Przejdź do głównej zawartości

JEDZ, ŚMIEJ SIĘ I WALCZ !



„… Mieć oczy i uszy otwarte, odnajdywać wskazówki, które daje mi Bóg. I dostrzegać ludzi, których codziennie spotykam na mojej drodze. Nikt nie jest perfekcyjny, nikt nie ma idealnego życia, ale też nie ma rzeczy niemożliwych, to moje credo …”  

Czasami życie daje w kość. Każdy ma gorszy dzień, lub zwyczajnie jest mu z jakiegoś powodu przykro. Idealnym rozwiązaniem dla ciała i ducha jest nowa książka. Przed Wami pyszne jedzenie, garść pozytywnego myślenia i dobry humor. 

Czytelnik otrzymuje informacje, ale i przepisy stworzone przez duet z pasją. To Joanna Jędrzejczyk i Jan Paszkowski. Ona jest mistrzynią świata mieszanych sztuk walki. On stawiał pierwsze kroki w programie MasterChef, a później zainteresował swoimi fotografiami słynnego Jamiego Olivera. Oboje liczą na siebie i wiedzą, jak podnieść się z przysłowiowego upadku. Publikacja zawiera sześćdziesiąt przepisów na kolorowe dania. 

Każdy może osiągnąć sukces, a podążanie za swoimi marzeniami daje efekty. Trzeba mieć też cierpliwość, jedną z najważniejszych cech. Joanna Jędrzejczyk zrozumiała, że lubi rywalizację i pokonywanie barier. Po pół roku trenowania kobieta wie, że przecież zdobyła już mistrzostwo Polski. To ogromny sukces. Porażka zaś była, jak gorzka pigułka. 

Amerykanie mówią: „chcesz zrozumieć, dlaczego człowiek zachowuje się tak, a nie inaczej – włóż jego buty”. Czasami, by kogoś zrozumieć trzeba postawić się w jego sytuacji. Przegrana przedstawiona zostaje w książce jako doświadczenie, nauka, a wręcz wzmocnienie. Moim zdaniem publikacja, to nie tylko kuchnia. Bardzo motywujące są słowa, że „ … nic nie dzieje się bez powodu, zła passa potrwa tydzień, czasem miesiąc, albo i lata, ale przyjdzie ten jeden słoneczny dzień, na który warto czekać. Trzeba wierzyć, że nadejdzie …” 

Jedzenie to również celebracja. Świadomy wybór. Potrawy przedstawione w książce spełniają wszystkie wymogi wartościowej i zdrowej diety. Młody kucharz dedykuje tą część, swojej zmarłej Mamie. Warto poczytać o śniadaniowych klasykach, słonych kanapkach i obiadowych zauroczeniach. Jan poleca zdrowe przekąski, drożdżowe rogaliki, czy najlepszą jajecznicę pod słońcem. Sama wejdę do kuchni ;-) i muszę !!! spróbować przyrządzić krem z kukurydzy i mleka kokosowego z bekonem, serowy omlet z szynką i pomidorami, oraz kurczaka z jarmużem. 

Gorąco polecam i liczę na indywidualne przemyślenia. Piszcie w komentarzach, co spodobało się Wam najbardziej. Dyskusje o książkach to część kreatywnego myślenia. Tym bardziej, że autorzy zdecydowali, że procent ze sprzedaży tytułu przekazany zostanie na cele statutowe jednej z fundacji onkologicznych.

Katarzyna Żarska

Wydawnictwo: EDIPRESSE KSIĄŻKI
Premiera: 05.06.2019 r.
Projekt okładki, skład, łamanie: Joanna Starostin
Korekta: Katarzyna Szajowska
Oprawa: twarda
Liczba stron: 226
(nowość wydawnicza)
 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

AGENTKA

  „…Maria odstawiła walizkę, czując w mięśniach nieprzyjemny ból…” Przed Wami przepiękna książka, jedna z lepszych jaką udało mi się przeczytać w ostatnim czasie. Bibliotekarze wyszkoleni w szpiegostwie i specjaliści od mikrofilmów, współpracujący ze specjalnym oddziałem Służb, zostają rozlokowani po całej Europie. Robi się niezmiernie ciekawie i interesująco. Od książki nie można się oderwać. To idealna, wakacyjna towarzyska ciepłych wieczorów. Czy losy amerykańskiej bibliotekarki i portugalskiego handlarza książek mogą odmienić losy wojny? Roosevelt wysyła dużą grupę zadaniową z misją wyszukiwania w książkach, podręcznikach i gazetach informacji o rozmieszczeniu wojsk, uzbrojeniu. Siły zbrojne nie zawsze są gotowe do walki. Co dzieli prawdziwych wrogów? Maria Alves zostaje wysłana do Lizbony - tu fotografuje publikacje. Współpracuje z Tiago - właścicielem księgarni. Ten pomaga żydowskim uchodźcom. Między nimi dochodzi do zbliżenia. Jak potoczą się ich losy? Każda wrażliwa k...

ZOSIA

  „…Nie wiedziałam, co zastanę w tym jego mieszkaniu, które od teraz miało być także moim domem…” Książka Wydawnictwa Zysk i S - ka okazała się dla mnie piękną niespodzianką. Przeczytałam ją w dwa wieczory. Pozaznaczane cytaty oddają prawdę o życiu, samotności i bólu, który towarzyszy Nam nieustanne. Powieść czyta się, jak dobrą sagę. Zosia Trzecińska pochodzi z polsko - niemieckiej (wielodzietnej) rodziny robotniczej. Akcja toczy się u schyłku XIX wieku w Łodzi. Przenosimy się np. na łódzkie Bałuty. Rodzina żyje godnie i skromnie. Chłopcy z rodziny chodzą do szkoły. Dziewczynki nie, czyli Zosi zostają tajne komplety. Zosia marzy o klasztorze. Ojciec zaś wybiera za nią i w przyszłości wybierze jej męża. Zosia znosi kolejne przeciwności. W tle toczy się wojna i niepewność jutra. Zosia urodziła się w 1895 roku. Jej rodzice to Stanisław i Paula - pochodzili z zupełnie innych światów. Matka była słabego zdrowia. Rodzice się pobrali w kościele katolickim, mimo sprzeciwu ich rodziców...

POLKI w POLU

  „…Na razie przepraszam za wszystko…” Książki pt. „Chłopki” , „Służące” i „Ziemianki” podbiły polski rynek wydawniczy. Teraz kolej na kolejną świetną publikację. Kiedy milczenie jest przerywane? Niestety, niektóre wspomnienia są przykre i przywołują ból kobiet, które pracowały ponad siły. Julia Duval jest osobą, która gromadziła umowy o pracę i korespondencję administracyjną, akta każdej z robotnic. Niektóre dzieci rodzą się z mniej lub bardziej szczęśliwych związków. Inne są wynikiem gwałtów. Pewne jest to, że pracownice z Polski przynoszą korzyści francuskiemu rolnikowi. Umowy, są niestety spisane po francusku, a niewiele naszych bohaterek zna płynnie język obcy.   Na zdjęciach zawartych w książce odnajdujemy prawdę. Dostrzegamy młode kobiety, ale zniszczone życiem. Wzrok jest mętny, twarz przygnębiona, a strój prosty. Wspomniane zgony i morderstwa rodzących się dzieci – szokują, ale realia są prawdziwe. Każda kobieta jest inna. Gospodarze mają swoje „zagrania”. Ich ż...