując w mięśniach nieprzyjemny ból…” Przed Wami przepiękna książka, jedna z lepszych jaką udało mi się przeczytać w ostatnim czasie. Bibliotekarze wyszkoleni w szpiegostwie i specjaliści od mikrofilmów, współpracujący ze specjalnym oddziałem Służb, zostają rozlokowani po całej Europie. Robi się niezmiernie ciekawie i interesująco. Od książki nie można się oderwać. To idealna, wakacyjna towarzyska ciepłych wieczorów. Czy losy amerykańskiej bibliotekarki i portugalskiego handlarza książek mogą odmienić losy wojny? Roosevelt wysyła dużą grupę zadaniową z misją wyszukiwania w książkach, podręcznikach i gazetach informacji o rozmieszczeniu wojsk, uzbrojeniu. Siły zbrojne nie zawsze są gotowe do walki. Co dzieli prawdziwych wrogów? Maria Alves zostaje wysłana do Lizbony - tu fotografuje publikacje. Współpracuje z Tiago - właścicielem księgarni. Ten pomaga żydowskim uchodźcom. Między nimi dochodzi do zbliżenia. Jak potoczą się ich losy? Każda wrażliwa k...

ZOSIA

  „…Nie wiedziałam, co zastanę w tym jego mieszkaniu, które od teraz miało być także moim domem…” Książka Wydawnictwa Zysk i S - ka okazała się dla mnie piękną niespodzianką. Przeczytałam ją w dwa wieczory. Pozaznaczane cytaty oddają prawdę o życiu, samotności i bólu, który towarzyszy Nam nieustanne. Powieść czyta się, jak dobrą sagę. Zosia Trzecińska pochodzi z polsko - niemieckiej (wielodzietnej) rodziny robotniczej. Akcja toczy się u schyłku XIX wieku w Łodzi. Przenosimy się np. na łódzkie Bałuty. Rodzina żyje godnie i skromnie. Chłopcy z rodziny chodzą do szkoły. Dziewczynki nie, czyli Zosi zostają tajne komplety. Zosia marzy o klasztorze. Ojciec zaś wybiera za nią i w przyszłości wybierze jej męża. Zosia znosi kolejne przeciwności. W tle toczy się wojna i niepewność jutra. Zosia urodziła się w 1895 roku. Jej rodzice to Stanisław i Paula - pochodzili z zupełnie innych światów. Matka była słabego zdrowia. Rodzice się pobrali w kościele katolickim, mimo sprzeciwu ich rodziców...

POLKI w POLU

  „…Na razie przepraszam za wszystko…” Książki pt. „Chłopki” , „Służące” i „Ziemianki” podbiły polski rynek wydawniczy. Teraz kolej na kolejną świetną publikację. Kiedy milczenie jest przerywane? Niestety, niektóre wspomnienia są przykre i przywołują ból kobiet, które pracowały ponad siły. Julia Duval jest osobą, która gromadziła umowy o pracę i korespondencję administracyjną, akta każdej z robotnic. Niektóre dzieci rodzą się z mniej lub bardziej szczęśliwych związków. Inne są wynikiem gwałtów. Pewne jest to, że pracownice z Polski przynoszą korzyści francuskiemu rolnikowi. Umowy, są niestety spisane po francusku, a niewiele naszych bohaterek zna płynnie język obcy.   Na zdjęciach zawartych w książce odnajdujemy prawdę. Dostrzegamy młode kobiety, ale zniszczone życiem. Wzrok jest mętny, twarz przygnębiona, a strój prosty. Wspomniane zgony i morderstwa rodzących się dzieci – szokują, ale realia są prawdziwe. Każda kobieta jest inna. Gospodarze mają swoje „zagrania”. Ich ż...