Przejdź do głównej zawartości

PRAKTYCZNY KURS JĘZYKA FRANCUSKIEGO



“… Nigdy w pełni nie zrozumiesz jednego języka, dopóki nie zrozumiesz co najmniej dwóch.”
( Geoffrey Willans )


Nauka języków obcych może być zabawą i procesem przynoszącym wiele korzyści i radości. Jednak wszyscy potrzebujemy od czasu do czasu, trochę inspiracji. Gdy na drodze staną jakieś trudności, to trudno pozostać optymistycznie nastawionym i w takich chwilach przyda się zwykła cierpliwość. Języki obce są niezwykle praktyczne, może i tym razem to odpowiedni czas na nowe wyzwania ;-) To one pomagają w trudnych chwilach, pięknych podróżach, a co najważniejsze w komunikacji międzyludzkiej.  

Autorką najnowszej publikacji jest Beata Pawlikowska. Jak wiecie to nie jej pierwsza i sądzę, że nieostatnia książka. Dziennikarka słynie z dalekich podróży, ciekawych spostrzeżeń i programów radiowych. W ostatnim czasie zajęła się pięknem duszy i zdrowym odżywianiem prezentując „Śniadania świata”, które stały się moją ulubioną publikacją i jednym z bestsellerów dla ludzi aktywnych i podróżujących. 

Pawlikowska ma na swoim koncie książki do nauki języka angielskiego, hiszpańskiego, czy niemieckiego, teraz kolej na wcale niełatwy język, a mianowicie francuski. To praktyczny kurs języka, który uczy poprawnie gramatycznego mówienia i codziennych rozmów. Metoda dziennikarki polega na praktycznej nauce posługiwania się językiem obcym. Mówimy na głos, powtarzamy poprawnie skonstruowane zdania, a jednocześnie zapamiętujemy reguły, jakie rządzą budowaniem praktycznych zdań. Płyta dołączona do tekstu ma w tym pomóc każdemu czytelnikowi. 

Mówienie na głos sprawdza się gdy ćwiczymy budowanie poszczególnych zdań i zwrotów. Ćwiczymy wypowiadane przez siebie słowa, ale i pamięć. 

Pawlikowska podkreśla, że języka można nauczyć się niesamowicie łatwo, bo ten na początku może wydać ci się obcy, ale z czasem go oswoisz. Tym razem Wydawnictwo wraz z autorką stawia na rozwój osobisty. Publikacja to w stu procentach nowy kurs. 

Na końcu znajduje się niezbędnik gramatyczny opisujący poszczególne reguły i zasady językowe, oraz płyta, która ułatwi powtarzanie poszczególnych fraz. Trzymajcie kciuki za mój nowy pomysł ;-) Zamierzam się uczyć i to pilnie ;-) 

Gorąco polecam
Katarzyna Żarska

Wydawnictwo: EDIPRESSE KSIĄŻKI
Premiera: 19.06.2019 r.
Opracowanie graficzne: Beata Pawlikowska i Maciej Szymanowicz
Oprawa: miękka
Liczba stron: 388
(nowość wydawnicza)



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mózg wiecznie młody

  „…Człowiek widzi tylko to, czego szuka – a szuka tylko tego, co zna…” (Goethe) Przed Wami książka pt. „Mózg wiecznie młody" czyli gratka dla wszystkich zajmujących się nie tylko zawodowo zdrowiem i to szeroko pojętym. Test jelitowy, wysiłek i codzienne przykrości. Kiedy człowiek naprawdę czuje się zagubiony? Nie chodzi o otaczający Nas świat, ale własną – prywatną przestrzeń… Powinno się myśleć sercem, a nie nabijać głowę problemami, ale nie zawsze tak się udaje. Myślimy – zaczynamy się denerwować. Zapominamy – irytujemy się, a kiedy serce włączy się w nasz system zaczynamy oddychać. To szczera prawda. Czym jest mózg społeczny i emocjonalny? Okoliczności, walka i powody. Książka daje interesujący punkt wyjścia do wielu dyskusji. Choroba Alzheimera i demencja przestają być wyrokiem to przełomowe przesłanie dr. Dalea Bredesena. Osoby wpadają w taką otchłań. Marzenia mieszają się, Tworzą się nowe słowa. Zapominają podstawowe rzeczy i płaczą w ciszy. Tęsknią za bliskimi i pra...

Miłość w cieniu rewolucji

  „…- Jak świat światem ludzie dzielą się na bogatych i biednych. Kto bogaty, może robić, co chce, i wszyscy się z nim liczą, A biednemu, gdziekolwiek by się urodził i jakimkolwiek językiem by mówił, wiatr zawsze w oczy wieje. Biedny z życiem zawsze musi się borykać…” Nadrabiamy zaległości literackie. To idealna publikacja na sezon wakacyjny. Przed Wami książka pt. „Miłość w cieniu rewolucji". To nowość w mojej prywatnej, domowej biblioteczce. Motywy są stare, jak świat. Barwni bohaterowie – ci o pięknych humanistycznych ideach, ale i ci, dla których liczy się wyłącznie pieniądz, chwila, własne potrzeby i żądze – to Polska przełomu wieków – pełna sprzeczności – tolerancji i zawiści. Dotykamy wielu problemów. Powieści obyczajowe zawsze mają moc. Miłość Elżbiety i Jana dojrzewa powoli. W tle uczucia rozgrywa się wielka historia przełomu wieku XIX i XX. W cieniu rewolucji dojrzewają bohaterowie. Czy wystarczy im sił, by ocalić to, co najważniejsze? Będą kierować się rozumem i sercem...

Ostatni gasi światło

  „…Oszukano nas. W państwie prawa potraktowano nas jak śmieci – mówiła inna kobieta na innym korytarzu kilka miesięcy później…” Zupełnie inaczej książkę będzie odbierać moje pokolenie, a całkiem inaczej pokolenie mojej Mamy. Wszak historia lubi zataczać koło, ale i rozumieć swoje prawdziwe „ja”. Reportaż ma trafić do świadomości ludzi, którzy danego zdarzenia nie widzieli, nie słyszeli o nim. Autorka – Marta Madejska w książce próbuje ocalić od zapomnienia złożoną siatkę relacji i wartości. To zostało przerwane po roku 1989. Dla niektórych oznaczało to koniec świata. Znajdziemy tu przypowieści o utracie tego, co w życiu najważniejsze: więzi z innymi ludźmi, zdrowia, poczucia bezpieczeństwa. Stare lata PRL – u – czasy „Przyjaciółki” , taśm magnetofonowych, Polskiej Kroniki Filmowej, zapaść przemysłu. Zaczął się zmieniać krajobraz i życie ludzi. Zaczęło się od tego, jak aktorka Joanna Szczepkowska ogłosiła 04.06.1989 r. iż w Polsce skończył się komunizm. To wszystko wkrótce podzieli...