Przejdź do głównej zawartości

Stolice Europy dla najmłodszych oczami Jadwigi Przygody, Franciszka Wszędobylskiego i Poli – recenzja przedpremierowa



„ … Za dużo filmów akcji – ziewnęła ośmioletnia redaktor „Bazgrołków”, a Franciszek podnosząc brew, spojrzał wymownie na Jadwigę. Pola zmieniła temat. – Co dzisiaj zwiedzamy? …” 

Podróże w okresie wakacyjnym są najbardziej aktywną formą wypoczynku. A co na to nasze małe pociechy? Wielu odkrywców cieszy się, że może poznać morze, góry, czy bardziej odległe kraje. Tym razem książka dla dzieci, której zalety dostrzeże niejeden dorosły. 

Autorka książki to Ewa Martynkien, która związana jest ze stacją MiniMini +. Na swoim koncie ma już wiele ciekawych książek m. in przygody dzielnego Lwa Eryka, oraz Myszki w Paski. 

Książka pokazuje najbardziej charakterystyczne miejsca na mapie świata. To Wieża Eiffla w Paryżu, Big Ben w Londynie, Fontanna di Trevi w Rzymie, Wieża Belem w Lizbonie i Brama Brandenburska w Berlinie. Zwiedzanie nie musi być wcale nudne, jeśli tylko uruchomi się wyobraźnię, oraz uważnie rozejrzy i nastawi ucha. 

Akcja dzieje się w wielu miejscach, ale to w Otwocku mieści się redakcja podróżniczego pisma dla dzieci „Bazgrołki z podróży”. Redaktor naczelną jest siedmioletnia Pola i siostrzenica lubiącej wszystko wiedzieć dziennikarki Jadwigi Przygody. „Bazgrołki” cieszą się sporą popularnością wśród najmłodszych. 

Mała Pola, jako dziennikarka jest wesoła, rezolutna, ciekawa świata i nie boi się wyzwań. Wczesne godziny wstawania nie są straszne, a poświęcenie dla czytelnika „Bazgrołków” jest ogromne. Cel dydaktyczny jest świetny. To przedstawienie ciekawości do świata i ludzi, a także nawiązywanie kontaktów i brak strachu przed niemożliwym i czymś zupełnie nowym. 

Każdy zakątek Europy, to ciekawe historie i przewodnikowe wskazówki. Niepowtarzalny jest duch na wieży Eiffla, czy tajemnicza przesyłka w Lizbonie. Przecież to Gustaw Eiffel zaprojektował stalową wieżę o wysokości trzystu metrów, a wskazówka minutowa na Big Benie ma ponad cztery metry. I jak może to wszystko zrozumieć mały człowiek? 

Książka podkreśla, że dzieci mają niesamowity pęd do wiedzy. Pytania: Po co? Na co? I dlaczego? nabierają całkiem innego znaczenia. Po każdym rozdziale Wasza pociecha może trenować pamięć i koncentrację przez rozwiązywanie krótkich ćwiczeń. Rysunki w publikacji są kolorowe, precyzyjne i oddają klimat danego miejsca. 

Gorąco polecam
Katarzyna Żarska

Wydawnictwo: EDIPRESSE KSIĄŻKI
Data wydania: 01.08.2018 r.
Oprawa: twarda
Liczba stron: 128
Rysunki: Kasia Kołodziej
Projekt okładki, skład i łamanie: Paweł Palikot
(nowość wydawnicza)
 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

AGENTKA

  „…Maria odstawiła walizkę, czując w mięśniach nieprzyjemny ból…” Przed Wami przepiękna książka, jedna z lepszych jaką udało mi się przeczytać w ostatnim czasie. Bibliotekarze wyszkoleni w szpiegostwie i specjaliści od mikrofilmów, współpracujący ze specjalnym oddziałem Służb, zostają rozlokowani po całej Europie. Robi się niezmiernie ciekawie i interesująco. Od książki nie można się oderwać. To idealna, wakacyjna towarzyska ciepłych wieczorów. Czy losy amerykańskiej bibliotekarki i portugalskiego handlarza książek mogą odmienić losy wojny? Roosevelt wysyła dużą grupę zadaniową z misją wyszukiwania w książkach, podręcznikach i gazetach informacji o rozmieszczeniu wojsk, uzbrojeniu. Siły zbrojne nie zawsze są gotowe do walki. Co dzieli prawdziwych wrogów? Maria Alves zostaje wysłana do Lizbony - tu fotografuje publikacje. Współpracuje z Tiago - właścicielem księgarni. Ten pomaga żydowskim uchodźcom. Między nimi dochodzi do zbliżenia. Jak potoczą się ich losy? Każda wrażliwa k...

ZOSIA

  „…Nie wiedziałam, co zastanę w tym jego mieszkaniu, które od teraz miało być także moim domem…” Książka Wydawnictwa Zysk i S - ka okazała się dla mnie piękną niespodzianką. Przeczytałam ją w dwa wieczory. Pozaznaczane cytaty oddają prawdę o życiu, samotności i bólu, który towarzyszy Nam nieustanne. Powieść czyta się, jak dobrą sagę. Zosia Trzecińska pochodzi z polsko - niemieckiej (wielodzietnej) rodziny robotniczej. Akcja toczy się u schyłku XIX wieku w Łodzi. Przenosimy się np. na łódzkie Bałuty. Rodzina żyje godnie i skromnie. Chłopcy z rodziny chodzą do szkoły. Dziewczynki nie, czyli Zosi zostają tajne komplety. Zosia marzy o klasztorze. Ojciec zaś wybiera za nią i w przyszłości wybierze jej męża. Zosia znosi kolejne przeciwności. W tle toczy się wojna i niepewność jutra. Zosia urodziła się w 1895 roku. Jej rodzice to Stanisław i Paula - pochodzili z zupełnie innych światów. Matka była słabego zdrowia. Rodzice się pobrali w kościele katolickim, mimo sprzeciwu ich rodziców...

POLKI w POLU

  „…Na razie przepraszam za wszystko…” Książki pt. „Chłopki” , „Służące” i „Ziemianki” podbiły polski rynek wydawniczy. Teraz kolej na kolejną świetną publikację. Kiedy milczenie jest przerywane? Niestety, niektóre wspomnienia są przykre i przywołują ból kobiet, które pracowały ponad siły. Julia Duval jest osobą, która gromadziła umowy o pracę i korespondencję administracyjną, akta każdej z robotnic. Niektóre dzieci rodzą się z mniej lub bardziej szczęśliwych związków. Inne są wynikiem gwałtów. Pewne jest to, że pracownice z Polski przynoszą korzyści francuskiemu rolnikowi. Umowy, są niestety spisane po francusku, a niewiele naszych bohaterek zna płynnie język obcy.   Na zdjęciach zawartych w książce odnajdujemy prawdę. Dostrzegamy młode kobiety, ale zniszczone życiem. Wzrok jest mętny, twarz przygnębiona, a strój prosty. Wspomniane zgony i morderstwa rodzących się dzieci – szokują, ale realia są prawdziwe. Każda kobieta jest inna. Gospodarze mają swoje „zagrania”. Ich ż...